Home / WSBK / Kawasaki intensyfikuje przygotowania

Kawasaki intensyfikuje przygotowania

Zielona fabryka nie zasypuje gruszek w popiele i po oficjalnej prezentacji na torze Nurburgring nowego ‚tysiąca’ wznowiła testy nowej jednostki. Tym razem zespół Paula Birda zameldował się na hiszpańskim obiekcie Valencia, gdzie spędził dwa intensywne dni pracując nad ustawieniami ZX’a.

Tor jak i warunki atmosferyczne sprzyjały przeprowadzeniu testów. Jedynie popołudniowe wysokie temperatury asfaltu sprawiały nieco problemów zawodnikom i ich mechanikom, ale pomimo upałów motocykle spisywały się bez zarzutu. Jednostka którą dosiadał Katsuaki Fujiwara przybyła na tor prosto z Kawasaki Heavy Industries dosłownie w ostatniej chwili, dzięki temu zarówno Japończyk jak i Tom Sykes mieli po jednym motocyklu do swojej dyspozycji.

 

Drugiego dnia rezultaty okrążeń spadły do poziomu średnich 1'34 sekund na świeżych oponach wyścigowych. W czasie pełnej  symulacji wyścigu wyniki oscylowały w okolicach 1'35 sekund. Skuteczność nowej geometrii oraz zawieszeń Showa zostały sumiennie przetestowane i już po drugim europejskim teście nowego motocykla można mówić o znalezieniu podstawowych ustawień pomocnych przy dalszym rozwoju jednostki.

 

Tom Sykes już po raz trzeci oficjalnie dosiadał przyszłorocznej 'dziesiątki' i po raz kolejny bardzo ciepło wypowiadał się o motocyklu. To był dla nas ogólnie bardzo pozytywny test. Jest jeszcze bardzo wcześnie, ale myślę, że osiągnęliśmy już całkiem sporo. Wiedząc gdzie jesteśmy teraz i gdzie możemy dotrzeć, widać jeszcze bardzo wiele potencjału. W obecnej sytuacji więc, tak dobra forma w jakiej się znajdujemy jest przyjemnym punktem początkowym do dalszego rozwoju.
Paul Risbridger, menadżer zespołu. Jak tylko dotarł do nas drugi motocykl w specyfikacji 2011, mogliśmy rozplanować pełny program dwudniowych prób. Uniesieni dobrymi wynikami podczas rundy na Nurburgring, początkowe próby przeprowadziliśmy na motocyklach w specyfikacji 2010 i już one pokazały jakiego postępu ostatnio dokonaliśmy na aktualnej maszynie, jednak już na koniec dnia poczuliśmy również, jak spory krok na przód wykonaliśmy z nową Ninją. Zespół próbował kilku opcji na nowej geometrii, pracując równocześnie nad ogólnym balansem podwozia. W połowie porannej sesji osiągnęliśmy swój cel, czyli czas jednego okrążenia w przedziale 1'34 sekund. Prędkość i spójność nowej Ninja ZX-10R dały zespołowi niezłego kopa i jakkolwiek wciąż przed nami sporo pracy podczas zimowej przerwy, czujemy, iż obecnie wszystko idzie zgodnie z wcześniej zaplanowanym grafikiem.



Kolejny test odbędzie się już przy udziale publiczności na torze Magny-Cours, tuż po ostatnim wyścigu obecnego sezonu, który odbędzie się w dniach 1-3.10.2010.

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
16 zapytań w 0,935 sek