Home / WSBK / Eugene Laverty nie zakładał zwycięstw

Eugene Laverty nie zakładał zwycięstw

Już w czwartej rundzie od rozpoczęcia startów w World Superbike Eugene Laverty odniósł wyścigowe zwycięstwo, pokonując nie byle kogo, bo Maxa Biaggi. Kilka godzin później Irlandczyk powtórzył swój wyczyn, wygrywając w walce do ostatniego zakrętu z Marco Melandrim.

Praktycznie bezbłędna jazda w pierwszym wyścigu na Monzy sprawiła, że Max Biaggi nie mógł uporać się z Lavertym, samemu popełniając kilka pomyłek. Drugi wyścig wyglądał zupełnie inaczej – ponownie spora w tym zasługa obecnego mistrza, który prowadząc, otrzymał karę za nieprzepisowae przejechanie szykany. Laverty w tym czasie jechał swój wyścig – przebijając się z dziewiątego miejsca, na jakie spadł po starcie. Zdołał jednak wrócić za plecy liderującego partnera z Yamahy – Marco Melandriego, by stoczyć z nim bój o zwycięstwo dosłownie w ostatnim zakręcie – Parabolice.

"Nie wierzę, że zdobyłem podwójne zwycięstwo. Przyjechałem tutaj by walczyć o podium, a wyjeżdżam wygrywając dwa wyścigi. To fantastyczne! Wyścig pierwszy był świetny, definitywnie nie należał do najłatwiejszych, ale cieszyłem się nim niezmiernie. Po prostu naciskałem ile się dało – moje pierwsze zwycięstwo nie mogło przyjść w lepszym miejscu niż to." – mówił szczęśliwy Laverty po włoskiej rundzie.


"Nie zebrałem się zbyt dobrze ze startu drugiego wyścigu. Musiałem uniknąć kolizji w pierwszym zakręcie, przez co straciłem trochę czasu. Miałem też kłopoty z oponami w gorących warunkach. Kiedy nadeszły ostatnie okrążenia, nie mogłem uwierzyć w moje szczęście, że na prowadzeniu byliśmy tylko ja i Marco. To podwójne zwycięstwo jest dla mnie szczególnie ważne, że przyszło na domowym obiekcie dla naszego zespołu." – zakończył zawodnik Yamahy.

Dzięki dwóm triumfom na Monzy, Laverty znacznie awansował w klasyfikacji generalnej, przesuwając się z miejsca dziewiątego na piąte. Do czwartego Jonathana Rea traci tylko cztery punkty.

AUTOR: sd

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOSP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
18 zapytań w 0,677 sek