Home / WSBK / Ten Kate: Honda czeka na rok 2012

Ten Kate: Honda czeka na rok 2012

Szef zespołu Castrol Honda Ronald ten Kate przyznał, że czeka już bardziej na kolejny sezon mistrzostw World Superbike – w 2011 roku jego stajni nie wiedzie się zbyt dobrze. Obiecująco może być dopiero za rok, gdy zadebiutuje nowa Honda Fireblade.

Castrol Honda ma bardzo problematyczny rok 2011 – główna przyczyna to oczywiście absencja lidera – Jonathana Rea. Północnoirlandczyk jest wyłączony z jazdy od czasu jego wypadku na torze Misano. Jedyne jasne punkty tego sezonu to oczywiście weekend na holenderskim Assen, gdzie Rea odniósł zwycięstwo. Poza tym, motocyklista Castrola tylko dwa razy stawał na podium i przez to japoński producent zajmuje dopiero siódme miejsce w klasyfikacji.

Pomimo to, Ronald ten Kate pozostaje optymistą, utrzymując że morale w zespole jest dobre, a powrót Jonathana Rea podczas wyścigu na Nurburgringu ma dać przysłowiowego kopa i Honda ponownie może powrócić do czoła stawki w ostatnich rundach tego sezonu.

"Morale wciąż jest na swoim miejscu. Skierowaliśmy już nasze myśli w stronę sezonu 2012, więc mamy teraz w motocyklu wiele części, które testujemy pod kątek przyszłego roku. Bardzo mocno oczekujemy też na powrót Jonathana na motocykl, który nastąpi na Nurburgringu." – powiedział szef zespołu Castrol Honda.


Poza tym, ten Kate czeka również na prezentację nowej wersji motocykla – Hondy Fireblade, która będzie na podobnym poziomie technologicznym jak konkurencyjne maszyny w World Superbike, między innymi poprzez zastosowanie przy przepustnicy systemu fly-by-wire, która zamiast bezpośrednich, mechanicznych połączeń jest sterowana elektronicznie.

"Będziemy mieć w 2012 roku od Hondy nową maszynę – odnowionego Fireblade'a, jednak nie mogę ujawnić nic więcej, ponieważ Honda nie pokazała jeszcze oficjalnie tego motocykla. Federacja FIM podjęła również decyzję, że możemy w przyszłorocznym motocyklu zastosować system fly-by-wire, który jak do tej pory nie był stosowany w naszych maszynach. Planujemy używać go w prywatnych sesjach testowych, by być gotowymi na rok 2012. Wirtualnie więc, ten sezon jest już poza nami, ale gdy Jonathan powróci, wciąż możemy celować w miejsca na podium." – zakończył Ronald ten Kate.

AUTOR: sd

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOSP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
71 zapytań w 0,710 sek