Home / Slider / Nicky Hayden wygrywa mokry 2. wyścig w Malezji!

Nicky Hayden wygrywa mokry 2. wyścig w Malezji!

Nicky Hayden

Szalenie ciekawy był drugi wyścig WSBK na torze Sepang, rozgrywany na zlanym deszczem torze. Wygrał go Nicky Hayden, który najlepiej czuł się w takich warunkach na początku. Pod koniec gonił go Davide Giugliano, ale zawodnikowi Ducati zabrakło czasu do pokonania Amerykanina z Hondy. Podium po heroicznej walce toczonej z rywalami z Ducati uzupełnił Jonathan Rea. Paweł Szkopek jechał po jeden punkt za 15. miejsce, ale przewrócił się na ostatnim okrążeniu.

Dla Haydena był to zaledwie 14. wyścig w kategorii World Superbike. #69 już od startu pokazał, że jedzie mu się w deszczu znakomicie, z okrążenia na okrążenie powiększając przewagę. Dopiero ostatnich kilka okrążeń to zmniejszająca się przewaga: Davide Giugliano wreszcie zademonstrował dobrą jazdę, wyprzedzając po drodze najpierw Chaza Daviesa, a potem Jonathana Rea. Włoch wciąż jednak czeka na pierwsze zwycięstwo w WSBK.

Rea jechał dość zachowawczo na drugim miejscu, stąd z łatwością pokonali go najpierw Davies, a potem Giugliano. Jednak gdy zawodnik Kawasaki znalazł się za Daviesem, znalazł w sobie dodatkową szybkość i od razu uzyskał najlepsze okrążenie. Łatwo odzyskał pozycję kosztem Daviesa, dojeżdżając do mety na trzecim miejscu. Davies stracił więc kolejne punkty do lidera mistrzostw świata.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Na znakomitym piątym miejscu uplasował się Anthony West, debiutujący w World Superbike. Jak można się było spodziewać, Australijczyk na mokrym torze, mimo prywatnego motocykla zespołu Pedercini, pokazał że są to jego ulubione warunki. Rozczarowująco pojechał zwycięzca pierwszego wyścigu, Tom Sykes, który nie potrafił odnaleźć się w deszczowych warunkach. Brytyjczyk w końcówce tracił pozycję za pozycją.

Mimo bardzo trudnych warunków, na torze nie było incydentów czy upadków i długo w wyścigu pozostawała cała stawka. Dopiero po upadku Alexa Lowesa w samej końcówce Paweł Szkopek wysunął się na 15. pozycję i wydawało się, że dowiezie do mety jedno oczko, jednak zawodnik Team Toth także sam zaliczył wywrotkę na ostatnim kółku. Potem podniósł się i dojechał do mety.

Kliknij, aby pominąć reklamę

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarze 3

  1. Brawo Nicky! Co prawda na mokrym torze to zwycięstwo, ale z drugiej strony jak jest okazja to trzeba z niej korzystać.

    Szkoda Pawła.

  2. Zdjęcie profilowe Pita

    Bardzo dobry wyścig i zasłużona wygrana dla NH. Prowadzenie od początku do końca.

  3. Zdjęcie profilowe Seeb

    Kentucky Kid pokazal kawalek dobrej jazdy i bardzo podoba mi się jego zwycięstwo. Gratulacje. Szkoda ze Paweł przydzwonil, szkoda też ze autor tekstu nie podaje żadnych szczegółów jego upadku a to co czytamy każdy z nas mógł zobaczyć oglądając wyścig. Rozumie ze chłopaki z motogp.pl cały czas ustalają szczegóły i niedługo dostaniemy porcję nowinek z WSBK odnośnie Pawła:-)

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
48 zapytań w 0,708 sek
Zamknij
Zapraszamy na nasz Fanpage!