Home / Aktywności

Aktywności

  • Dorna ogłosiła wstępne porozumienie na organizację wyścigu MotoGP na Węgrzech w 2022 roku. Dziewięć lat temu upadł pomysł zorganizowania wyścigów grand prix na zupełnie nowym torze Balatonring w Savoly.
    Kr[…]

  • Stefan Bradl tonuje nieco oczekiwania od nowej Hondy Fireblade, która niedawno została zaprezentowana w wersji drogowej, a w sezonie 2020 trafi do serii World Superbike. Po raz pierwszy od wielu lat, wyścigowy dz[…]

  • Przyrodni brat Valentino Rossiego – Luca Marini – skomentował ostatnie słowa Włocha na temat tego, że ten bardzo chciałby doczekać możliwości wspólnego ścigania się w królewskiej klasie. Marini póki co rywalizuj[…]

    • Czy mi się wydaje że Luca jakoś specjalnie nie przepada za Vale ? W jego wypowiedzi wyczuwam jakiś taki podskórny chłód wobec brata – niby go podziwia ale……..:-)

    • przecież Rossi już był podróżującym po świecie młodzieńcem walczącym o tytuł, kiedy rodził się Marini. Tam nie ma żadnej więzi rodzinnej w dodatku więc nie będzie tam takiej braterskiej więzi jak między Marquezami.

    • Zawsze to lepiej powiedzieć od razu jeżeli mają cos do siebie, niż opowiadać bajki o “idolu i plakatach nad łóżkiem”, a potem wykręcać chore akcje.

    • “Luca Marini: Dla Rossiego zawsze znajdzie się wolny motocykl w MotoGP” Nie czaję. Źle mu życzy, czy tylko braterska “miłość”. Może lepiej żeby dla Rossiego znalazł się wreszcie szybki motocykl. Wolny to już ma, zwłaszcza na prostych.

      ;)

    • W dzisiejszym odcinku “Wydaje mi się, więc się wypowiem”:
      – Luca nie powiedział w wywiadzie, że kocha swojego brata
      – Luca mówił samymi ogólnikami bo i wywiad był ogólnikowy

      Czy to koniec braterskiej miłości?
      Czy w najbliższe święta nie zjedzą wspólnie karpika?
      Czy już nigdy nie napiją się razem kapucziny?
      Czy już nie mogą na siebie patrzeć?

      Wygląda na to, że tak…

      Tymczasem, w realnym świecie:
      To Tuttosport, the young italian spoke of the relationship with his half brother off the tracks, referring to Il Dottore as a friend experienced not only in competition but also in life itself: ‘The difference of ages isn’t noticeable, we are very close. We have the same interests, we go out together at night, he has become a friend whom I can trust and ask for advice. And not only with regard to motorcycling, he is a master of life’.

  • Szef Ducati Gigi Dall’Igna uważa, że nie będzie wielu czołowych zawodników, którzy zmienią ekipy na sezon 2021. Włoch sądzi jednak, że najlepsi nowe kontrakty podpiszą bardzo wcześnie w przyszłym roku.
    Wszys[…]

    • Nic dodać nic ująć – pokaz bezsilności i funkcjonowania ciepłych posadek :(. Pomimo tego że para Dovi-Petrux niczego nie zwojowała, niczego nie odkryła, nie znalazła “metody” na walkę o wygrane to będziemy dalej się w tym sosie gotować. Patrząc na to ze ostatni tor jest dla Ducati raczej męczarnią i jeżeli nie będzie deszczu to ich szanse na punkty są śmiesznie małe to chyba już w tym zespole wszyscy są na wakacjach.
      Gdyby nie wybryk Fabio można by się z tym pogodzić. A tak – mam wrażenie że przy takim podejściu to za kilka lat skończy się cierpliwość Audi i po prostu skończy ten nieudany projekt. Bo nie sądzę żeby koncern tolerował gigantyczne wydatki na cieplutkie posadki i brak mistrzowskich wyników.

