Home / WSBK / Dublet Hagi, koronacja Baylissa odłożona

Dublet Hagi, koronacja Baylissa odłożona

Dzisiaj w obu wyścigach najlepszy okazał się kierowca Yamahy, który zmazał plamę z przed dwóch tygodni(Donington) swoim występem na torze Vallelunga. Na ostatnim okrążeniu drugiego przejazdu Michel Fabrizio wyprzedzając Corsera niemal korespondencyjnie zapewnił tDzisiaj w obu wyścigach najlepszy okazał się kierowca Yamahy, który zmazał plamę z przed dwóch tygodni(Donington) swoim występem na torze Vallelunga. Na ostatnim okrążeniu drugiego przejazdu Michel Fabrizio wyprzedzając Corsera niemal korespondencyjnie zapewnił tytuł swojemu partnerowi z zespołu, jednak Balistyczny nie wykorzystał szansy lądując na poboczu na cztery zakręty przed metą. Świętowanie w Ducati tym samym zostało przesunięte o co najmniej dwa tygodnie.

Biaggi w pogoni za domowym triumfem

Pierwszy wyścig nie obfitował w dużą ilość manewrów wyprzedzania, lecz nie są one wymogiem dla dobrego widowiska. Od początku do walki o czołowe pozycje ruszyli Troy Bayliss, Max Biaggi oraz obaj kierowcy zespołu Yamaha Motor Italia.

Apetyt na dobry wynik od samego początku wykazywał Noriyuki Haga, który po pierwszym łuku meldował się na czwartej pozycji, jednak już na prostej start/meta drugiego okrążenia był drugi, tuż za Troyem Baylissem.

Nie minęło kilka zakrętów, gdy na tablicy informacyjnej wywieszonej dla Japończyka pojawiła się „jedynka”. Jak się ostatecznie okazało cyfra ta nie zmieniły właściciela przez cały wyścig.

Tempo niestrudzonego Japończyka zdołał utrzymywać jedynie Max Biaggi i kolega z zespołu Hagi, Troy Corser. Za czołową trójką walkę o pozycje toczyli Carlos Checa, Max Neukirchner i Troy Bayliss. Australijczyk od połowy dystansu nie mógł podążać w tak wysokim tempie jak prowadzący stąd zmuszony był wałczyć jedynie o czwartą pozycję.

Najlepszy z tej drugiej trójki okazał się młody Niemiec. Za nim na piątej pozycji na metę wpadł Checa, a lider klasyfikacji musiał zadowolić się jedynie szóstą pozycją. O zwycięstwo walkę stoczyli tylko Haga i Biaggi, gdyż Corser dzielnie trzymający się wymienionej dwójki popełnił niewielki błąd na kilka okrążeń do mety i nie był już w stanie skutecznie zaatakować.

Skutecznej szarży nie udało się również wyprowadzić Biaggiemu. Noriyuki perfekcyjnie pokonywał tor Vallelunga i ani na moment nie dał szans Maxowi wsadzić pod łokieć swojego motocykla. „Nitro” wpadł na metę z niewielką przewagą nad Włochem. Dzięki temu apetyt zebranej publiczności dodatkowo wzrósł przed drugim przejazdem.

Wyniki I wyścigu:(punktowane miejsca)
1. Noriyuki Haga JPN Yamaha Motor Italia YZF-R1 24 okr.
2. Max Biaggi ITA Sterilgarda Go Eleven 1098 RS08 +0.129s
3. Troy Corser AUS Yamaha Motor Italia YZF-R1 +0.535s
4. Max Neukirchner GER Alstare Suzuki GSX-R1000 +5.188s
5. Carlos Checa SPA Hannspree Ten Kate Honda CBR1000RR +6.693s
6. Troy Bayliss AUS Ducati Xerox 1098 F08 +7.993s
7. Michel Fabrizio ITA Ducati Xerox 1098 F08 +16.976s
8. Roberto Rolfo ITA Hannspree Honda Althea CBR1000RR +18.359s
9. Yukio Kagayama JPN Alstare Suzuki GSX-R1000 +19.214s
10. Shinichi Nakatomi JPN YZF Yamaha YZF-R1 +19.386s
11. Lorenzo Lanzi ITA RG Racing 1098 RS08 +21.230s
12. Fonsi Nieto SPA Alstare Suzuki GSX-R1000 +24.956s
13. Jakub Smrz CZE Guandalini Racing by Grifo’s 1098 RS08 +25.186s
14. Gregorio Lavilla SPA Ventaxia VK Honda CBR1000RR +31.799s
15. Ayrton Badovini ITA Team Pedercini ZX-10R +33.949s

