Home / Slider / Szkopek bardzo szybki na mokrym torze Lausitzring

Szkopek bardzo szybki na mokrym torze Lausitzring

Paweł Szkopek był jednym z najszybszych zawodników na mokrym torze Lausitzring podczas drugiego piątkowego treningu wolnego motocyklowych mistrzostw świata World Superbike.

Startujący z dziką kartą w barwach debiutującej w MŚ polskiej ekipy Pazera Racing, Szkopek imponował w drugiej połowie popołudniowego treningu wolnego, po ulewnych opadach deszczu wyjeżdżając na tor jako pierwszy po wznowieniu sesji. Dziesięciokrotny mistrz Polski przez kilkanaście minut był w takich warunkach najszybszym zawodnikiem na torze.

Rano jedyny Polak w stawce rozpoczął swój powrót do mistrzostw świata niemal wyrównując swój najlepszy czas na torze Lausitzring sprzed roku. Na początku popołudniowej sesji ekipę Pazera Racing spowolniły jednak problemy z przednim hamulcem, które udało się wyeliminować, gdy trening przerwano po upadku Niemca Stefana Bradla na oleju rozlanym w czternastym zakręcie przez motocykl Brytyjczyka, Alexa Lowesa. Ostatecznie Szkopek zakończył pierwszy dzień weekendu na 23. pozycji, ze stratą trzech sekund do lidera, Brytyjczyka Toma Sykesa.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Jutro zespół Pazera Racing czeka trzeci, ostatni trening wolny, a następnie kwalifikacyjna sesja Superpole i pierwszy wyścig weekendu, który o godzinie 13:00 na żywo pokaże Eurosport 1.

„To był dla nas bardzo pracowity i długi dzień – mówi Paweł Szkopek, który ma na swoim koncie 22 starty w World Superbike i jest jedynym Polakiem punktującym w MŚ. – Rano, mimo problemów z przednim hamulcem, niemal wyrównałem swój najlepszy czas sprzed roku, a cały zespół w swoim debiucie w mistrzostwach świata spisał się na medal i pracował bardzo sprawnie. Niestety, na początku drugiej sesji znów mieliśmy problem z hamulcem, który jednak udało się rozwiązać dzięki szybkiej pracy mechaników. Wyjechałem na tor i rozkręcałem się, gdy sesję przerwano z powodu rozlanego oleju i wywrotki jednego z zawodników. Na jej wznowienie czekaliśmy ponad półtorej godziny. W tym czasie nad torem rozszalała się ulewa, dlatego wiedziałem, że pokażemy się z dobrej strony. Wróciłem na tor jako pierwszy zawodnik i przez długi czas kręciłem najlepsze czasy w całej stawce. Zjechałem jednak do garażu na kilka minut przed końcem, kiedy asfalt zaczął mocno przesychać i jazda w takich warunkach po prostu nie miała sensu. Co prawda chcieliśmy być dzisiaj nieco wyżej w tabeli na suchym torze, ale wiemy, że możemy jeszcze sporo urwać, dlatego nie możemy już doczekać się jutra.”

„Debiut naszego zespołu w mistrzostwach świata obfitował w niespodzianki – dodaje szef ekipy, Marcin Pazera. – Mieliśmy dziś niezależne od zespołu problemy z dwoma nowymi układami hamulcowymi, ale dzięki szybkiej i sprawnej pracy mechaników udało nam się je wyeliminować i pokazać z bardzo dobrej strony w drugiej połowie popołudniowej sesji. Paweł także pokazał wielki profesjonalizm, bardzo dobrze i metodycznie pracując z zespołem nad poprawą ustawień naszej Yamahy. Na suchym torze możemy jeszcze sporo poprawić i urwać, dlatego nie martwimy się dzisiejszym wynikiem. Z kolei jeśli podczas wyścigów spadnie deszcz, Paweł pokazał dzisiaj, że może walczyć o czołowe lokaty.”

Więcej informacji o zespole na oficjalnych profilach www.facebook.com/pazeraracing i www.instagram.com/pazeraracing

Kliknij, aby pominąć reklamy

Źródło: inf. prasowa

AUTOR: sdnowy

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarze 2

  1. Tytuł rodem z onetu albo wp.pl. Szkopek bardzo szybki na mokrym torze, miał ostatnie miejsce. LOL
    Przez chwilę miał dobre czasy, a potem niestety zajął swoje miejsce w szeregu.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
48 zapytań w 1,393 sek