Home / WSBK / Rea i Haga rządzą na Nurburgring

Rea i Haga rządzą na Nurburgring

Jonathan Rea w pierwszym oraz Noriyuki Haga w drugim wyścigu podczas zawodów na niemieckim torze Nurburgring zgarnęli po dwadzieścia pięć punktów. Młody Brytyjczyk wywiózł z legendarnego obiektu w sumie czterdzieści pięć punktów i umocnił się na trzecim miejscu klasyfikacji generalnej mistrzostw świata kategorii Superbike.

I

 


Wyścig numer jeden musiał być rozgrywany w dwóch podejściach. Za pierwszym razem tuż po starcie wypadkowi ulegli Leon Haslam i Troy Corser. Obaj nieco poobijani zdołali wrócić do pitlane i po wznowieniu ponownie ruszyć do rywalizacji.


 


Przy drugim starcie nie było już większych problemów i wszyscy zawodnicy spokojnie przejechali okrążenie otwierające. Najlepiej spod taśmy wyszedł Johny Rea, Carlos Checa oraz Noriyuki Haga, ktorzy odpowiednio zajmowali trzy pierwsze miejsca. Za nimi podążał zaliczający najlepszy weekend w kategorii Superbike Tom Sykes na Kawasaki.


 


Słaby początek zaliczyli James Toseland oraz Max Biaggi. Włoch pomimo pierwszego pola startowego pierwsze okrążenie kończył na ledwie ósmej pozycji, a Brytyjczyk zaliczył uślizg przedniego koła i pożegnał się z rywalizacją już na drugim okrążeniu. Na tym samym kółku na drugą pozycję przed Carlosa Checę przebił się Nori Haga.


 


Okrążenie numer pięć to wywrotka Michela Fabrizio na pierwszym łuku. ‘Huragan’ zdołał podnieść motocykl i wrócić do rywalizacji, lecz kilka minut poźniej wrócił do pitlane by niepotrzebnie nie marnować energii i spokojnie przygotować się do niedzielnego wyścigu numer dwa. Los swojego partnera z zespołu podzielił również ‘samurai of slide’. Noriyuki Haga zbyt późno zabrał się za hamowanie przed szykaną Schumachera i po uślizgu przedniego koła zakończył wyścig na poboczu. Japończyk podobnie jak Fabrizio zebrał swoje Ducati i wrócił do boxu.




Na czele stawki mniej więcej od momentu upadku Hagi niewiele się działo. Johny dosiadający swojej Hondy skutecznie budował bezpieczną przewagę nad Carlosem, który tylko na ostatnich okrążeniach lekko ją zmniejszył. Za wspomnianą dwójką o najniższy stopień podium walkę toczyli Biaggi i Crutchlow. Kierowca Aprilii jednak niespecjalnie palił się do ataku na pozycję Brytyjczyka, gdyż dla niego najważniejszym był fakt ukończenia wyścigu przed Leonem Haslamem, jego bezpośrednim rywalem do korony mistrza świata. Kierowca Suzuki nie tylko dał się objechać Maxowi, ale i również Sykes’owi na Kawasaki. Piąta pozycja wiecznie uśmiechniętego Toma była jego najlepszą od czasu rundy na włoskiej Monzie.


 


Do mety dotarło zaledwie czternastu zawodników więc wszyscy sklasyfikowanie zdołali zapunktować. Ostatnim na mecie był Matteo Maiocco z zespołu Pedercini Kawasaki. W pierwszej dziesiątce wyścig ukończyli Luca Scassam, Shane Byrne oraz Sylvain Guintoli. Ruben Xaus ratujący honor BMW minął metę na siódmej pozycji. Wcześniej zmagania zakończył Troy Corser, który po wycieczce poza tor już na pierwszym okrążeniu wrócił do swojego garażu po siódmym kółku.


 


Wyniki I wyścigu: (punktowane pozycje)


1. Jonathan Rea GBR Ten Kate Honda CBR1000RR 20 okrążeń


2. Carlos Checa ESP Althea Ducati 1198 +1.126s


3. Cal Crutchlow GBR Yamaha Sterilgarda YZF R1 +10.006s


4. Max Biaggi ITA Aprilia Alitalia Racing RSV-4 +10.716s


5. Tom Sykes GBR Kawasaki SRT ZX-10R +17.391s


6. Leon Haslam GBR Alstare Suzuki GSX-R1000 +19.301s


7. Ruben Xaus ESP BMW Motorrad S1000RR +19.613s


8. Sylvain Guintoli FRA Alstare Suzuki GSX-R1000 +19.880s


9. Shane Byrne GBR Althea Ducati 1198 +21.176s


10. Luca Scassa ITA Supersonic Ducati 1198 +29.752s


11. Lorenzo Lanzi ITA DFX Ducati 1198 +30.156s


12. Ian Lowry GBR Kawasaki SRT ZX-10R +53.622s


13. Roger Lee Hayden USA Team Pedercini Kawasaki ZX-10R +58.820s


14. Matteo Baiocco ITA Team Pedercini Kawasaki ZX-10R +1min 25.906s


 


