Brad Binder liczy na powrót GP RPA
W przyszłym sezonie po latach do kalendarza Motocyklowych Mistrzostw Świata powróci GP Brazylii. Włodarze serii nie ustają jednak w poszukiwaniu nowych miejsc do organizacji wyścigów. Liberty Media dąży do powrotu GP RPA do kalendarza Formuły 1. W związku z tym nie cichną spekulacje na temat wyścigu MotoGP na tor Kyalami. Liczy na to między innymi Brad Binder, jedyny reprezentant Afryki w klasie królewskiej.
Po raz pierwszy GP RPA zadebiutowało w kalendarzu Motocyklowych MŚ w 1983 roku. Rywalizacja na torze Kyalami odbywała się jeszcze przez kolejne dwa sezony. Po wielu latach przerwy najlepsi motocykliści świata powrócili do Republiki Południowej Afryki w sezonie 1992. Była to jednak jednorazowa eskapada. Siedem lat później Dorna Sports przywróciła GP RPA, jednak z pomocą toru Phakisa Freeway. Wyścigi Grand Prix odbywały się tam do 2004 roku.
Od tamtej pory MotoGP nie gościło w kalendarzu wyścigu w Afryce, jednak doczekało się aż dwóch reprezentantów RPA. Brad Binder rywalizuje w elicie począwszy od 2020 roku. Jego młodszy brat Darryn startował w królewskiej klasie w sezonie 2022, natomiast obecnie rywalizuje w Moto2.
Brad, który rozmawiał z dziennikarzem „Speedweek”, Ivo Schützbachem, bardzo chwalił zmodernizowany tor Kyalami. Reprezentant fabrycznej stajni KTM liczy w przyszłości na powrót GP w jego ojczyste strony: „Wykonali niesamowitą robotę – przeprojektowali tor, nieznacznie zmienili układ, położyli nowy asfalt i zbudowali zupełnie nowy pit-wall. To miejsce jest fantastyczne, wykonali świetną pracę i naprawdę uważam, że musimy tam przywrócić MotoGP”.
Choć Binder jest rodowitym Południowoafrykańczykiem, większość życia spędził w Europie. Obecnie mieszka w Andorze. W udzielonym wywiadzie wspominał swoje początki w motorsporcie: „Odkąd skończyłem dwanaście lat, spędziłem więcej czasu w Europie, aniżeli w domu. Mój tata był wielkim fanem motocykli. Kiedy byłem wystarczająco dorosły, zacząłem ścigać się na asfalcie w RPA w serii wyścigów 50. cm³. Ta seria była dość popularna, kiedy byłem dzieckiem, więc naprawdę fajnie było być jej częścią”.
Choć popularność motorsportu w jego kraju mocno spadła, liczy że ewentualne GP RPA zmieni ów trend: „W ostatnich latach wyścigi w RPA straciły na znaczeniu. Ale coś się rozwija i widzę, że niektórzy ludzie znów się ścigają. Mam nadzieję, że powrót wyścigu do kalendarza MotoGP wpłynie pozytywnie na rozwój motorsportu w moim kraju”.
Obecna forma KTM-a nie ułatwia Bradowi zadania w promowaniu wyścigów motocyklowych w jego kraju. Binder zajmuje w klasyfikacji generalnej MŚ MotoGP dopiero 12. miejsce z dorobkiem zaledwie 68. pkt. Najlepszy sezon zaliczył w 2023 roku, kiedy to został sklasyfikowany na 4. pozycji, mając na koncie aż 293. pkt. Reprezentant RPA ośmiokrotnie stawał na podium, z czego dwukrotnie na jego najwyższym stopniu – podczas GP Czech 2020 i GP Austrii 2021.
Źródło; speedweek.com



