Home / WSBK / Edwards, Capirossi, powrót Ducati? Plotki z WSBK

Edwards, Capirossi, powrót Ducati? Plotki z WSBK

Coraz częściej mówi się, że skład przyszłorocznej serii World Superbike mogą zasilić kolejni weterani mistrzostw świata MotoGP – Colin Edwards i Loris Capirossi. Choć nic nie jest jeszcze przesądzone, niewykluczone że w przyszłym roku zabraknie dla nich miejsca w stawce królewskiej klasy.

Dalsza przyszłość współpracy Edwardsa i zespołu Tech 3 Yamaha jest gorącym tematem już od kilku tygodni, ponieważ z jego miejscem łączeni są już Stefan Bradl, Bradley Smith oraz Eugene Laverty. Jednak jako że Amerykanin ma świetne relacje z Herve Poncharalem który stoi na czele zespołu, niewykluczone jest kolejne przedłużenie kontraktu.

Mimo to, Edwards – mistrz WSBK z lat 2000 i 2002 ujawnił w wywiadzie dla GPWeek, że kontaktował się z zespołem BMW Motorrad. I nie jest to jego jedyna opcja w World Superbike. "Tak, rozmawiałem z nimi. To jest jakiś pomysł, ale jest również inny. Poczekamy i zobaczymy." – powiedział.


Nie tylko zawodnik Tech 3 Yamaha rozważa przejście do WSBK. Podobne myśli (o czym już wspominaliśmy) ma najbardziej doświadczony zawodnik w historii MotoGP – Loris Capirossi. Podobno Włoch rozważa tylko dwie możliwości – przejście do WSBK lub sportowa emerytura.

Pod wrażeniem sukcesów Carlosa Cheki w sezonie 2011 jest Ducati. Hiszpan, który ma tyle samo lat co Capirossi (38), jest liderem WSBK. Pojawiły się więc pogłoski, że włoska marka mogłaby powrócić ze swoim zespołem fabrycznym w przyszłym roku. Rok temu zespół Xerox Ducati został wycofany, a półfabrycznym przedstawicielem została stajnia Althea, która znakomicie radzi sobie w tym sezonie.

Capirossi bierze również pod uwagę zakończenie kariery – miał je nawet potwierdzić podczas rundy w Brnie. Tegoroczny sezon w barwach Pramac Ducati jest zupełnie nieudany, w dodatku naznaczony kontuzją i pauzowaniem. Teraz możemy spodziewać się, że Włoch ogłosi decyzję o swojej przyszłości podczas przyszłomiesięcznej rundy na Misano.

Warto wspomnieć o jeszcze jednym zawodniku, który niedawno wypowiadał się o WSBK – chodzi o Randy'ego de Punieta, który również jeździ w Pramac i radzi sobie fatalnie. Nie wykluczył przeniesienia się do konkurencyjnej serii, jednak musiałby mieć gwarancję jazdy w zespole, walczącym o najwyższe cele.
 

AUTOR: sd

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOSP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
82 zapytań w 0,714 sek