      • No ale czego się spodziewasz, że Gigi w wywiadzie powie, że będą zmieniać kierowców od 2021?
        Przecież jeszcze nie skończyliśmy 2019.
        Zmian nie będzie chyba tylko w Suzuki i może w KTM, u reszty producentów jakieś transfery będą, ale nawet jak na obecne standardy MotoGp, to trochę za wcześnie na takie ogłoszenia.

  • W przyszłym sezonie seria World Superbike ponownie będzie mieć rundę na Niemczech – na torze Oschersleben. To drugi nowy tor w kalendarzu WSBK, w porównaniu do obecnego sezonu – po Circuit de Barc[…]

  • Nowy Ducati Streetfighter V4 został wybrany najpiękniejszym motocyklem targów EICMA. Wyboru dokonali odwiedzający, którzy w ciągu 5 dni mogli głosować na miejscu lub za pośrednictwem ankiety w Internec[…]

  • Valentino Rossi przyznał, że jego zdaniem w tym roku styl jazdy wielu najlepszych zawodników MotoGP uległ zmianie, w związku z adaptacją do nowych motocykli i elektroniki. Włoch, który nie wygrał od rundy w[…]

    • Chyba tak, chociaż cały czas mam nadzieje, że jeszcze coś pojedzie… :)

    • też chciałbym aby jeszcze parę razy wygrał i trochę powalczył z “młodymi”

    • Nikt oprócz Vale nie ma prawa powiedzieć dość, wielka klasa, ale co rok będzie ciężej

    • Jeżeli Yamahe stać na to żeby jeden zawodnik w ich zespole jeździł wyłącznie dla przyjemności… To niech Pan Valentino ściga się tyle ile sam uzna za stosowne. Przy czym chyba On sam jak i wszyscy jego fani, na wyniki muszą już patrzeć przez palce. Wtedy nie będzie niepotrzebnej frustracji.

      • Pełna zgoda, ich kasa ich sprawa. Tylko wyobraźcie sobie fabryczny duet Vinales + Quartararo. Marquez raczej tak lightowego sezonu by nie miał. A tak trochę z innej beczki, oglądałem ostatnio reportaż w brytyjskiej TV odnosnie najblizszego motocyklowego Macau Grand Prix. Byli tam jacyś goście ( chyba dziennikarze motoryzacyjni) jeden z nich puścił w takiej luźnej rozmowie coś takiego: “Dovizioso pomału zbliża się do końca kariery i chce jeszcze jakieś pieniądze “zarobić”, podobno rozmawia z KTM, natomiast Ducati bardzo zainteresowane jest Vinalesem, a i ten podobno jest na to chetny, bo ma powoli dość sytuacji w Yamasze”. Nie mogę nigdzie znaleźć linka do tego, bo to było takie luźne gadanie w studio przed samym reportażem. Nie wiem na ile można to traktować serio czy goście robili sobie jakieś podsmiehujki?

        • Żartów sobie nie robili, bo o możliwym odejściu Vinalesa z Yamahy mówił jego agent, a ostatnio Jarvis w wywiadzie dla Marci.
          Dovi w KTM to silly season w pełni.
          Za parę miesięcy dużo powinno się wyjaśnić.

      • Tez uwazam, ze jego czasy minely pod katem walki o mistrzostwo ale nie zgodze sie z wynikami. Obecnie jest 7 w generalce. Gdzie w poprzednich latach byli drudzy zawodnicy Hondy, Ducati, Suzuki? Tez jezdza dla przyjemnosci? Tez ich teamy sa bogate i utrzymywaly hobby takiego Pedrosy, Lorenzo, Petruxa, Iannone, Crutchlowa? Piszesz o gosciu, ktory jeszcze dwa lata temu w generalce na koniec sezonu stal na pudle. Wiec tak, jazda Rossiego dzisiaj moze wygladac jak zabawa ale gosc nadal wyprzedza 2/3 scigajacej sie stawki. Poza tym Viniales nie nadaje sie na lidera zaspolu ani na mistrza. Nie ma glowy wiec Yamaha jeszcze troche poczeka na kolejny tytul. Nie wiadomo czy Fabio pojdzie do fabryki Yamahy i czy sobie poradzi. Poza tym jezeli przyszly sezon przejezdzi podobnie to kazdy bedzie probowal go wylapac bo potencjal pokazal.

