Home / WSBK / Troy Bayliss mistrzem świata !

Troy Bayliss mistrzem świata !

To trzeci triumf Australijczyka w kategorii Superbike i trzeci raz na motocyklu Ducati. Dziś w pierwszym wyścigu na torze Magny-Cours był trzeci, ale to w zupełności wystarczyło by zapewnić sobie tytuł na trzy wyścigi przed końcem mistrzostw. OsiemdzieTo trzeci triumf Australijczyka w kategorii Superbike i trzeci raz na motocyklu Ducati. Dziś w pierwszym wyścigu na torze Magny-Cours był trzeci, ale to w zupełności wystarczyło by zapewnić sobie tytuł na trzy wyścigi przed końcem mistrzostw. Osiemdziesiąt punktów przewagi na siedemdziesiąt pięć możliwych do zdobycia pozwoliło cieszyć się Baylissowi z kolejnego w karierze czempionatu.

Po pierwszą koronę sięgał w sezonie 2001, w zaledwie swoim pierwszym pełnym sezonie w tych mistrzostwach. W kolejnym roku dopiero w ostatniej rundzie musiał uznać wyższość Colina Edwards(od tamtego momentu zarzekał się, że już nigdy nie będzie jeździł z numerem jeden na motocyklu). Trzy lata spędzone w kategorii MotoGP to wzloty i upadki. Dwa lata w Ducati, które dopiero co zaczynało swoją przygodę z tą kategorią nie pozwoliły w pełni ukazać ogromnych możliwości Baylissa. Przygoda w zespole Camel Honda to pasmo rozczarowań spowodowanych głównie problemami technicznymi zespołu jak i samej Hondy RCV na której ścigał się Troy.

Gdy wydawało się, że kariera Balistycznego dotarła do martwego punktu, pomocną rękę ponownie wyciągnął do niego Davide Tardozzi zatrudniając go z powrotem w fabrycznym zespole Ducati kategorii Superbike. Kierowca spod numeru #21 odwdzięczył się sięgając po koronę mistrzowską w sezonie 2006. Końcówkę tego sezonu w wykonaniu Troy pamiętamy doskonale. Bonusowy udział w rundzie Grand Prix w Valencii był prawdziwym pokazem jazdy na najwyższym poziomie. Troy wskoczył na motocykl z którym nie miał do czynienia od prawie dwóch lat, na oponach na których nigdy wcześniej nie jeździł i zwyciężył w wyścigu prowadząc od startu do mety.

Sezon 2007 to ponowna walka o tytuł w kategorii Superbike niestety przerwana brutalnie podczas wyścigu na Donington, gdzie Australijczyk doznał poważnego upadku i kontuzji(stracił niemal cały palec u ręki, oraz uszkodził nieco wrażliwy dla mężczyzn punkt swojego ciała). To jednak nie zraziło niezniszczalnego Australijczyka, który na nowym Ducati 1098 postanowił odzyskać ponownie koronę mistrzowską. Misja, którą w lutym rozpoczął na torze Losail zakończył dzisiaj na francuskim Magny-Cours. Troy Bayliss po raz trzeci w historii został mistrzem świata w najwyższej klasie motocykli produkcyjnych. Gratulacje Troy!!

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
35 zapytań w 0,790 sek