Acosta traci podium po karze za ciśnienie opony!
Pedro Acosta stracił podium sprintu MotoGP w Austin po karze doliczonej po wyścigu. Zawodnik KTM został przesunięty w klasyfikacji za naruszenie przepisów dotyczących ciśnienia w oponach, a trzecie miejsce przejął Enea Bastianini.
Hiszpan minął metę jako trzeci, jednak natychmiast po finiszu trafił pod lupę sędziów. Kontrola wykazała, że jechał z ciśnieniem poniżej dozwolonego minimum, za co nałożono na niego karę ośmiu sekund.
W efekcie Acosta spadł na ósmą pozycję w wynikach sprintu. Na decyzji skorzystał Bastianini z zespołu Tech3 KTM, który awansował z czwartego miejsca na podium.
Dla Włocha to drugi finisz w czołowej trójce sprintu w barwach KTM. „To nieoczekiwane podium. Znów odnaleźliśmy nasze tempo” – przyznał.
Źródło: motogp.com




A gdzie kara dla Martina? Skoro MM dostał drop 1, za niby kontakt, to Martin za znacznie większy kontakt powinien dostać tym bardziej… Sędziowie sami się ośmieszyli. Ja osobiście uważam, że żadnej kary nie powinno być, ale najważniejsza w sędziowaniu jest konsekwencja i równość. Albo wszystkich się kara, albo nikogo. Nie można raz karać, a raz nie.
@Witek Jak to Martin miał większy kontakt, skoro to MM spowodował upadek Digii?
@Arachnid Marqueza za kontakt z Acostą miał drop 1, więc po co zaczynasz mówić o zupełnie innej sytuacji? Porównywanie kompletne różnych sytuacji nie jest zbyt mądre wiesz?
no cóż, Acosta to podium dostał trochę dzięki Marquezowi który wyautował siebie i DiGię, ale cofnięcie go aż o pięć pozycji to trochę nie sprawiedliwe zważywszy że za spowodowanie groźnych wypadków dostaje się ledwie dłuższy przejazd.