Zobacz ofertę sklepu LOMOTO
Home / Moto2 / Moto3 / GP Kataru: Morbidelli doczekał się zwycięstwa w Moto2!

GP Kataru: Morbidelli doczekał się zwycięstwa w Moto2!

Franco Morbidelli po wielokrotnych podiach w zeszłym sezonie wreszcie doczekał się zwycięstwa w kategorii Moto2. Włoch pokonał weterana serii, Szwajcara Thomasa Luthiego oraz Japończyka Takaaki Nakagamiego, który wyprzedził Miguela Oliveiry. Na uwagę zasługuje fakt, iż Portugalczyk prowadzi debiutujący w serii motocykl KTM.

W związku z opadami deszczu w sobotę, zrezygnowano z rozgrywania kwalifikacji i ustawienie na polach startowych było zdeterminowanie przez wyniki treningów. Najlepszy czas uzyskali wówczas kierowcy Marc VDS – Włoch Franco Morbidelli oraz Alex Marquez – i to oni ustawił się na pole position do pierwszego wyścigu.

Morbidelli znakomicie ruszył spod świateł i utrzymał prowadzenie. Za nim podążał weteran serii Thoma Luthi, który wyprzedził Alexa Marqueza. Za nimi jechali Takaaki Nakagami, Xavi Vierge, Danny Kent, Miguel Oliveira, Dominique Aegerter, Luca Marini oraz najlepszy z debiutantów, Francesco Bagnaia. Dopiero dziewiętnasty podążał mistrz świata Moto3, Brad Binder, który jednak nie uczestniczył w testach przez kontuzję ręki.  Już na pierwszym zakręcie kolizję z wywrotką zaliczyli Hafizh Syahrin z.

Drugie okrążenie było prowadzone przez Luthiego, który zdołał wyprzedzić Morbidelliego na prostej start-meta. Na kolejnym kółku kierowca Marc VDS powrócił jednak na czoło stawki i próbował odjechać Szwajcarowi. Do czołowej dziesiątki awansował tymczasem Fabio Quartararo, który wyprzedził Bagnaię.

Podczas gdy Włoch uciekał Luthiemu, Marquez coraz bardziej go naciskał. Sekundę straty do Hiszpana miał Nakagami, który był naciskany z kolei przez Oliveirę. O szóstą pozycję pojedynkowali się tymczasem Kent, Vierge i Aegerter, który powrócił na motocykl Sutera. Dopiero trzynasty jechał Lorenzo Baldassarri. Lokalny faworyt Saeed Al Sulaiti, który jechał w tym wyścigu z „dziką kartą”, zaliczył wywrotkę w szóstym zakręcie.

Na dwanaście okrążeń przed metą Morbidelli miał już ponad dwie sekund przewagi nad Luthim, który także powiększał przewagę nad Marquezem. Słabsze tempo Hiszpana wykorzystał Nakagami, który zdołał przypuścić skuteczny atak na niego na prostej start-meta. Tymczasem w siódmym zakręcie wywrotkę zaliczył wicemistrz Moto3, Jorge Navarro. Druga grupa traciła już kilka sekund. Na jej czoło zdołał awansować Quartararo, który wyprzedzał Vierge, Mariniego, Axela Ponsa i słabnącego Danny’ego Kenta. Na jedenaste miejsce zdołał awansować Baldassarri.

Okrążenie po Nakagamim skuteczny atak na Marqueza zdołał przypuścić Miguel Oliveira. Portugalczyk szybko odskoczył od Hiszpana i zaczął mocno naciskać Japończyka. Kent tymczasem spadł już na trzynastą lokatę, natomiast Baldassarri awansował do czołowej dziesiątki. Dwudziesty pierwszy był Brad Binder. Na czoło grupy pościgowej awansował Luca Marini.

Na pięć okrążeń przed metą Morbidelli jechał z komfortową przewagą nad Luthim. Szwajcar z kolei coraz mocniej czuł oddech Nakagamiego i Oliveiry. Samotnie na czwartej lokacie jechał Alex Marquez, jednak lepsze tempo od Hiszpana prezentowali Marini i Quartararo, którzy odłączyli się od grupy pościgowej prowadzonej przez Xavi Vierge. Dopiero siedemnasty podążał weteran serii Simone Corsi, natomiast dwudziesty pierwszy Sandro Cortese.

Ostatnie okrążenie dla Morbidelliego było bardzo spokojne i bez problemu sięgnął po pierwszą w karierze wygraną. Jako drugi wyścig zakończył Luthi, który zdołał odjechać od Nakagamiego. Japończyk niemal do końca walczył o najniższy stopień podium z Oliveirę, jednak ostatecznie okazał się lepszy. Wynik uzyskany przez Portugalczyka zasługuje jednak na uwagę, gdyż został uzyskany na nowym motocyklu przygotowanym przez KTM-a.

Jako piąty zmagania zakończył Alex Marquez, który czuł już oddech na plecach ze strony Luci Mariniego. Siódme miejsce zajął Quartararo, który był najlepszym wśród debiutantów. Baldassarri po pechowych rozstrzygnięciach w sobotę zdołał uratować weekend i dojechał na ósmej lokacie. Czołową dziesiątkę dopełnił Vierge oraz Axel Pons.

Dominique Aegerter, który powrócił na Sutera, zmagania zakończył na jedenastym miejscu. Za nim znalazł się kolejny z debiutantów, Francesco Bagnaia. Pozostałe miejsca zajęli Kent, Jesko Raffin oraz Xavier Simeon. Dla Szwajcara do pierwsze punkty w karierze.