        • Deja vu – akurat jakbym czytał dawne opisy Lorenzo, który podobno miał być tylko takim “mocnym” zastępcą dla Rossiego :). Vinales trafil w zły moment, miał słabszą pozycję i otoczenie, miał kłopoty nawet ze wsparciem zespołu gdy to on miał dobre wyniki a jego partner zespołowy słabe.
          Poczekamy, zobaczymy – jeżeli Yamaha nie zepsuje tego co powolnymi kroczkami sobie teraz wypracowuje to w przyszłym sezonie Vinales może być niemiłą niespodzianką dla Doviego. Bo Marquez na razie jest konkurencją tylko sam dla siebie i patrząc na łatwość z jaką teraz wygrał oraz na luksusowe dwuletnie kontrakty w czołowych zespołach to przyszły rok będzie także jego sezonem.

    • Jezeli podają prawdę to jest najwyższy w stawce, pod względem wagi jest daleko z tyłu.
      Wcześniej nie grało to jednak najmniejszej wagi, tak Pedrosa będąc istnym piórkiem potrafił fantastycznie jeździc jak i Rossi niczym latawiec też sobie radził. Rozumiałbym to gadanie o warunkach fizycznych gdyby mieli te 170cm i 100kg tłuszczu wokoło brzucha, albo 165cm i mocne skrzywienie kręgosłupa – ale tak to jest to takie zwykłe “crutchlowowe” gderanie o byle-czym.

  • W barwach MV Agusty w Moto2 w sezonie 2020 zobaczymy obecnego zawodnika tej ekipy – Stefano Manziego, wraz z doświadczonym Simone Corsim, który wraca do Moto2 na pełen etat po krótkiej przerwie. Przypomnijmy, że[…]

  • Z powodu problemu z tylną oponą Piotr Biesiekirski zakończył ostatni wyścig swojego pierwszego pełnego sezonu w motocyklowych mistrzostwach Europy Moto2 na piętnastym miejscu.
    18-latek z ekipy Euvic Stylob[…]

  • Loris Baz będzie kontynuował karierę w World Superbike, przedłużając kontrakt z holenderską utytułowaną ekipą Ten Kate. Zespół po trudnych latach z Hondą, wydaje się wracać do formy, a Baz kilkukrotnie o[…]

  • Szef działu wyścigowego Massimo Rivola ujawnił, że w przyszłym sezonie Aprilia będzie dysponowała mocno zmienionym motocyklem RS-GP, z przede wszystkim, nową jednostką napędową. Póki co włoska marka nie notuje p[…]

    • Tak bardzo mnie to boli, że producent ścigacza, który pod względem wrażeń z jazdy nie ma sobie równych, nie jest w stanie od lat zrobić poważnego kroku do przodu w mistrzostwach prototypów. Bo w tej chwili tylko sentyment do RSV4 trzyma mnie przy kibicowaniu temu zespołowi.

  • Jak powszechnie wiadomo w motocyklowym grand prix na koniec sezonu zawsze poznawaliśmy nie jednego a trzech mistrzów świata. Zdobycie tytułu w jednej z mniejszych kategorii stawia zawodników w roli przyszłych kandy[…]

    • Simone Sanna też się rewelacyjnie zapowiadał.
      Manuel Poggiali miał opcję na Tech3 w 2004. Może by się to lepiej ułożyło. Powrót, do 125cc to był mega błąd.

    • Wezmę to pod uwagę i postaram się wyeliminować ten błąd. Dziękuję!

