Alex Marquez: „Malezja da nam wiele odpowiedzi”

Alex Marquez, choć od dłuższego czasu nie liczy się w walce o zwycięstwa, „ma autostradę” do tytułu Wicemistrza Świata MotoGP. Hiszpan przygotowuje się do GP Malezji, gdzie ma duże szanse na „postawienie kropki nad i”. Satelicki zawodnik Gresini Ducati jest ciekaw odpowiedzi na bardzo ważne pytanie – jak mocno zbliżyli się inni producenci do włoskiego giganta.

W udzielonym wywiadzie AM73 podkreślił, że tor Sepang wymaga szybkiego złapania płynności jazdy: „Zobaczymy, gdzie będziemy w piątek i od tego momentu będziemy starali się być coraz szybsi i wydobyć pełen potencjał. Szczególnie na tym torze jest utrzymanie płynności, regularności i utrzymanie dobrych czasów okrążeń”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

To właśnie w Sepang odbywały się pierwsze przedsezonowe testy. Alexa ciekawi fakt, jak bardzo do Ducati zbliżyli się inni producenci: „Ciekawie będzie zobaczyć po okresie przygotowawczym, jak bardzo poprawili się inni producenci, bo mamy dokładnie ten sam motocykl. Ważne będzie więc, gdzie są Aprilia, Honda, Yamaha i KTM”.

Młodszy z braci Marquezów liczy na udany występ i przypieczętowanie tytułu Wicemistrza Świata MotoGP. Spodziewa się jednak trudnej konkurencji. Hiszpan wierzy w dobrą formę Pecco Bagnai. Włoch był zawsze konkurencyjny na torze Sepang, jednak ostatnio przeżywa załamanie formy: „Z pewnością Marco (Bezzecchi – przyp. red.) jest w bardzo dobrej formie i z pewnością będzie tu bardzo szybki. Ale spodziewam się również szybkiego Pecco (Bagnaię – przyp. red.). Zawsze był tu szybki. Ciekawie będzie zobaczyć, gdzie oni są względem nas. Damy z siebie wszystko, postaramy się być na jak najwyższym miejscu, postaramy się zachować pełną koncentrację przez cały weekend”.

Alex podziwia przede wszystkim postępy, jakie poczyniła w ostatnim czasie Aprilia: „To prawda, że zazwyczaj jesteśmy tutaj naprawdę dobrzy pod względem trakcji, przyczepności itd. Ale widzieliśmy w ostatnim wyścigu, że Aprilia poczyniła ogromne postępy. Ciekawie będzie zobaczyć, gdzie jesteśmy względem nich i innych producentów”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Do zdobycia pozostało 111. pkt. Alex posiada aż 97. pkt przewagi nad Marco Bezzecchim. Wicemistrzostwo Świata wydaje się więc być formalnością. Aby jednak celebrować sukces już w Malezji, AM73 musi zachować przewagę przynajmniej 74. „oczek”: „Nastawienie jest takie, że musimy wykonać zadanie tak, jak zawsze, będąc naprawdę konkurencyjnymi. Ale szczególnie tutaj, kiedy przyjeżdżasz na tor, na którym wiesz, że jesteś szybki, czujesz się zrelaksowany i pewny siebie, wiedząc że jeśli wykonasz zadanie w odpowiednim momencie i dobrze, to będziesz szybki. To właśnie musimy zrobić – być naprawdę konkurencyjnymi od samego początku”.

Ostatnie weekendy nie przebiegały po myśli satelickiego kierowcy Gresini Ducati. Tor Sepang jest jednak jednym z tych torów, który odpowiada stylowi jazdy Alexa. Hiszpan będzie chciał więc trochę bardziej zaryzykować. Młodszy z braci Marquezów obawia się jednak pogody, która w Malezji bywa nieprzewidywalna: „Pogoda może być tu trochę nieprzewidywalna. Musimy być więc tego świadomi i podjąć trafne decyzje w kilku kwestiach. Przegraliśmy trzy ostatnie weekendy, w których i tak spodziewałem się problemów. Mamy jednak sporą przewagę w mistrzostwach i teraz czas trochę zaryzykować”.

Choć AM73 dąży do jak najszybszego zapewnienia sobie drugiego miejsca w klasyfikacji generalnej MŚ MotoGP, to nie będzie smutny, jeżeli celebrację Wicemistrza Świata będzie musiał odłożyć do Portimao i Walencji: Oczywiście, jeśli uda nam się zapewnić drugie miejsce w mistrzostwach, będzie to dla nas korzystne. Będziemy cieszyć się bardziej w Portimao i Walencją. Ale musimy myśleć, że to nie ostatnia nasza szansa. Czuję więc, że mam ochotę trochę zaryzykować, że mogę dać z siebie wszystko. Dam więc z siebie wszystko!”.

Dla Alexa Marqueza wywalczenie tytułu Wicemistrzostwa Świata MotoGP będzie największym sukcesem w dotychczasowej karierze.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Źródło: gpone.com

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button