Home / WSBK / Jack Valentine odchodzi z Crescent Suzuki

Jack Valentine odchodzi z Crescent Suzuki

Z końcem obecnego sezonu z zespołu FIXI Crescent Suzuki odejdzie jego menedżer – Jack Valentine, który pracował w nim od roku 2007, kiedy to stajnia ta ścigała się jeszcze w British Superbike.


Valentine ma za sobą trzydzieści lat doświadczeń w wyścigach motocyklowych, gdzie pracował dla takich zespołów jak V&M Racing czy Foggy Petronas. Zarządzał także własną firmą, Valmoto Ltd. Przez ostatnie lata dzięki m.in. jego staraniom, przez zespół w BSB przewinęli się tacy zawodnicy jak Tom Sykes, Sylvain Guintoli czy Tommy Hill. Blisko wywalczenia mistrzostwa Crescent Suzuki było już w 2010 roku.

Jeszcze lepiej było rok później, gdy do zespołu trafił John Hopkins. Amerykanin przegrał mistrzostwo z Tommym Hillem w barwach Swan Yamaha zaledwie o 0.006s w decydującym ostatnim starciu sezonu. Rok 2012 to pełnosezonowy debiut w World Superbike, która to seria jest nowością dla większości sztabu inżynierów i mechaników w zespole, należącym do Paula Denninga. Najlepszym wynikiem jest niedawne podium Leona Camiera.

Tymczasowo obowiązki Jacka Valentine’a ma przejąć właśnie Paul Denning, a zespół Crescent niedługo planuje ogłosić, kto będzie bronić barw w sezonie 2013, do którego już czynione są przygotowania. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że z posadą pożegna się John Hopkins, który zupełnie nie może odnaleźć się w bieżącym sezonie, choć na pewno sytuacji nie ułatwiła mu kontuzja na początku roku.

AUTOR: sd

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOSP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Komentarze: 1

  1. na profilu teamu na facebook’u wyczytałem ostatnio jeden z pracowników napisał że w sezonie 2013 będą ścigać się w wsbk a w sezonie przechodzą całą ekipą do motogp jak zespół fabryczny suzuki motogp

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
34 zapytań w 0,738 sek