  • Jonas Folger ogłosił zakończenie współpracy z Yamahą, po zaledwie jednym roku testowania dla japońskiego producenta, w europejskim oddziale. Wcześniej Niemca zapewniano o tym, że będzie pełnił tę funkcję równ[…]

    • Zrozumiałe rozwiązanie.
      Owszem, Marquez właśnie zgarnął kolejne mistrzostwo przy okazji bijąc rekord punktów sezonie.
      Może i robi to na kimś wrażenie, nie wiem.

      Tymczasem Yamaha, wydarła w tym sezonie aż dwie wygrane i gdyby Maverick miał lepsze rezultaty jedynie w 16 z pozostałych wyścigów, to on byłby mistrzem. Dużo nie brakowało.
      W tym tempie, jeszcze tylko 10-12 lat i Yamaha znów wróci na szczyt. Zapewne z kimś kto ściga się teraz RBR Cup i 50-cio letnim Rossim.

      Przy tak świetnych wynikach, pewne rozprężenie z powodu dobrze wykonanej pracy jest oczywiste.
      Stawianie na byłych zawodników z GP jako testerów jest strasznie przereklamowane i dobrze, że Yamaha idzie swoją drogą.

      Powstaje pytanie, czy Yamaha potrzebuje dobrze działającego zespołu testowego z dobrym kierowcą?

      Myślę że eksperci odpowiedzieli na ten dylemat lepiej niż ja.

    • Jest info, że Yamaha nie rezygnuje z zespołu testowego. Wiec mają kogoś innego na oku.

    • Ja tam żadnej zmiany na plus u Yamahy nie widzę.
      Mają dobry start i dobry koniec, a w środku sezonu, podczas rund w Europie, gdzie w praktyce zdobywa się mistrzostwo, oni od 2016 roku i ostatniej zmiany w przepisach, wygrali chyba 6 czy 7 razy.
      HRC ma Marqueza, który w obecnej formie jest w stanie przykryć większość niedociągnięć RCVki.
      Ducati ma Gigiegio i wiadomo, że będzie zaskakiwać jakimiś nowinkami technicznymi.
      Ten sezon mieli taki sobie, 2020 zapowiada się podobnie, ale 2021 mogą zacząć z dwoma bardzo zmotywowanymi zawodnikami, którzy może będą w stanie wykorzystać to co przygotuje Dall’igna.
      Albo wszystko się u nich posypie i sami sobie będą przeszkadzać, jak to w Ducati mają w zwyczaju.
      KTM się rozkręca i dzięki Red Bullowi będzie tylko szybszy.
      Suzuki też robi się coraz groźniejsze.
      Aprilia… no tu się zobaczy. Jak zostaną pełnoprawnym teamem fabrycznym od 2022 to może coś drgnie.

      A Yamaha?
      No jest Rossi, który ciągle czegoś szuka i nie może znaleźć.
      Jest Vinales, który nic nie szuka, ale raz na jakiś czas coś uda mu się trafić.
      Jest Franco, bo… zna Rossiego.
      Jest i Fabio, który ma papiery na bycie kimś, ale jak na razie nie wiadomo jak mu pójdzie bycie zawodnikiem fabrycznym.
      Galbusera ma zostać szefem europejskiego teamu testowego, a zapowiada się że nie będą mieć dobrego europejskiego zawodnika.
      Spoko, teraz kilka rund mieli dobrych, tak jak i początek sezonu po za Europą.
      Tylko przyjdzie wiosna i runda Jerez i znów usłyszymy, że M1 ma problemy bo za gorąco, za zimno, za mało przyczepnie, za bardzo przyczepnie, a nowe części będą w Misano…

