Home / MotoGP / Brno – Dzień drugi

Brno – Dzień drugi

Po drugim dniu kwalifikacji na czeskim torze w Brnie,zwycięzcą walki o superpole okazał się zawodnik teamu Alstare Suzuki Corona Extra –Troy Corser. Australijczyk będzie trzeci raz w tym sezonie po (Walencji i Misano) startował do wyścigu z najlepszej pozycji. Corser był dzisiaj jedynym zawodnikiem, który uzyskał czas niższy niż 2 minuty i trzy sekundy a popołudniowe zmagania o superpole wygrał z czasem 2’02.694
Z czasem 2’03.180 uplasował się za Corserem aktualny mistrz świata James Toseland, który po porannych kwalifikacjach znajdował się na 9 miejscu. Jeżdżący w barwach Ducati Xreox Anglik stwierdził jednak, że mimo ogromnej przewagi punktowej Corsera w klasyfikacji generalnej nie zamierza odpuszczać: „Potrzebujemy tego żeby Corser popełnił pare błędów, ale Troy jeździ konsekwentnie i równo jak wiemy, ale ja muszę tutaj wygrać, mogę tutaj wygrać i jestem zdecydowany tutaj zwyciężyć. Mam numer jeden na motocyklu i niektórzy chcą mi go odebrać. Sezon jest w połowie i nadszedł czas odzyskać punkty. Bardzo lubię tor w Brnie i jazda tutaj mnie cieszy. To szybki i wyboisty tor i szeroki również. Jest tutaj wiele miejsc gdzie można wyprzedzać i myślę, że będziemy mieć tu wspaniały wyścig.” Partner z zespołu Toselanda — Regis Laconi do jutrzejszego wyścigu wystartuje z 9 pozycji.
Rząd pierwszy uzupełnią — jeżdżący w teamie Klaffi Honda z numerem76 Niemiec Max Neukirchner (czas 2’03.214) oraz Australijczyk z Winston Ten Kate Honda Chris Vermeulen (2’03.247)-„Cały dzień kontynuowaliśmy poprawę, chociaż wciąż stawiamy czoła tym samym problemom co wczoraj, ale udało nam się te problemy uczynić nieco mniejszymi. Lubię ten tor bardziej z każdym razem, kiedy na niego wyjeżdżam, chociaż w wielu miejscach jest wyboisty. Gorąca pogoda, jaka mieliśmy dzisiejszego popołudnia nie jest najlepsza dla Hondy, ale zobaczymy, jakie warunki będą panować jutro. Jeśli pogoda będzie taka jak dzisiaj to wyścig będzie bardzo trudny. Musze spróbować i znów stanąć na podium.”
Drugi rząd otworzy Karl Muggeridge (2’03.252) — „Przyjeżdżając tutaj chciałem znaleźć się w pierwszej piątce, ale zdecydowanie bardziej wolałbym startować z pierwszego rzędu. Dwa małe błędy w czasie walki o superpole kosztowały mnie ten pierwszy rząd. W każdym razie i tak zrobiłem najlepszy mój czas w czasie weekendu, więc z całą motocykl jest coraz lepszy za każdym razem, kiedy wyjeżdżamy na tor. Ciągle jest trochę pracy do zrobienie i będzie jedna czy dwie różne rzeczy, które będzie trzeba wypróbować rano. Lubię ten tor i chcę jutro uzyskać dwa konkretne rezultaty i wspiąć się najwyżej jak będę mógł”.
Obok Australijczyka w drugim rzędzie staną Chris Walker (2’03.429) na Kawasaki, Yukio Kagayama i Jose Luis Cardoso (2’03.492) jeżdżący na Yamasze.

Japończyk dosiadający Suzuki z numerem 71 tak wczoraj mówił o czeskim torze: „Pierwszy raz, kiedy odpowiednio zobaczyłem ten tor to było dzisiaj, więc nie jestem niezadowolony ze swojej pozycji. To jest długi tor i trudno jest się go nauczyć szybko, ponieważ jest on również bardzo szeroki i trudno znaleźć punkty hamowania. To techniczny tor gdzie musisz wziąć dobrze serie zakrętów, jeśli chcesz zrobić szybkie okrążenie. Ponieważ tor jest długi nie jest możliwe zrobić dużo okrążeń w czasie sesji a to sprawia, że jeszcze trudniej jest się go nauczyć”. Dzisiaj natomiast czas 2’03.473 pozwolił Kagayamie na zdobycie 7 pozycji na starcie.
Regis Laconi (Ducati Xerox)z czasem 2’03.756 otworzy rząd trzeci a razem z nim staną David Checa, Norick Abe i Garry McCoy.

W klasie Supersport ponownie najlepszy okazał się zawodnik teamu Ten Kate Honda Sebastien Charpentier. Francuz uzyskał czas 2’06.283 i wystartuje jutro z pierwszej pozycji. Obok niego stanie zawodnik Yamahy — Australijczyk Kevin Curtain , który uzyskał dzisiaj czas o prawie sekundę lepszy od wczorajszego — 2’06.703. Z piątej na trzecia pozycje przeniósł się Włoch, Michel Fabrizio jeżdżący na Hondzie (2’07.153) a za nim uplasował się Broc Parkes (2’07.188) z teamu Yamaha Motor Germany.
W drugim rzędzie staną: bardzo dobrze spisujący się wczoraj Fabien Foret , Robbin Harms, Javier Fores i Gianluca Nannelli. Paweł Szkopek uzyskał czas 2’10.706 i wystartuje z 26 pozycji a jego kolega z Intermoto Czech Republic — Tomas Miksovsky z 28 (2’10.932).

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
116 zapytań w 0,398 sek