Bayliss chciał, ale za bardzo

Drugi wyścig rozpoczął się od bardzo poważnej kolizji, którą zapoczątkował Max Biaggi oraz Troy Corser. Włoch niefortunnie próbował wejść w pierwszy łuk i zahaczył o motocykl Australijczyka, ten również ponosi częśc winy za zaistniałą kolizję . Ducati Maxa niemal w poprzek przestrzeliło stawkę zawodników i zabrało ze sobą przypadkowo Kenana Sofuoglu. Potężny upadek obu kierowców doszczętnie zgruzował obie maszyny. Max o własnych siłach opuścił tor, młodemu Turkowi potrzebna była pomoc sanitarna. Wyścig nie został przerwany.

Najlepiej pierwszą prostą pokonał „Balistyczny”. Za nim ustawili się podobnie jak w pierwszym przejeździe obaj kierowcy Yamahy, kolejno Haga i Corser. Wspomniana trójka niemal natychmiast zaczęła odjeżdżać reszcie stawki i swobodnie prowadziła wyścig. Dobre tempo prezentował tym razem faworyt miejscowej publiczności Michel Fabrizio. Włoch mozolnie odrabiał straty do prowadzących i na dwa okrążenia przed metą miał ich w zasięgu.

Wcześniej jednak pasjonująco walkę o przodownictwo w stawce prowadzili Haga i Bayliss. Na najszybszym odcinku toru kilka razy zamieniali się pozycjami ocierając się owiewkami. Twarda, lecz niezwykle czysta walka porwała publiczność, która na stojąco obserwowała poczynania tej fantastycznej dwójki kierowców.

Na przedostatnim okrążeniu wyścig prowadził Haga, przed Baylissem i Corserem. Na tą chwilę równica punktowa w klasyfikacji generalnej między dwoma Australijczykami wynosiła 99 punktów na 100 możliwych do zdobycia podczas ostatnich dwóch rund jakie zostały nam jeszcze w kalendarzu. Na okrążeniu kończącym zawody miały miejsce niezwykle ciekawe sytuacje. Michel Fabrizio skutecznym manewrem na Corserze odebrał mu kilka cennych punktów, dzięki którym automatycznie Bayliss stawał się po raz trzeci mistrzem świata. Ten jednak chyba nie wiedząc co się dzieje za jego plecami nadal mocno naciskał prowadzącego Hagę. Na cztery zakręty przed metą przesadził na dohamowaniu i uślizg przedniego koła posłał go na pobocze.

Box zespołu Xerox Ducati tym samym cieszył się z dobrego rezultatu Fabrizio(#2), jednak był mocno niepocieszony z niewykorzystanej szansy zgarnięcia tytułu na włoskiej ziemi.

Wyniki II wyścigu(punktowane miejsca)
1. Noriyuki Haga JPN Yamaha Motor Italia YZF-R1 24 okr.
2. Michel Fabrizio ITA Ducati Xerox 1098 F08 +1.507s
3. Troy Corser AUS Yamaha Motor Italia YZF-R1 +2.268s
4. Max Neukirchner GER Alstare Suzuki GSX-R1000 +11.813s
5. Carlos Checa SPA Hannspree Ten Kate Honda CBR1000RR +17.922s
6. Fonsi Nieto SPA Alstare Suzuki GSX-R1000 +18.281s
7. Yukio Kagayama JPN Alstare Suzuki GSX-R1000 +19.368s
8. Shinichi Nakatomi JPN YZF Yamaha YZF-R1 +19.717s
9. Regis Laconi FRA PSG-1 Kawasaki Corse ZX-10R +23.868s
10. Roberto Rolfo ITA Hannspree Honda Althea CBR1000RR +24.198s
11. Jakub Smrz CZE Guandalini Racing by Grifo’s 1098 RS08 +25.426s
12. Ruben Xaus SPA Sterilgarda Go Eleven 1098 RS08 +28.384s
13. Ryuichi Kiyonari JPN Hannspree Ten Kate Honda CBR1000RR +30.436s
14. Sebastien Gimbert FRA Yamaha France Ipone GMT 94 YZF-R1 +36.490s
15. Chris Walker GBR Ventaxia VK Honda CBR1000RR +42.903s

W klasyfikacji generalnej, Bayliss ma po dwunastej rundzie mistrzostw świata 79 punktów przewagi nad drugim na liście, Troyem Corserem.

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
13 zapytań w 0,736 sek