      • Tak to możemy się przypiąć do każdego zespołu w stawce, także i HRC, gdzie poza Marquezem to jest słabo. Suzuki, ktore było już okrzyknięte 2.siłą w stawce, Ducati które miało dokonać niemożliwego dzięki wspaniałym nowinkom technicznym…
        Także ja bym tak nie patrzył pesymistycznie – Yamaha jest chyba jedynym zespołem, oprócz oczywiście mistrzów, który kończy ten sezon z podniesionym czołem. Pokonali sporo wewnętrznych problemów, uspokoili chaos i irracjonalne działania, wypracowali w końcu bazę do porządnego ścigania się, która może być rozwijana. Ba, nawet to co mówi Rossi o tych irracjonalnie podpisywanych kontraktach może coś zmienić na dobre.
        Także moze tym razem będą kontynuować to co wypracowali w tym sezonie – różnice między motocyklami są tak niewielkie że nawet samo “podniesienie” prędkości do takiej jak oczekują Rossi/MVK może być kluczowe. A może nie – nudno by było jakby rzeczywistość dawała się przewidzieć.

        • Nie zrozum mnie źle, dobra forma Yamahy mnie ucieszy, bo wiadomo że dzięki temu będzie ciekawiej.
          Tylko, że mam wrażenie że oni będą nas kusić perspektywą przełamania i świetnych wyników, a koniec końców zgarną 2-3 wygrane w sezonie i tyle z tego będzie.
          Więc, do puki nie pokażą, że potrafią być groźni częściej niż od czasu do czasu, to ja pozostaje nieprzekonany;)

    • Wybacz, ale stwierdzenie “Wiec tak, zdecydowanie Yamaha ma najstabilniejsze i najlepsze wyniki jako producent.” nijak się ma do rzeczywistości.
      Marquez zgarnia kolejne mistrzostwa, a Honda kolejne tytuły dla konstruktorów.
      Od 2016 roku i ostatnich zmian, Yamaha wygrywa tylko pojedyncze wyścigi i regularnie ogląda plecy Hondy, a ostatnio i Ducati.
      2016 – Honda, Yamaha, Ducati
      2017 – Honda, Yamaha, Ducati
      2018 – Honda, Ducati, Yamaha
      2019 – Honda, Ducati, Yamaha* – 1 punkt różnicy i 1 wyścig do końca
      Patrząc na tą klasyfikację to jest coraz gorzej.

      Zespoły?
      2016 Movistar
      2017 Repsol
      2018 Repsol
      2019 Ducati/Repsol* 2 pkt różnicy, a Monster nie ma szans na 1 miejsce
      W tym roku zapowiada się na najgorszy wynik punktowy dla ich zespołu fabrycznego od dawna (co najmniej od 2015).

  • Piątego listopada, na siedemdziesiątej siódmej edycji mediolańskich targów motocyklowych EICMA 2019, MOTO GUZZI należące do grupy Piaggio, przedstawiło nowości na sezon 2020. Zaproponowano bogato wyposażo[…]

  • Zespół Tech3 KTM będzie mieć zastępstwo za operowanego niedawno Miguela Oliveirę – będzie to przyszłoroczny zawodnik tej ekipy – Iker Lecuona. Dla Hiszpana będzie to debiut w MotoGP.

    19-letni Lecuona[…]

    • Kasa ;)

    • Nie wiem na ile to jego menago, ewentualne pieniądze, których raczej duo KTM/Red Bull nie potrzebuje, czy kwestia, że KTM “napalił” się na kolesia, bo zauważyli że jeździ podobnie do Pola i jego styl jazdy ma im dać takie efekty jakie przyniosło sprowadzenie Fabio do Yamahy.

      • @fidell33 a Fabio też jeździł podobnie do kogoś z wcześniejszych kierowców Yamahy według Ciebie? To ciekawe co napisałeś ale według mnie właśnie brakuje takich logicznych argumentów przy zatrudnianiu niektórych zawodników przez zespoły. Dobrze byłoby, żeby ta tendencja się odwróciła

    • Brakuje kawasaki w Gp szkoda ze nie chcą wrócić. Zawsze to jedna fabryka więcej

    • Daj spokój. Sezon 2003 w ich wykonaniu to była jakaś masakra. Prawie zawsze dwa ostanie miejsca i aż żal było patrzeć na Mccoya i Pitta bo nie byli w stanie nic więcej z tego motocykla wycisnąć.
      Chyba nigdy szumne zapowiedzi producenta, tak bardzo nie minęły się ze stanem faktycznym, jak przypadku tamtego Kawasaki;)
      Ale i tak mam do niego sentyment.

