Home / WSS / Sam Lowes – materiał na mistrza?

Sam Lowes – materiał na mistrza?

Zeszłoroczny debiutant – Sam Lowes miał mocne wejście do cyklu World Supersport i choć nie wygrał ani jednego wyścigu, pokazał że należy traktować go jako materiał na mistrza świata w sezonie 2012. 21-latek, który pierwsze ze swoich sześciu miejsc na podium zanotował w zeszłorocznym wyścigu na Phillip Island, w nowym sezonie będzie bronił barw polskiego zespołu Bogdanka PTR Honda. Brytyjczyk obecnie ma większe oczekiwania niż choćby 12 miesięcy temu.

„Zeszły rok był rewelacyjny, ale na tor Phillip Island udawałem się bez doświadczenia w World Supersport, nie znałem toru i właściwie niczego. Byłem zaskoczony tym, jak dobrze się mi poszło. To dzięki temu, że dałem z siebie 100 procent. Byliśmy nawet w stanie zbliżyć się do zwycięstwa. W tym roku udaję się do Australii z dużo większym doświadczeniem, wiedząc, czego mogę oczekiwać. Jestem więc spokojniejszy, pracuję nad wszystkim w lepszy sposób. Po tym, co zrobiliśmy rok temu i jak blisko zwycięstwa byliśmy, w tym roku chcemy wygrać. Naprawdę uważam, że jesteśmy w stanie. Udaję się do Australii o wiele lepiej przygotowany, niż rok temu. Czuję, że od razu mogę mieć świetne tempo i walczyć o zwycięstwo. Prawdopodobnie zarówno ja jak i zespół bylibyśmy rozczarowani, gdyby tak się nie stało. Tor pasuje do mojegu stylu jazdy, uwielbiam go.” – powiedział przed wycieczką do Australii Sam Lowes.

Nie tylko rosnąca forma Brytyjczyka pozwala stawiać go w gronie faworytów do tegorocznego mistrzostwa: większość jego największych rywali nie ma takiego komfortu, jak on – w składach czołowych zespołów doszło do wielu roszad. „Wielu zawodników pozmieniało zespoły lub motocykle, ale ja pozostałem na tej samej maszynie i w tej samej stajni. W porównaniu do innych gości nie będę więc musiał przyzwyczajać się do nowych rzeczy. Patrzę na to wszystko już nie z perspektywy osoby, która musię się ucyć najwięcej ze wszystkich. To trochę zdejmuje ze mnie presję w pewnych sprawach, ale z drugiej strony – nakłada w innych.”

Kogo więc Lowes uważa za największego rywala w tegorocznym serialu World Supersport? Jest w tym gronie dwójka, mająca za sobą wiele lat doświadczenia w tej kategorii: „Potencjalni mistrzowie… Mógłbym rzec, że jest tu wielu dobrych gości, ale Kenan Sofuoglu i Sheridan Morais będą bardzo, bardzo mocni. Broc (Parkes – red.) na motocyklu od Ten Kate też będzie bardzo dobry, jako cały pakiet. Jeśli chodzi o dystans wyścigu, będzie w dużo lepszej sytuacji niż w zeszłym roku. Oczekuję, że Broc będzie mocny. Moim zdaniem tempo wyścigów będzie wyższe w tym roku, a ja wiem, że mogę przenieść swoje osiągi na jeszcze wyższy poziom. Ale Kenan i Broc również. W pełni jestem świadomy, że będą to bardzo trudne mistrzostwa, ale wiemy, że tak zawsze jest w World Supersport. Do dlatego seria ma rangę mistrzostw świata!”

AUTOR: sd

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOSP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
18 zapytań w 0,784 sek