Home / WSBK / Laverty w Suzuki bez pewności startu w MotoGP

Laverty w Suzuki bez pewności startu w MotoGP

Eugene Laverty odrzuca sugestie, jakoby związał się z Suzuki tylko dlatego, że otrzyma w ten sposób gwarancję startów w MotoGP w 2015 roku. Jak się okazuje, takiej pewności nie ma – podobnie jak zapisu w kontrakcie pomiędzy byłym zawodnikiem Aprilii i japońską marką.

Laverty za rok będzie się ścigać w World Superbike w zespole FIXI Crescent Suzuki wraz z Alexem Lowesem – nowym mistrzem British Superbike. Północnoirlandczyk po spodziewanej wcześniej utracie miejsca w Aprilii negocjował z zespołami MotoGPAspar oraz Pramac Ducati, ale te ostatecznie zdecydowały się na innych zawodników.

Pogłoski o kontrakcie Laverty’ego i Suzuki pojawiły się kilka dni przed jego oficjalnym ogłoszeniem. Już wtedy sugerowano, że 27-latek zostanie jednym z zawodników, którzy wprowadzą Suzuki ponownie do MotoGP w 2015 roku. Okazuje się, że była to tylko plotka.

„Nie wiem, skąd to się wzięło. Oczywiście informacja „wyciekła” do prasy wtedy, gdy jeszcze trwały rozmowy. Faktem jest, że nie ma żadnego zapisu, który mówiłby o posadzie w MotoGP. (…) Wejście Suzuki (do MotoGP) jest bardzo interesujące i dlatego przyglądam się temu z uwagą. Pytanie, czy mógłbym też tam trafić i czy oni byliby konkurencyjni – minęło mnóstwo czasu, od kiedy udało im się wygrać wyścig. Zadanie jest trudne, ale gdzieś musiałem przejść.” – powiedział Laverty w wywiadzie dla motorcyclenews.com.

AUTOR: sd

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOSP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
49 zapytań w 0,765 sek