Home / Moto2 / Moto3 / KTM zmieni kategorię Moto2?

KTM zmieni kategorię Moto2?

Zdaniem Herve Poncharala, szefującemu ekipie Tech 3, KTM szybko może zdominować pośrednią kategorię Motocyklowych Mistrzostw Świata. Zdaniem Poncharala, po raz pierwszy trzeba będzie rywalizować z tak silną ekipą fabryczną. KTM znakomicie radził sobie w końcówce sezonu 2017.

KTM przerwał serię 49 zwycięstw, odniesionych przez zespoły, korzystające z motocykli Kalexa (udało się to też Suterowi, ale potem nastąpiła dyskwalifikacja). Do miana faworyta sezonu 2018 urasta Miguel Oliveira, wicemistrz świata Moto3. KTM ma także robiącego błyskawiczne postępy Brada Bindera, który błyszczał w końcówce roku.

„Fakt jest taki, że teraz mamy prawdziwą fabrykę, która się zaangażowała. Zawsze nazywamy to walką Davida z Goliatem. W fajnych historiach to Dawid wygrywa, ale w realnym świecie nie zdarza się to zbyt często. Moje odczucia są takie, że Moto2 się zmieni.” – powiedział Herve Poncharal.

Kliknij, aby pominąć reklamy

„Zamierzam w przyszłym roku kontynuować ten sam projekt, tak samo jak jest teraz w Moto2, ale trzeba też przyjrzeć się dalszej przyszłości. Musimy zdecydować, czy jest to tego warte, czy chcemy ciągnąć projekt jeśli będzie konkurencyjnym, ale nie będziemy w stanie walczyć z naszymi zawodnikami o zwycięstwa. Czy też chcemy wrócić do czasów 250ccm, kiedy mieliśmy fabryczną Yamahę z Oliverem Jacque.” – dodał.

„KTM staje się coraz silniejszy w Moto2. Po raz pierwszy wraz z takimi małymi firmami jak niemiecki Kalex walczymy przeciwko producentom. Dla mnie, kiedy dołączałem do Moto2, zawsze było tak, że nie mamy budżetu ani wiedzy, porównywalnych z fabrykami. I całego tego czasu, jaki możesz spędzić na rozwoju motocykla. Teraz tak właśnie jest. Musimy pracować, mamy bardzo zajętą zimę. Musimy zmienić naszą strategię i mam nadzieję, że do Walencji w lutym przyjedziemy z mocnym motocyklem.” – zakończył.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Źródło: autosport.com

Czy w Moto2 powinni zgłaszać się fabryczni producenci motocykli?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL pisze regularnie od 2009 roku.

komentarzy 7

  1. I bardzo dobrze…zmiany są dobre, tylko to powoduje , że inni muszą ruszyć 4 litery i postarać się mocniej.
    Bardzo dobrze!

  2. Myślicie, że jak wkroczy Triumph z silnikami, dołączą do stawki Yamaha, Honda czy Ducati? Byłbym za, wreszcie jakieś „prawdziwe” marki :)

  3. KTM musi chyba póki co robić takie rzeczy, bo chcą się rozwijać i robić spektakularne wyniki, a zaistnienie w najwyższej klasie nie jest takie łatwe – zrobienie wyniku w Moto2 w między czasie posłodzi ten czas na pewno. Czy giganci z MGP zrobią znów ukłon do mniejszej kategorii? W sumie może i by tak zrobiono, bo fajnie jest być i wygrywać na wielu polach, ale… Skoro w MGP między Yamaha, Honda, Ducati, trwa super zaciekła wojna, gdzie idzie mnóstwo kasy i niesamowite zaangażowanie…
    Może J. Rea dołączy do KTMa w MGP i… ;)

    • Na prawdę wierzysz, że Rea będzie w stanie sięgnąć po tytuł w MotoGP? Z całym szacunkiem dla Irlandczyka Północnego, ale to zupełnie inny poziom.

      • Nic takiego nie powiedziałem :) to niedopowiedzenie było raczej dla tych, którzy wiedzieli o co mi chodzi ;) Trochę już rozmawialiśmy na temat J. Rea, ale Mefisto, Ciebie wtedy mogło nie być… Czy wierzę? to nie jest kwestia wiary, tylko oceny potencjału – dzisiaj trudno o taki tytuł jak w 2006 roku, ale J. Rea raczej jakoś słabszy od Haydena nie jest, więc wszystko jest możliwe ;)
        Myślę, że dzisiaj nie ma tego w MGP, co potrzebowałby Rea do zdobycia tytułu i do przejścia tam w ogóle, więc nie ma sensu by przechodził (z jego punktu widzenia) – z mojej strony, to takie droczenie się… może nawet z nim samym, żeby go sprowokować, choć wiem, że mojego wpisu nie przeczyta, to wiem też, że dochodzi do niego info, że takich jak ja są tysiące na świecie, więc musi sobie zdawać, że my, tacy, wywieramy na nim małą presję – niech spróbuje kiedyś i skończy gadać, że by sobie poradził jakby było to, jakby dostał tamto etc ;) To i tamto, to chcieli by dzisiaj nawet najwięksi w MGP, jak Rossi, Lorenzo, Marquez…chcieliby.

      • 2 starty MGP w zastępstwie dla repsola 6 i 8 miejsce. Ja bym nie powiedział że Rea to inna liga. Jedno jest pewne on nie myśli o startach na stałe w MGP.

  4. Ok. KTM to zespol fabryczny ale jako producent gigantem na rynku nie sa. A Kalex ma ogromne doswiadczenie. Robi podwozia dla kilkunastu ekip i w ostatnich latach zgarnial na torach wszystko co sie dalo. Wiec nie wydaje mi sie, zeby byla to walka Dawida z Goliatem. Kazda ze stron ma swoje plusy i minusy. Dla sportu i widowiska to bardzo dobrze, poniewaz im wieksza konkurencja tym lepiej.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
52 zapytań w 4,855 sek