  • Szef MotoGP Carmelo Ezpeleta przyznał, że Jorge Lorenzo powinien zastanowić się, czy powinien w ogóle kontynuować karierę w MotoGP. Zawodnik Hondy zebrał w tym roku tylko 25 punktów, a w klasyfikacji zajmuje[…]

    • Tak. Zgadzam się z Carmelo Ezpeletą – to naprawdę przykry widok gdy kilkukrotny MŚ przyjeżdża regularnie na tak odległych pozycjach a w sezonie niegdysiejszy rekordzista zdobywa tylko 25 punktów w sezonie. Nie chce mi się na nim w jakikolwiek sposób wyżywać czy krytykować. To jest po prostu przykre i smutne :-((

      • Magda_ replied 6 dni temu

        W punkt. Co więcej, myślę, że zakończenie kariery pomogłoby Lorenzo zachować twarz, chociaż częściowo. Coraz bardziej jestem przekonana, że jeśli po tym sezonie nie zdecyduje się na emeryturę i nie odejdzie sam, Honda podziękuje mu za współpracę.

        • Nie wiem co wam wszystkim nie pasuje ? :D

          Jezdzi, nie marudzi, zdobywa pkt. :D,nikomu nie wadzi a i tak ludzia nie pasuje rece opadaja kobicie nie dogodzi :D

    • Tym bardziej, że Jorge zablokował starty AM i kto wie gdzie bracia skończą w 2021. Może się skończyć jak z Toyotą w WRC.

      • Wierzysz w to że Marquezy będą startować w jednym zespole? Przecież przy obecnej dominacji Marca, Alex będzie ciągle w jego cieniu, bez szans na własne osiągnięcia.

        • Ale lepiej mieć szanse na podia w Repsolu, niż bić się o pierwszą dziesiątkę np. w Pramacu. ;)

        • Na 100% będą jeździć w jednym zespole. Pytanie tylko jakim.

          • A mi się wydaje, że Lorenzo nikomu miejsca nie blokuje, bo ani Marc ani Alex nie chcą jeździć w jednym zespole. Marc- bo nie chce psuć relacji rodzinnych, Alex- bo i tak nie ma szans pokonać brata, a poza tym cała ta sytuacja i nieustanne porównywanie obu wykończyłoby go psychicznie. Dlatego pramac wydaje się dobrym rozwiązaniem. Bardzo bym chciała widzieć ich obu w MotoGP w przyszłym roku, ale poczekam. Ciekawe, czy Marc tak bezpardonowo wyprzedzałby Alexa, jak czyni to z pozostałymi zawodnikami. Ale z jego charakterem ,,po trupach do celu” to zapewne nie zrobiłoby mu to dużej różnicy, ot kolejny ,,pionek do zbicia”.

          • Patrząc na to w jakim kierunku zmierza seria pod względem szybkości podpisywania kontraktów, to pewnie za kilka miesięcy w Katarze będziemy już znać pierwsze nazwiska na lata 21/22;)
            Zobaczymy czy coś się wyjaśni, ale na razie pozostanę sceptyczny wobec pomysłu, że obaj wylądują gdzieś razem w 2021.

          • Witek replied 5 dni temu

            Jasne, Marc mówił, że nie będą jeździć w jednym zespole, bo nie chcą psuć braterskiej rywalizacji, ale ty wiesz lepiej. Tylko skąd? Śpisz z nimi, czy co?

