Home / Moto2 / Fascynująca walka na Mugello – Grand Prix Włoch

Fascynująca walka na Mugello – Grand Prix Włoch

W wyścigu klasy Moto2 kolejny raz nie zabrakło ogromnych emocji. Marc Marquez, Stefan Bradl i Bradley Smith do ostatnich metrów toczyli pasjonujący bój o zwycięstwo, dostarczając kibicom niezapomnianych doznań.

 

Z pierwszego rzędu do wyścigu startowali Marc Maquez, Alex de Angelis i Bradley Smith. Znakomicie wyścig rozpoczął Marquez, świetnie również poradził sobie Bradley Smith. Alex de Angelis od razu wmieszał się w walkę z innymi zawodnikami, ale udało mu się utrzymać 3 pozycję.

 

Dwójka Marquez i Smith od samego początku odskoczyła rywalom. Za ich plecami walczyli de Angelis i Stefan Bradl. Niemiec poradził sobie z zawodnikiem z San Marino i zaczął gonić uciekających liderów. Jego śladem poszedł Alex de Angelis, przez co wytworzyła się czteroosobowa grupa prowadząca wyścig.

 

Równie pasjonująco było za ich plecami. Tam o pozycje walczyła ogromna grupa zawodników, wśród których byli m.in. Xavier Simeon, Yonny Hernandez, Mika Kallio, Andrea Iannone, Anthony West i Simone Corsi.

 

Na czele Stefan Bradl kilkukrotnie zabierał się za wyprzedzanie Bradleya Smitha. W końcu Niemcowi udało się przeprowadzić skuteczny atak i awansował na drugie miejsce. Trochę gorzej radził sobie natomiast Alex de Angelis. Widać było, że motocykl tego zawodnika nie był tak mocny, jak maszyny jego rywali i zawodnik ten miał problemy z utrzymywaniem tempa rywali.

 

Kiedy czwórka prowadząca jechała w zwartym szeregu, jak burza jechał za nimi Andrea Iannone. Dla Włocha to domowa runda, pragnął więc przed swoimi kibicami zabłysnąć i walczyć o zwycięstwo. Jego jazda mogła się na tym etapie podobać. Andrea był szybki i wszystko wskazywało na to, że za kilka okrążeń dołączy do liderów wyścigu.  Za Włochem przez pewien czas jechał Yonny Hernandez. Kolumbijczyk zajmował znakomite, 6 miejsce, jednak przewrócił się i przedwcześnie zakończył rywalizację.

 czytaj dalej >>>

 

 

W grupie prowadzącej zmiana lidera nastąpiła na 7 okrążeniu, kiedy to Stefan Bradl wyprzedził Marqueza. Dodatkowo swoją jazdę znacząco poprawił Alex de Angelis i awansował na 3 miejsce! Jednakże nic w tej grupie nie trwało wiecznie, roszadom nie było końca – Marquez powrócił na prowadzenie, a Bradley Smith pojedynkował się z de Angelisem. Alex nie poddawał się i awansował nawet na 2 miejsce przed Bradla. Te potyczki pomiędzy zawodnikami były wodą na młyn dla Marqueza, który wykorzystywał zamieszanie za nim i wypracował sobie przewagę nad rywalami. Również Andrea Iannone skorzystał na tej walce, udało mu się bowiem dojechać do grupy prowadzącej. Szybko rozpoczął wyprzedzanie Smitha i awansował na 4 miejsce.

 

Za nimi ostra walka trwała o 7 miejsce. Tam  wspaniała ataki przeprowadzali Thomas Luthi, Kenan Sofuoglu, Max Neukirchner, Xavier Simeon, Aleix Espargaro i Dominique Aegerter. Rywalizacja w tej grupie była fantastyczna, wszyscy kierowcy jechali bezpardonowo i decydowali się na śmiałe ataki.

 

W tym czasie znaczące zmiany nastąpiły w czołówce.  Jadący na drugim miejscu de Angelis popełnił błąd, przez co spadł na sam koniec grupy i dodatkowo widocznie odstawał od jadących przed nim zawodników. Na jego miejsce awansował Stefan Bradl, 3 był Iannone przed Smithem. Stefan podkręcił tempo i odrobił całą stratę do Marqueza, dodatkowo na pięć okrążeń do mety kolejny raz objął prowadzenie, po dużym błędzie Marca, który bardzo szeroko wjechał w zakręt, zostawiając otwartą drogę rywalom. Jednak Niemiec również nie ustrzegł się błędów, dzięki czemu Marquez powrócił na miejsce lidera. Dramatycznie spadła dyspozycja Andrei Iannone. Włoch momentalnie spadł na 5 pozycję, a czasy jego okrążeń były fatalne.

 

Walce o pierwsze miejsce pozostało trzech kierowców: Marc Marquez, Stefan Bradl i Bradley Smith. Nagle zaatakował Brytyjczyk i wysunął się na prowadzenie.  Marquez nie miał jednak zamiaru pozwolić na to, by ktokolwiek odebrał mu dzisiaj zwycięstwo i skutecznie kontratakował. Do ostatnich chwil walczył również Stefan Bradl. Niemiec również wyprzedził Smitha i jechał za Hiszpanem. Lider klasyfikacji generalnej próbował atakować do samego końca, jednak odległość pomiędzy nim, a Marquezem była zbyt duża. Ostatecznie to Marc wygrał 3 w tym sezonie Grand Prix. Bradl musiał tym razem zadowolić się 2 miejscem. Trzecie z rzędu podium odnotował Bradley Smith. Poza podium wyścig zakończyli Alex de Angelis, Andrea Iannone, Thomas Luthi, Simone Corsi, Max Neukirchner, Aleix Espargaro i Kenan Sofuoglu.

 

Wyniki wyścigu klasy Moto2 o Grand Prix Włoch – KLIKNIJ

 

Stefan Bradl może się czuć niezagrożony na pozycji lidera klasyfikacji generalnej. niemiec ma aż 147 punktów. Drugi jest Marc Marquez z dorobkiem 95 punktów. Na trzecie miejsce awansował Bradley Smith, który do tej pory zgromadził 79 punktów. 

AUTOR: Ania Pyzałka

Na portalu MotoSP.pl od 2005 roku. Szczególnie oddnana klasom Moto3 i Moto2. Uwielbia patrzeć, jak rodzą się nowe talenty świata MotoGP.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
115 zapytań w 0,431 sek