II


 


Popołudniowy bieg rozpoczął się bez niespodziewanych wydarzeń. Podobnie jak w pierwszym wyścigu dobrze ruszyli Checa, Haga oraz Rea i to oni zajmowali czołowe trzy lokaty. Za nimi po niezłym starcie ustawił się Max Biaggi, jednak już po kilku okrążeniach dało się zauważyć, że czołowa trójka podąża do mety w tempie, którego Włoch nie był w stanie utrzymać.


 

 


Kiedy na dziesiątym okrążeniu wypadkowi uległ jadący na drugiej pozycji Carlos Checa walka o zwycięstwo na dobrą sprawę się zakończyła. Pomiędzy prowadzącym Nori Hagą a Jonathanem Rea wytworzyła się ponad sekundowa różnica, której Brytyjczyk pomimo usilnych starań nie dał rady zniwelować. Japończyk spokojnie kontrolował swoją przewagę i linię mety minął ponad trzy sekundy przed drugim Janthanem. 


 


Za wspomnianą dwójką walkę o najniższy stopień podium prowadzili Leon Haslam, Cal Crutchlow, Max Biaggi oraz Sylvain Guintoli. W końcowych fragmentach na dobrą sprawę szesnaście punktów mogło wpaść w ręce któregoś z Brytyjczyków i jak się okazało na samej mecie lepszym okazał się ‘pocket rocket’. Tym samym zniwelował on stratę punktową do Maxa Biaggi, który finiszował na pozycji piątej. Różnica pomiędzy tymi kierowcami jest jednak nadal znaczna, bo wynosi  58 punktów. Oznacza to, że już podczas kolejnej rundy na torze Imola, za trzy tygodnie, jesli Max utrzyma tę przewagę będzie mógł cieszyć się z tytułu mistrzowskiego.


 


Drugi wyścig nie obfitował w wiele upadków więc wszystkie pozycje punktowane zostały przydzielone kolejno kończącym wyścig zawodnikom. Swoją dobrą postawę podczas wyścigowego weekendu w Niemczech udokumntował Tom Sykes tym razem mijając metę na siódmej pozycji. Poniżej oczekiwań zaprezentowali się niemieckiej publiczności Troy Corser  i Ruben Xaus na BMW oraz Max Neukirchner ścigający się na swojej domowej rundzie. Wszyscy trzej zawodnicy zajęli odległe pozycje. W fabrycznym zespole bawarskiej marki szykują się spore zmiany kadrowe, które prawdopodobnie dosięgną nie tylko kierowców, ale również mechaników i inżynierów oraz samego kierownictwa z Davide Tardozzim na czele. 


 


Wyniki II wyścigu:(punktowane pozycje)


1. Noriyuki Haga JPN Ducati Xerox 1198 20 Laps


2. Jonathan Rea GBR Ten Kate Honda CBR1000RR +3.061s


3. Leon Haslam GBR Alstare Suzuki GSX-R1000 +8.060s


4. Cal Crutchlow GBR Yamaha Sterilgarda YZF R1 +8.457s


5. Max Biaggi ITA Aprilia Alitalia Racing RSV-4 +9.392s


6. Sylvain Guintoli FRA Alstare Suzuki GSX-R1000 +9.556s


7. Tom Sykes GBR Kawasaki SRT ZX-10R +16.819s


8. James Toseland GBR Yamaha Sterilgarda YZF R1 +20.564s


9. Ruben Xaus ESP BMW Motorrad S1000RR +21.040s


10. Shane Byrne GBR Althea Ducati 1198 +21.168s


11. Jakub Smrz CZE PATA B&G Racing Aprilia RSV-4 +21.734s


12. Troy Corser AUS BMW Motorrad S1000RR +22.746s


13. Lorenzo Lanzi ITA DFX Ducati 1198 +24.526s


14. Luca Scassa ITA Supersonic Ducati 1198 +28.218s


15. Max Neukirchner GER Ten Kate Honda CBR1000RR +38.406s


 


Następna runda mistrzostw świata Superbike odbędzie się za trzy tygodnie w dniach 24-26.09.2010 na włoskim torze Imola.

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
105 zapytań w 0,915 sek