Home / Slider / Legenda SBK Carl Fogarty: Rea lepszy niż Crutchlow

Legenda SBK Carl Fogarty: Rea lepszy niż Crutchlow

Jonathan Rea w przyszłym roku może zastąpić swojego rodaka Carla Fogarty’ego jako najbardziej utytułowanego zawodnika Superbike wszech czasów. Co jeszcze mogłoby być zachętą dla gwiazdy Kawasaki, by zapisać się w historii serii motocykli produkcyjnych?

Wszystkich z nas, fanów wyścigów i ludzi z padoku zastanawia jedno: jak Johnny Rea, który od trzech lat jest absolutnym dominatorem w World Superbike poradziłby sobie w prototypowej serii MotoGP? Pierwszy w historii tej serii trzykrotny Mistrz Świata z rzędu zdaje się nie mieć w swojej klasie dorównujących mu rywali, a zwycięstwa zdają się przychodzić mu zbyt łatwo.

Tak naprawdę chyba nikt nie spodziewa się, że planowany na rok 2018 nowy regulamin będzie w stanie w znaczący sposób długofalowo zatrzymać serię zwycięstw zawodnika z Irlandii Północnej. Dlatego pojawiły się plotki, jakoby Rea pertraktował z Suzuki kontrakt, żeby awansować do MotoGP. Jednak okazało się to oszustwem, ponieważ kontrakt 30-latka z Kawasaki w WSBK obowiązuje do końca sezonu 2018.

W podobnej sytuacji jak Jonathan Rea znajdował się niegdyś Carl „Foggy” Fogarty, który z czterema tytułami Mistrza Świata i 59 zwycięstwami jest najbardziej utytułowanym zawodnikiem World Superbike wszech czasów (na razie). Ekstrawagancki Brytyjczyk w swojej zakończonej przedwcześnie karierze (na torze Phillip Island wjechał w tył motocykla Austriaka Roberta Ulm i doznał poważnej kontuzji) żałuje tylko tego, że nie wystartował w serii prototypów.

„Miałem ofertę od prywatnego zespołu Yamahy i rozmawiałem z Garrym Taylorem z Lucky Strike Suzuki (zespół, w którego barwach tytuł zdobył Kevin Schwantz). Najbardziej prawdopodobnym wariantem była współpraca z Kennym Robertsem w 1996 i 1997 roku, ale nie doszła ona do skutku.” – wspomina Foggy. „Wtedy nie było to takie ważne, ponieważ MŚ Superbike miały duże znaczenie. Patrząc wstecz żałuję tylko tego, że nie spędziłem paru lat Marlboro Yamaha.”

Kliknij, aby pominąć reklamy

(Carl „Foggy” Fogarty)

Między rokiem 1990 i 1994 Fogarty wziął udział w kilku wyścigach Grand Prix, a jego 4 miejsce z Donnington Park na pośpiesznie zmontowanej Cagivie jest jego najlepszym finiszem. Szansę na podium stracił tylko dlatego, że zabrakło mu paliwa. „Z pewnością byłbym mocny w 500-tkach i mógłbym wygrywać wyścigi.” – mówi z przekonaniem 52-latek. „Czy zdobyłbym tytuł mistrzowski? Nie mam pojęcia. Zuchwałym byłoby, gdybym powiedział, że mógłbym pokonać Doohana. Ale nie doszło do tego i muszę z tym żyć do dziś.”

Sam Carl Fogarty uważa za nierealne, żeby Jonathan Rea otrzymał konkurencyjny motocykl MotoGP. „MotoGP byłoby dla niego nie lichą przygodą. Ale Johnny ma już 30 lat i nie jest za stary na zmianę.” – powiedział Foggy. „W ciągu przynajmniej dwóch lat mógłby dostać fabryczny motocykl Ducati, Hondy albo Yamahy. Wtedy powinien skorzystać!”

„Jest najlepszym brytyjskim zawodnikiem. Jestem fanem Cala Crutchlowa, którego wszyscy uważali za najlepszego. Ale Johnny jest lepszy. Cal spełnia wiele oczekiwań, ale Johnny spełnia je wszystkie. Dla mnie Johnny jest aktualnie najlepszym Brytyjczykiem. To, że jeździ w World Superbike nie ma żadnego znaczenia.”

„W tym momencie nie widzę jednak w MotoGP godnego pakietu dla Johnny’ego. To musi być motocykl fabryczny, w przeciwnym razie nie ma to sensu. Walka o ósme i dziewiąte miejsca oraz o trochę pieniędzy nie jest interesująca. Dla niektórych może być to dobra opcja pojeździć kilka lat w MotoGP – świetnie, powinni to zrobić. Życzę szczęścia. Ale dla mnie coś takiego nie wchodziłoby w grę.”

Przypomnijmy, Jonathan Rea w 2012 roku jako zawodnik Ten Kate Honda w World Superbike zastępował w przez dwie rundy kontuzjowanego Casey’a Stonera w fabrycznym zespole Repsol Honda. Na zupełnie nowej dla siebie maszynie i w nieznanym mu wcześniej zespole zajął ósme miejsce w wyścigu w Misano, a podczas rundy na MotorLand Aragón dojechał do mety jako siódmy. Chapeau bas!

Kliknij, aby pominąć reklamy

Źródło: Speedweek.com; opracowanie własne.

AUTOR: Paweł Zglejc

Fan motocykli i wyścigów motocyklowych od 2007 roku dzięki takim zawodnikom jak Troy Bayliss, Casey Stoner i James Toseland.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
26 zapytań w 0,807 sek