Home / WSBK / "King" James zwycięża w pierwszym wyścigu

"King" James zwycięża w pierwszym wyścigu

James Toseland(Hannspree Ten Kate Honda) zwyciężył w pierwszym wyścigu klasy Superbike na torze Brands Hatch. To siódme zwycięstwo w sezonie Brytyjczyka, który pewnie kroczy po swoją drugą koronę mistrza świata. Wydarzenia na torze obfitowały w wiele nieJames Toseland(Hannspree Ten Kate Honda) zwyciężył w pierwszym wyścigu klasy Superbike na torze Brands Hatch. To siódme zwycięstwo w sezonie Brytyjczyka, który pewnie kroczy po swoją drugą koronę mistrza świata. Wydarzenia na torze obfitowały w wiele nieprzewidywalnych momentów. Kilka upadków zdeterminowało końcową klasyfikację wyścigu.

Doskonały początek wyścigu zanotował Troy Corser(Yamaha Motor Italia), który startując z drugiego rzędu, tuż za sekcją Druids zameldował się na drugiej pozycji. W wyścigu w tym momencie przewodził zdobywca Superpole, Troy Bayliss(Xerox Ducati). Na drugim okrążeniu dochodzi do niemałej roszady. Udany manewr James Toselanda i Corser spada na trzecią pozycję, by po chwili stracić kolejną pozycję na rzecz Noriyuki Hagi(Yamaha Motor Italia).

Na okrążeniu numer cztery James Toseland po bardzo „twardej” akcji wychodzi na pierwszą pozycję, przed Troya Baylissa. Nieco zaskoczony tym manewrem Australijczyk nie zauważa wciskającego mu się pod łokieć Hagi i dochodzi między nimi do lekkiego przytarcia. Japończyk szybko przeprasza.

Kolejne okrążenie to dramat mistrza świata. „Balistyczny” gruzuję swoję Ducati. Uślizg przedniego koła na sekcji Druids kończy zmagania tego zawodnika w pierwszym wyścigu. Na szczęście Australijczyk opuszcza tor o własnych siłach.

Następnych kilka okrążeń to próba utrzymania tempa narzuconego przez Jamesa Toselanda przez kierowców Yamahy. Ostatecznie jednak już na okrążeniu numer 13 Brytyjczyk uzyskuje dwusekundową przewagę nad Noriyuki i w bezpiecznej odległości prowadzi wyścig.

Za czołową trójką toczy się zacięta walka pomiędzy kierowcami Alstere Suzuki i Rubenem Xausem(Sterilgarda Ducati). Kiedy już Biaggi i Kagayama uporali się z Hiszpanem narzucili doskonałe tempo. Okrążenie numer 16 to 3 sekundy przewagi Corsera nad goniącą go dwójką spod znaku Alstare..

Dwa kołka później jadący na drugiej pozycji Noriyuki Haga wyjeżdża na pobocze. Krótka wizyta poza torem powoduje utratę dziewięciu pozycji. Dalsza jazda Japończyka to mozolne wspinanie się w klasyfikacji, by ostatecznie zakończyć zawody na pozycji numer 7.

Obaj kierowcy Alstere notują świtne czasy okrążeń, niestety Yukio nie wytrzymuję tempa i zalicza poważny wypadek na okrążeniu numer 23. Motocykl wygląda fatalnie na szczęście Japończyk wygląda na całego i zdrowego.

Na ostatnim okrążeniu „King” James prowadzi już zabawę z publiczności, machając do niej niemal w każdym możliwym momencie. Brytyjczyk w glorii chwały mija metę ze znaczną przewagą nad Troyem Corserem i Maxem Biaggim.

Wyniki:(pierwsza dziesiątka)
1. James Toseland
2. Troy Corser
3. Max Biaggi
4. Ruben Xaus
5. Michel Fabrizio
6. Roberto Rolfo
7. Noriyuki Haga
8. Regis Laconi
9. Lorenzo Lanzi
10. Max Neukirchner

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
27 zapytań w 0,957 sek