Bagnaia: „W końcu poczułem komfort na motocyklu”

Pecco Bagnaia ma za sobą trudny początek sezonu 2025. Dwukrotny Mistrz Świata MotoGP zarówno w GP Tajlandii, jak i GP Argentyny, nie miał tempa braci Marquezów. Co gorsza, w niedzielnym wyścigu na Termas de Rio Hondo z podium zepchnął go Franco Morbidelli. Włoch już od przedsezonowych testów nie czuł się dobrze na motocyklu w nowej specyfikacji. Mówiło się nawet o powrocie Bagnai do GP24, jednak ostatecznie zdementował te plotki.

Pomimo, że w FP2 o GP Ameryk uzyskał dopiero dziewiąty czas, zawodnik fabryczny Ducati zachowuje optymizm: „Po raz pierwszy w piątek jestem zadowolony ze swojego samopoczucia na motocyklu. Na mokrej nawierzchni czułem się bardzo komfortowo. Zazwyczaj potrzebuję więcej czasu, aby być konkurencyjnym. Tu od pierwszych okrążeń czułem się dobrze”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Słaby wynik w drugim treningu Bagnaia tłumaczy złym doborem opon: „Po południu cała sesja była pozytywna. Po prostu podjąłem złą decyzję, wybierając miękką oponę z przodu w ostatnich dziesięciu minutach. Mamy świadomość, że zawsze mamy problemy z tą oponą. Inni kierowcy Ducati czują się na niej lepiej, a ja wiem, że to jeden z moich słabych punktów. Ale tak poza tym jestem zadowolony”.

Pecco jest przede wszystkim zadowolony z faktu, że znaleźli odpowiedni balans hamulców: „Odczucia na hamowaniu, odczucia na wejściu w zakręty były lepsze. Tego właśnie szukaliśmy. Próbujemy rozwiązać nasze problemy sesja po sesji i myślę, że zbliżamy się do naszych odczuć. Teraz na tym torze czuję się dużo lepiej, aniżeli w Tajlandii. W związku z tym po prostu muszę iść dalej do przodu”.

Bagnaia podkreśla, że nie chce wracać do motocykla GP24, a do samopoczucia na motocyklu, jaki czuł w tamtym sezonie: „Mój angielski nie jest zbyt dobry, ale chciałem wyjaśnić, że chciałem wrócić do mojego odczucia z GP24, a nie do właściwego powrotu do GP24. Przede wszystkim dlatego, że nowy motocykl ma większy potencjał. Marc to pokazuje. Nie muszę więc wracać do poprzedniej maszyny. Chcę po prostu mieć takie samo odczucie, jak na zeszłorocznym motocyklu. Na tym torze czuję się o wiele lepiej. Więc już jestem szczęśliwy”.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Pecco Bagnaia zajmuje obecnie 3. miejsce w klasyfikacji generalnej z dorobkiem 43. pkt. Do prowadzącego Marca Marqueza Włoch traci 31. pkt.

Źródło: motorcyclesports.net

Powiązane artykuły

2 komentarzy

Dodaj komentarz

Back to top button