Home / WSBK / Sterilgarda Ducati w doskonałej formie

Sterilgarda Ducati w doskonałej formie

Fantastyczny zawody w wykonaniu obu kierowców zespołu Sterilgarda Ducait Go Eleven były ozdobą ostatniego weekendu wyścigowego. Max Biaggi dwukrotnie notujący podium i Ruben Xaus dokładający 20 punków w drugim wyścigu budzą respekt i zazdrość wśród resztyFantastyczny zawody w wykonaniu obu kierowców zespołu Sterilgarda Ducait Go Eleven były ozdobą ostatniego weekendu wyścigowego. Max Biaggi dwukrotnie notujący podium i Ruben Xaus dokładający 20 punków w drugim wyścigu budzą respekt i zazdrość wśród reszty zespołów z padoku. Żaden inny team nie mógł się poszczycić takimi osiągnięciami wczorajszego dnia.

Max Biaggi obecnie zajmujący drugą pozycję w klasyfikacji generalnej skomentował słynne już ostatnie okrążenie i ostatni łuk pierwszego wyścigu. ”Pierwszy wyścig był fantastyczny. Niestety ostatnie okrążenie poszło nie tak jakbym sobie tego życzył. Próbowałem wyprzedzić Bayliss w ostatnie sekcji, jednak przednia opona byłą na wykończeniu i manewr się nie udał.”

Drugi wyścig w wykonaniu Maxa to najniższy stopień podium i zażarta walka o pozycje nie z kim innym jak ze swoim kolegą z zespołu, Rubenem Xausem. ”W drugim wyścigu moc silnika spadła i musiałem przez to zwolnić. Jazda Ducati jest naprawdę zabawna. Chciałbym pochwalić zespół, musimy być szczęśliwi z dzisiejszego(sobotniego) występu. Jestem spokojny przed następnym wyścigiem w Australii, gdzie jestem pewny mogę pojechać jeszcze lepiej.”

”W pierwszym wyścigu nie miałem tempa przez pierwszych pięć okrążeń” — zaczyna wypowiedź Ruben. ”W drugim po słabym starcie zdołałem dojechać do liderów i powalczyć o zwycięstwo. To był niezwykły wyścig z wieloma dużymi bataliami. Na ostatnich okrążeniach opony były już mocno zniszczone i nie byłem wstanie zatrzymać Nieto, który był szybszy na prostych. W ostatniej sekcji mógłbym próbować wyprzedzać, ale byłoby to zbyt ryzykowne więc wolałem zakończyć jako drugi i dobrym rezultatem otworzyć nowy sezon.”

Po Marco Borcianim, notabene aktualnym mistrzu Włoch kategorii Superbike i menadżerze zespołu, reakcji po dzisiejszym dniu można się było spodziewać tylko jednej. ”To był bardzo emocjonujący dzień pełen walki: najpierw Bayliss i Max, a potem Ruben i Max. Nie mógłbym prosić o nic więcej. Chciałbym podziękować kierowcom, zespołowi i Ducati, gdyż dali nam świetną maszynę. Pozwólcie, że powiem coś na temat regulaminu: ktoś powiedział, że Ducati zdominuje te mistrzostwa swoją zwiększoną mocą, jednak dzisiaj zobaczyliśmy jak ciężkie i zacięte będą te mistrzostwa w roku 2008, wszystko dzięki umiejętności kierowców i doskonałym zespołom.”

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
19 zapytań w 0,690 sek