Wyniki wyścigu Moto2 na torze Losail o GP Kataru:

1. Franco Morbidelli ITA EG 0,0 Marc VDS (Kalex) 40m 18.480s
2. Thomas Luthi SWI CarXpert Interwetten (Kalex) 40m 21.161s
3. Takaaki Nakagami JPN IDEMITSU Honda Team Asia (Kalex) 40m 21.784s
4. Miguel Oliveira POR Red Bull KTM Ajo (KTM) 40m 22.064s
5. Alex Marquez SPA EG 0,0 Marc VDS (Kalex) 40m 29.706s

6. Luca Marini ITA Forward Racing Team (Kalex) 40m 32.227s
7. Fabio Quartararo FRA Pons HP40 (Kalex) 40m 32.468s
8. Lorenzo Baldassarri ITA Forward Racing Team (Kalex) 40m 35.945s
9. Xavi Vierge SPA Tech 3 Racing (Tech 3) 40m 35.957s
10. Axel Pons SPA RW Racing GP (Kalex) 40m 36.247s
11. Dominique Aegerter SWI Kiefer Racing (Suter) 40m 36.282s
12. Francesco Bagnaia ITA SKY Racing Team VR46 (Kalex) 40m 36.570s
13. Danny Kent GBR Kiefer Racing (Suter) 40m 37.803s
14. Jesko Raffin SWI Garage Plus Interwetten (Kalex) 40m 41.278s
15. Xavier Simeon BEL Tasca Racing Scuderia Moto2 (Kalex) 40m 42.489s
16. Marcel Schrotter GER Dynavolt Intact GP (Suter) 40m 42.557s
17. Simone Corsi ITA Speed Up Racing (Speed Up) 40m 46.673s
18. Yonny Hernandez COL AGR Team (Kalex) 40m 50.308s
19. Tetsuta Nagashima JPN Teluru SAG Team (Kalex) 40m 50.319s
20. Brad Binder RSA Red Bull KTM Ajo (KTM) 40m 52.526s
21. Isaac Viñales SPA BE-A-VIP SAG Team (Kalex) 40m 58.707s
22. Sandro Cortese GER Dynavolt Intact GP (Suter) 40m 58.759s
23. Julian Simon SPA Garage Plus Interwetten (Kalex) 40m 58.926s
24. Mattia Pasini ITA Italtrans Racing Team (Kalex) 41m 0.981s
25. Ricard Cardus SPA Speed Up Racing (Speed Up) 41m 1.480s
26. Edgar Pons SPA Pons HP40 (Kalex) 41m 5.552s
27. Andrea Locatelli ITA Italtrans Racing Team (Kalex) 41m 5.966s
28. Khairul Idham Pawi MAL IDEMITSU Honda Team Asia (Kalex) 41m 9.686s
29. Stefano Manzi ITA SKY Racing Team VR46 (Kalex) 41m 20.560s
Jorge Navarro SPA Federal Oil Gresini Moto2 (Kalex) DNF
Hafizh Syahrin MAL Petronas Raceline Malaysia (Kalex) DNF
Saeed Al Sulaiti QAT QMMF Racing (Speed Up) DNF
Remy Gardner AUS Tech 3 Racing (Tech 3) DNF

źródło: www.crash.net

[ads1\

AUTOR: Mefisto

komentarzy 8

  1. Szkoda, że wyścig nie porwał jak Moto3, ale udało się Franco. Należało się mu ;)

  2. Brawa dla Morbidelliego. Oliveira też świetnie dziś pojechał.

    Mam nadzieję że Pons zastanowił się nad tym co powiedział przed sezonem.

  3. Taki inteligencik z tego Mrbidellego. Szykuje się naprawdę dobry zawodnik. Brawa dla Oliveiry, udany debiut KTM’a.

  4. Co sie stalo, ze Luca Marini objechal Baldasariego :)

  5. Już od jakiegoś czasu piszę że Morbidelli i Baldassarri to bardzo dobrzy, naturalnie utalentowani zawodnicy którzy jak najszybciej powinni przejść do MotoGP. Zwycięstwo FM bardzo mnie ucieszyło ale nie zdziwiło. Co zaś do Baldy to ten tor jednak wybitnie mu nie leży jednak z żadnym wypadku nie zamierzam go skreślać z mojej krótkiej listy nadziei MotoGP. Bardzo bym także chciała aby Brad Binder ten sezon zakończył w TOP8 – może to i zbyt śmiałe z mojej strony ale moim skromnym zdaniem on ma potencjał by tego dokonać.

  6. Morbi… pytanie czy On się wybił czy „oni” opadli. Zawsze był 2 kroki za kimś a teraz te „kimsie” poszły dalej a on został. Czasami pokazuje klasę, ale to chyba za mało. Ma zadatki ale potrzebny mu jest rozwój „zawodniczy”. Musi jeździć równo i mądrze. W Moto2 po jednym wyścigu niewiele można powiedzieć. A może powiem tak, skoro Marc na niego postawił to pewnie wiedział co robi. Ja niezmiennie patrzę na BB chociaż w tym sezonie nie oczekuję zbyt wiele. Może w 2019 wejdzie do MotoGP razem ze SKY VR…. takie tam… nieważne… ja tylko tak…. no dobra… sorry. Wybaczcie veteranovi.

  7. Malciszek – Marc VDS zatrudnił też Rabata w MotoGP – czy tutaj twoim zdaniem Marc także „wiedział co robi ” ? Mam pewne obiekcje.

Dodaj komentarz

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
107 zapytań w 0,873 sek