Home / WSBK / Yamaha odchodzi z WSBK!

Yamaha odchodzi z WSBK!

Tuż po dużym sukcesie i czterech miejscach na podium dla Eugene’a Laverty i Marco Melandriego na Silverstone, potwierdziły się wcześniejsze spekulacje – Yamaha z końcem sezonu 2011 wycofuje się z World Superbike.

Dalsze przywiązanie Yamahy do WSBK było tematem dyskusji na padoku już od wielu miesięcy, jednak jak na ironię, bardziej spodziewano się odejścia Yamahy po sezonie 2010, kiedy to najlepszym zawodnikiem zespołu był Cal Crutchlow – piąty w klasyfikacji generalnej, i po zaledwie czwartym miejscu w klasyfikacji producentów. W obecnym sezonie Yamaha jest dużo bardziej konkurencyjna – Melandri i Laverty zajmują trzecie i czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej, a przed zespołem jest tylko Ducati. Melandri wciąż walczy o tytuł mistrzowski z Carlosem Cheką i Maxem Biaggi.

Co zaskakujące, jeszcze kilka dni temu Melandri przyznawał, iż jest pewny pozostania w zespole Yamaha World Superbike Team, a Eugene Laverty ma kontrakt ważny na sezon 2012. Jednak po zakończeniu tego roku nie będzie już oficjalnego reprezentanta Yamahy w WSBK.

W oświadczeniu wystosowanym przez stajnię można przeczytać: "Yamaha Motor Europe N.V. (YME) zdecydowała się wycofać oficjalny zespół Yamaha World Superbike Team z końcem tego sezonu z cyklu FIM Superbike World Championship. Oświadczenie to idzie w parze z rewizją strategii marketingowej w Europie, wliczając w to wszystkie aktywności motorsportowe i biorąc pod uwagę ciągle zmieniające się trudne warunki rynku motocyklowego w regionie. W związku z tą decyzją, większe środki i skupienie zostaną ukierunkowane na bezpośrednią sieć kliencką i wartość marki Yamaha."

"YME chce wyrazić swoje podziękowanie i uznanie za przywiązanie, wsparcie i pasję, okazane przez wyjątkowo profesjonalnych motocyklistów – zarówno obecnie, jak i w latach przeszłych w mistrzostwach World Superbike. YME chce też podziękować partnerom i dostawcom, którzy wspierali zespół, a także firmie Infront Motorsport, promotorowi WSBK. YME wybrała ten moment na ogłoszenie decyzji o wycofaniu, by nie ograniczać przyszłych planów całego personelu, dotychczas zaangażowanego w zespół."

"Marco Melandri i Eugene Laverty zajmują obecnie trzecie i czwarte miejsce w klasyfikacji generalnej sezonu 2011 World Superbike na cztery rundy przed końcem. YME i zespół będzie wciąż dawać im maksymalne wsparcie aż do końca sezonu, by spróbować odzyskać tytuł, który Yamaha zdobyła w 2009 roku. Yamaha będzie też kontynuować dostarczanie części dla wyścigów drogowych, znanych jako YEC Racing, a także dla motocykli R1 i R6 należących do prywatnych zespołów na wszystkich poziomach wyścigów motocyklowych."


Zawodnicy zespołu Yamahy wyrazili swój smutek z powodu tej decyzji. Eugene Laverty na swoim Twitterze napisał: "Dzisiejsze wieści mówiące o wycofaniu się Yamahy z WSBK zszokowały także mnie. To wielka szkoda dla całego zespołu, który składa się grupy świetnych ludzi." Melandri, który jeszcze niedawno donosił o prawie pewnym przedłużeniu umowy, napisał z kolei po wyścigach na Silverstone: "To był długi dzień, czuję się i zmęczony i smutny, potrzebuję snu. Ale jutro jest kolejny dzień…"

Zespół Yamaha World Superbike Team należący do japońskiego producenta ma swoją siedzibę w Gerno di Lesmo we Włoszech, niedaleko słynnego toru Monza i tuż obok siedziby stajni MotoGP. Został założony w 1992 roku, jeszcze jako Belgarda SpA, prowadzony do 1995 roku jako prywatny. Od 1995 do 2000 roku startował w World Superbike jako oficjalny zespół fabryczny Yamahy, początkowo z motocyklem YZF750SP, a potem YZF-R7. Po kilku latach przerwy, Yamaha ponownie powróciła do WSBK w sezonie 2005 jako Yamaha Motor Italia WSB Team.

W 2007 roku wywalczony został tytuł w klasyfikacji producentów po sezonie w którym świetnie radzili sobie Noriyuki Haga i Troy Corser. Skończyli cykl mistrzostw odpowiednio na miejscach drugim i piątym. Podobnie wyglądała sytuacja rok później – jednak to Corser był drugi, a Haga trzeci. W 2009 roku stajnia została w całości przejęta przez koncern Yamahy i przemianowana na Yamaha World Superbike Team.

Wtedy właśnie w zespole pojawił się jeden z największych talentów młodego pokolenia – trzykrotny mistrz amerykańskiej AMA – Ben Spies, obok którego rywalizował Tom Sykes. Po niesamowitym sezonie Amerykanin zdobył tytuł mistrzowski, od razu przechodząc na stałe do MotoGP, gdzie kontynuuje współpracę z Yamahą. W 2009 roku Spies jako debiutant odniósł aż 14. zwycięstw, 17. miejsc na podium i 11. pole position.

Rok 2010 to przyjście dwóch zawodników, bliskich sercom brytyjskich kibiców: Jamesa Toselanda wracającego z MotoGP, oraz mistrza klasy Supersport – Cala Crutchlowa. Crutchlow zdołał wygrać trzy wyścigi i sześć razy zdobywał Superpole. Od razu poszedł w ślady Bena Spiesa, przeskakując do MotoGP. W 2011 roku nowym menadżerem został Andrea Dosoli. W zespole znów pojawił się nowy duet – Eugene Laverty oraz Marco Melandri. Obaj mają już w tym roku znaczne sukcesy: Włoch wygrał trzy, a Irlandczyk dwa wyścigi World Superbike.

 

AUTOR: sd

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOSP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
36 zapytań w 0,772 sek