Aprilia straci Ogurę! Ma dołączyć do Martina w Yamasze
Yamaha może wkrótce wywołać kolejne przetasowanie na rynku MotoGP. Według najnowszych doniesień Ai Ogura ma dołączyć do zespołu w 2027 roku, zastępując Alexa Rinsa i tworząc skład z Jorge Martinem.
Japoński producent już wcześniej znalazł się w centrum uwagi po informacjach o odejściu Fabio Quartararo do Hondy. Mimo tego Yamaha zdołała przyciągnąć Martina, a teraz – jak się okazuje – również Ogurę, który miał być wcześniej łączony m.in. z Hondą.
Japończyk zadebiutował w MotoGP w barwach Trackhouse Aprilii i szybko pokazał solidne tempo. W obecnym sezonie po trzech rundach zajmuje siódme miejsce w klasyfikacji, a jego najlepsze wyniki to piąte lokaty w Tajlandii i Brazylii.
Zmiana planów Yamahy oznacza, że Luca Marini ponownie musi szukać miejsca na 2027 rok. Jego odejście z fabrycznej Hondy wydaje się przesądzone, zwłaszcza że producent planuje duet z Quartararo i Davidem Alonso.
Sytuacja wpływa także na innych zawodników. Raúl Fernández może zwiększyć swoje szanse na pozostanie w Trackhouse, natomiast Joan Mir również jest łączony z opuszczeniem Hondy i potencjalnym transferem do tej ekipy.
Największym przegranym może być jednak Alex Rins. Hiszpan ma za sobą trudny okres w Yamasze i zajmuje odległe miejsce w klasyfikacji, co przy rosnącej konkurencji znacząco ogranicza jego szanse na utrzymanie się w stawce w kolejnym sezonie.
Źródło: crash.net




Rins dla mnie to już zgrana karta i szkoda aby blokował miejsce innym. Co miał osiągnąć to już osiągnął. Wystarczy. Są inne kategorie wyścigowe i może tam spróbuje swych sił.
@MoimZdaniem To jest jasne od lat. Niestety, patrząc na to jaki miał talent.
Na motocyklu każdego producenta poza Aprilią jest taki zawodnik, który dostał już wystarczająco dużo szans i ich nie wykorzystał.
W stawce jest co najmniej kilku zawodników, którzy już nic więcej do wyścigów MotoGP nie wniosą. Mam tu na myśli Rinsa, Bindera, Millera, Mariniego i mojego ulubieńca Morbidelliego. Dałbym pojeździć jeszcze Raulowi, bo swoje jeździ i nie skreślałbym jeszcze Mira, bo choć się wywraca to czuć, że chce i ma tę prędkość. Może jakby faktycznie się przesiadł na Apke, to by odżył?
@Hubert Marini to bez przesady, zdobywa więcej punktów niż Mir. Takim tokiem to wywalić, Franco, Bindera, Bestia, Vinales, Rins, Miller, Mir, Marini?
@bertylowy_ W sumie patrząc na Acoste, to cała załoga KTM też powinna być na świeczniku. Po prostu nie dowożą. Jednak zdaję sobie sprawę, że ponad połowa wymienionych zawodników zostanie w stawce. Nie moje pieniądze, nie mój kłopot jak to mówią.
@bertylowy_ Dla mnie Marini po prostu jeździ. Jego nie uświadczysz w transmisji, bo on po prostu jedzie. Bardziej zawodnicy przed nim zaliczają glebę niż on ich wyprzedza. Dlatego go wymieniłem. To, że dojeżdża to jego największy plus. Tylko jak stawka skladalaby się z takich jeszcze kilku Marinich to byśmy beczeli. I żeby nie było. Ja ich wszystkich traktuję jak kozaków. Dostali się do tej serii bo byli najlepsi. Ja tylko dywaguje z pozycji kanapowca
@Hubert Właśnie dojeżdża nie ma fajerwerków ale są punkty i co ważniejsze dane dla zespołu co z tego że mir jedzie na początku w czołówce jak za parę okrążeń leży w żwirze
@Hubert Marini nie jest taki zly. Jeżeli Honda by miała w 2027 trzeci zespół, to bym go zostawił. Prędzej na wylot zasługuje Vinales, któy raczej już nie wróci do formy. Co do reszty, to zgoda – jadą na famie swoich zwycięstw, a jedynie co robią, to blokują miejsce.