Home / WSBK / Laverty powstrzymuje Maxa Biaggi w 1. wyścigu (+wideo)

Laverty powstrzymuje Maxa Biaggi w 1. wyścigu (+wideo)

Pierwszy wyścig na Monzy padł łupem Eugene’a Laverty – zawodnik Yamahy od drugiego okrążenia musiał odpierać ataki szybszej Aprilii Maxa Biaggi. Podium uzupełnił Leon Haslam po walce z Marco Melandrim. Carlos Checa w stosunku do Superpole, odrobił tylko dwie lokaty.

Irlandczyk objął prowadzenie na początku drugiego okrążenia, gdy wcisnął się pod Biaggiego przed pierwszą szykaną, ale gdy Biaggi tylko próbował odzyskać pozycję jadąc tuż za plecami, lub nawet na chwilę znajdując się z przodu Laverty'ego, ten odpowiadał, opóźniając dohamowanie. Wytrwałość zawodnika Yamahy została nagrodzona w połowie wyścigu, gdy Biaggi pod coraz większą presją popełnił kilka błędów, które kosztowały go utratę dwóch lokat na rzecz Leona Haslama i Marco Melandriego.

Biaggi musiał teraz znowu odrabiać dystans, podczas gdy Laverty, który uległ Włochowi w kwalifikacjach o 0.6 sekundy, miał chwilę oddechu dzięki czemu mógł się oddalić na bezpieczny dystans. Biaggi w końcu przebił się na drugie miejsce, a Haslam podczas walki z Melandrim musiał przedłużyć szykanę, przez co stracił trochę czasu, jednak nie przeszkodziło mu to w dogonieniu drugiego zawodnika Yamahy i pokonaniu go w walce o trzecią lokatę. Ostatecznie, Laverty swój pierwszy w karierze wyścig WSBK wygrał z przewagą 1.5 sekundy nad #1, sprawiając dużą niespodziankę, bo to rzymianin miał na Monzy zdobyć komplet punktów potrzebnych do prowadzenia pościgu za Carlosem Cheką.

Hiszpan z kolei tak jak można się było spodziewać, nie był w stanie na maszynie Ducati powalczyć o nic więcej, niż dolna połowa pierwszej dziesiątki.  Pierwszy wyścig zakończył na dziewiątym miejscu, choć mogło być lepiej bo Checa stoczył pojedynek z Leonem Camierem. Przez to jego przewaga w klasyfikacji spadła do 30 oczek – ale już wtedy mógł być pewny, że Monzę będzie opuszczał jako lider generalki.

Dwie lokaty za podium finiszował jedyny w stawce motocyklista Suzuki – Michel Fabrizio. Zawodnicy tej części stawki byli dość mocno rozciąnięci. Jako szósty dojechał Jonathan Rea z Castrol Hondy, który mimo startu z pierwszego rzędu, nie potrafił utrzymać stabilnego, szybkiego tempa. Pierwszą dziesiątkę zamknął Jakub Smrz na Ducati zespołu Effenbert-Liberty (drugi z tej dwójki, Sylvain Guintoli, był dwunasty), a po życiowy wynik pojechał Ayrton Badovini na satelickim, "włoskim" motocyklu BMW, który przed własną publicznością dojechał na jedenastym miejscu. Noriyuki Haga w trakcie walki o siódmą pozycję został ukarany przejazdem przez boksy za to, że nie oddał pozycji po przecięciu szykany.

 

 

Wyniki 1. wyścigu World Superbike na włoskiej Monzy:

 

1. Eugene Laverty IRL Yamaha WSBK YZF R1 31min 09.584s
2. Max Biaggi ITA Aprilia Alitalia Racing RSV-4 +1.575s
3. Leon Haslam GBR BMW Motorrad S1000RR +3.078s
4. Marco Melandri ITA Yamaha WSBK YZF R1 +3.255s
5. Michel Fabrizio ITA Suzuki Alstare GSX-R1000 +11.812s
6. Jonathan Rea GBR Castrol Honda CBR1000RR +12.371s
7. Troy Corser AUS BMW Motorrad S1000RR +13.280s
8. Leon Camier GBR Aprilia Alitalia Racing RSV-4 +17.419s
9. Carlos Checa ESP Althea Ducati 1098R +17.569s
10. Jakub Smrz CZE Effenbert Liberty Ducati 1098R +18.420s
11. Ayrton Badovini ITA BMW Italia S1000RR +20.031s
12. Sylvain Guintoli FRA Effenbert Liberty Ducati 1098R +20.405s
13. Tom Sykes GBR Kawasaki RTS ZX-10R +26.693s
14. Maxime Berger FRA Supersonic Ducati 1098R +38.429s
15. Ruben Xaus ESP Castrol Honda CBR1000RR +40.164s

16. Noriyuki Haga JPN PATA Aprilia RSV-4 +49.081s
17. Mark Aitchison AUS Pedercini Kawasaki ZX-10R +57.930s
18. Fabrizio Lai ITA Echo CRS Honda CBR1000RR +1min 03.039s

Niesklasyfikowani:

19. Joan Lascorz ESP Kawasaki Racing ZX-10R 9 okr.
20. Roberto Rolfo ITA Pedercini Kawasaki ZX-10R 6 okr.

Nie startowali:

James Toseland GBR BMW Italia S1000RR
Chris Vermeulen AUS Kawasaki Racing ZX-10R

 

Najważniejsze fragmenty 1. wyścigu WSBK na Monzy

AUTOR: sd

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOSP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
21 zapytań w 0,691 sek