    • Kto wie, czy Dovi po sezonie 2020 nie powie dość i wówczas Ducati natychmiast sięgnie po Marqueza. Hiszpan będzie szukać nowych wyzwań, bo wyrówna ilość tytułów Rossiego. A wciąż wiele lata przed nim w MotoGP. Osobiście liczę na to, że Repsol nie będzie się cackać z Lorenzo i zakontraktuje Zarco. :)

    • Jeśli tak się stanie to uważam ,że Ducati zniszczyło karierę Lorenzo,zbyt szybko się go pozbywając. Postawili na “pochwę” Doviego i “szaraka” Petruxa,który[daję sobie obciąć…(w obecnych czasach to nie takie straszne,zapuszczę znowu długie pióra,ogolę ryło i jakoś się wpasuję)] nic nie osiągnie w przyszłym sezonie. Myślę ,że Lorek jeżdżąc nadal w Ducati zrobiłby dla nich więcej.

      • Nie mówimy o zniszczonej karierze zawodnika, który był trzykrotnym mistrzem świata klasy królewskiej. Ale fakt, w Ducati miał szansę o coś powalczyć. W Repsolu jego kariera uległa totalnemu załamaniu. W tej sytuacji wszystkie jego sukcesy zostały podważone… przynajmniej w oczach przeciętnego zjadacza chleba. Bo my, fanatycy MMŚ, znamy prawdę…

    • szefowie zespołów oraz menedżerowie zawodników powinni tu zaglądać!!! :D :D :D

    • Ha ha ha ;)

    • U lorka psycha powiedziała ,,dośc”. A w superbikeach byłby łakomym kąskiem…

      • A to druga sprawa. Nie wiem czy on pracuje z psychologiem ale zawodnik na takim poziomie i z jego “osobowością” powinien. To żadna ujma. No ale ego i pycha …

    • Dla zawodnika o takim potencjale zmiana motocykla , zespołu etc. czasami wystarczy by się odblokować. Myślę że to dla Jorge jedyna szansa zakładając że jego kontuzje są do zaleczenia

  • W Mediolanie właśnie trwa 77. edycja międzynarodowej wystawy motocyklowej EICMA. Nie zabrakło tam marki Aprilia, która obecna jest na maxi-stoisku Grupy Piaggio o powierzchni 1800m². Wśród nowości Aprilii[…]

  • Francesco Guidotti, pełniący funkcję menedżera zespołu Pramac Ducati, zaprzecza plotkom, jakoby w przyszłym roku jego zawodnik Jack Miller miał zastąpić słabo spisującego się ostatnio Danilo Petrucciego[…]

    • Co ‘czterokrotnie’?

    • Petrucci niestety całkowicie zawodzi po udanym początku i nic go nie usprawiedliwia. Osobiście nie czekałbym do sezonu 2021, tylko dał szanse Millerowi… tym bardziej, że za dwa lata będzie dostępnych kilku czołowych zawodników na rynku. :) Danilo, mimo dużej sympatii do jego osoby, niczym już nie zaskoczy.

      • Na 2021 gadają już z pakietem braci ;) Danilo faktycznie druga połowa sezonu bardzo słaba. Więc może dojdzie do zamiany.

    • Dovi też wydaje się być już nieco wiekowy więc może Vinales faktycznie byłby dla Ducati jakimś rozwiązaniem? Sądzę, że Marquez jeszcze 1 kontrakt w Hondzie ale później … ;)

    • Obecnie tylko Mareczek może coś zwojować na Ducacie, Dovi już się skończył, Quartararo będzie vice, Petrux za ciężki kloc, Miller za ciężki kloc, najpierw waga później wyniki.

  • Jednym z ważniejszych ustaleń spotkania Komisji Grand Prix w tym tygodniu było to, że zespoły będą zobowiązane zdemontować swoje boczne sekcje aerodynamiczne (skrzydełka) z motocykli podczas GP Australii[…]

  • Załaduj więcej
Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
173 zapytań w 1,037 sek