Home / Inne / Udany weekend w WMMP dla Szkopek Team na Slovakiaring

Udany weekend w WMMP dla Szkopek Team na Slovakiaring

W trzeciej rundzie Wyścigowych Motocyklowych Mistrzostw Polski znów w rolach głównych wystąpili zawodnicy Szkopek Team. Na słowackim torze Slovakiaring podwójne zwycięstwa odnieśli Jurand Kuśmierczyk i Dawid Nowak, a Paweł Szkopek był drugi w sobotnim wyścigu klasy Superbike. Przed ostatnią, wrześniową rundą mistrzostw Polski wszyscy zawodnicy Szkopek Team mają realne szanse na mistrzowskie tytuły w swoich kategoriach.

Paweł Szkopek walczy o swój rekordowy, trzynasty tytuł mistrza Polski. Najbardziej doświadczony polski zawodnik w sobotę zajął drugie miejsce, a w niedzielę walkę o zwycięstwo uniemożliwiły mu problemy techniczne. Mimo kłopotów z elektroniką ukończył jednak wyścig i pozostaje w grze o tytuł.

– To był dla nas kolejny, bardzo emocjonujący i słodko-gorzki weekend. Dawid i Jurand od pierwszych treningów prezentowali się świetnie i dzięki podwójnym zwycięstwom zbliżyli się do tytułów w swoich kategoriach. Ja również pokazałem dobrą formę wygrywając kwalifikacje. W sobotę zrealizowałem swój plan, kończąc wyścig przed największymi rywalami w klasyfikacji mistrzostw Polski. Problemy przyszły w niedzielę, gdy posłuszeństwa odmówił elektroniczny asystent zmiany biegów. Bardzo żałuję, bo miałem świetny start, czułem się bardzo dobrze i po pierwszym okrążeniu byłem najszybszy. Niestety przez wspomnianą usterkę nie mogłem zredukować biegu na jednym z najwolniejszych zakrętów i wjechałem w żwir. Wróciłem na tor, wyprzedzałem po kilku zawodników na okrążenie i przesunąłem się na trzecią pozycję, niestety kolejna awaria wyłączyła mi gaz. Musiałem od nowa odpalić motocykl i skoncentrowałem się już tylko na tym, by dojechać do mety i zdobyć cenne punkty. Przed ostatnią rundą sytuacja w klasyfikacji generalnej wciąż jest dobra. Wierzę, że jestem w stanie wygrać oba wyścigi w Poznaniu i zdobyć swój 13. tytuł – podsumował Paweł Szkopek.

Problemy ominęły dwóch pozostałych zawodników Szkopek Team. Jurand Kuśmierczyk wygrał oba wyścigi w klasyfikacji mistrzostw Polski. 17-latek z Radomia imponuje równą formą od początku sezonu. Wygrał cztery z sześciu rozegranych wyścigów, a w dwóch pozostałych zajmował drugie miejsca. Na torze Slovakiaring w krajowych mistrzostwach był bezkonkurencyjny i jak równy z równym walczył również z najmocniejszymi zagranicznymi rywalami. W sobotę przegrał tylko ze znanym z Pucharu Yamaha bLU cRU Maxem Repakiem, a w sobotę był czwarty.

– Od środy ciężko pracowaliśmy nad ustawieniami motocykla i próbowaliśmy różnych wariantów. Już od pierwszych okrążeń na treningach pokazywałem dobre tempo, w kwalifikacjach jeszcze poprawiłem się o dwie sekundy. W sobotę przez pół wyścigu walczyłem z Kadirem Erbayem i wyprzedziłem go na ostatnim okrążeniu, na wyjściu z ostatniego zakrętu. W drugim wyścigu jechałem dość zachowawczo i dałem się wyprzedzić dwóm zawodnikom, ale odzyskałem dobrą pozycję. Najważniejsze są dla mnie wygrane w mistrzostwach Polski i umocnienie prowadzenia w klasyfikacji generalnej – podsumował Jurand Kuśmierczyk, który nad drugim w klasie Superstock 600 Arturem Wielebskim ma 16 punktów przewagi.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Z kolei dla Dawida Nowaka runda na Slovakiaring była najlepsza z dotychczas rozegranych. Zaledwie 13-letni zawodnik nie tylko wygrał oba wyścigi, ale też w obu startach pokazał niezwykle dobre tempo i dojrzałość. W sobotę i w niedzielę prowadził niemal od startu do mety, z każdym okrążeniem powiększając przewagę nad resztą stawki. Pierwszy wyścig wygrał z zapasem 7,6 sek., w drugim zameldował się na mecie aż 16,9 sek. przed kolejnym zawodnikiem. Ze Słowacji wyjeżdża jako lider klasyfikacji Supersport 300.

– Jestem bardzo zadowolony z pracy wykonanej na Slovakiaring, tym bardziej, że pierwszy raz jechałem na tym obiekcie. Treningi zaczęliśmy we wtorek. Deszczowe warunki nie pozwoliły mi dokładnie poznać nitki toru, ale już wiedziałem jak wyglądają tam kolejne zakręty. W kwalifikacjach jechaliśmy bardzo wcześnie. Było jeszcze nieco zimniej, ale wykręciłem bardzo dobry czas. W pierwszym wyścigu objąłem prowadzenie na trzecim zakręcie i do mety prowadziłem już z dużą przewagą. W drugim przez chwilę walczyłem z Kamilem Barcikiem, ale po jego upadku znowu oderwałem się od reszty stawki i niemal cały wyścig jechałem samotnie – mówił Dawid Nowak.

Prosto ze Słowacji zawodnicy Szkopek Team przenoszą się do Wielkiej Brytanii, gdzie już w najbliższy weekend Dawid Nowak i Jurand Kuśmierczyk wystartują w kolejnej rundzie Pucharu Yamaha bLU cRU, na torze Donington Park. Tytuły mistrza Polski rozstrzygną się podczas ostatniej rundy, 24-25 września na Torze Poznań.

Relacje ze startów można oglądać także na na profilu Pawła Szkopka na Facebooku i Instagramie.

Źródło: inf. prasowa

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL regularnie od 2009 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
172 zapytań w 1,283 sek