Czasy Quartararo z testu silnika V4, w Katalonii

Nowy silnik Yamahy z cylindrami ustawionymi w kształt litery V jest jednym z najczęściej omawianych tematów w MotoGP, w tym sezonie. W poniedziałek, po Grand Prix Katalonii przygotowaną przez Yamahę V-czwórkę przetestował ich lider, Fabio Quartararo. Wyciekły nieoficjalne czasy, jakie Francuz kręcił na torze w Barcelonie – najlepszym okrążeniem było 1:39.4, problem w tym, że nic poza tym nie wiemy.

Nie wiemy na jakich oponach El Diablo ustanowił ten czas, nie wiemy też czy był to time-attack, czy po prostu najszybsze okrążenie podczas dłuższego przejazdu, do tego, np. na pośredniej oponie. Możemy ten czas porównać jednak do tych z weekendu.

Kliknij, aby pominąć reklamę

W drugiej części kwalifikacji wykręcił 1:37.8, co wystarczyło na zakwalifikowanie się na drugim polu startowym. W Sprincie, w którym także był drugi, jego najlepszym czasem okrążenia na miękkiej oponie z tyłu było 38.9. W głównym wyścigu natomiast (5. miejsce, pośrednia opona) 1 minuta 40.4s było najszybszym okrążeniem #20.

Wiemy tyle, że słaba przyczepność toru nie była poprawiona przez zostawianą na nim przez 3 dni gumę, jako że poniedziałkowy poranek okazał się deszczowy, co odebrało Yamasze czas na testowanie i odjęło przyczepność.

Quartararo zdążył wcześniej powiedzieć, iż silnik V4 jest teraz główną zagwozdką inżynierów z Iwaty: „pełne skupienie na V4. Myślę, że od teraz do końca sezonu nie będziemy mieli już nic do testowania na obecnym motocyklu.”

Kliknij, aby pominąć reklamę

Rozwój silnika i większą wiedzę w kwestii tego jak wypada on na tle innych motorów różnych producentów wspomoże dzika karta Augusto Fernandeza w najbliższy weekend, w Misano. Hiszpan ma mieć w swojej Yamasze M1 właśnie ten silnik.

Wątpliwe wydaje się jednak, by z V-czwórką wystartował jeszcze w tym sezonie któryś z pełnoetatowych zawodników. Mimo, iż Yamaha znajduje się w sekcji koncesji określonej literą D, co pozwala im na użycie innej specyfikacji silnika w trakcie sezonu, są też ograniczeni do dwóch zmian owiewek na sezon, których już dokonali. Silnik V4 jest węższy, ale dłuższy niż rzędowy motor – mało prawdopodobne jest, by byli w stanie zmieścić nową specyfikację w owiewki używane do opakowania silnika R4.

Już na dniach zobaczymy jednak porównanie tempa Quartararo i Rinsa (potencjalnie też Jacka Millera) na V4 z innymi zawodnikami – w poniedziałek odbędzie się oficjalny test w Misano, gdzie producenci bardzo rzadką nie wystawiają pierwszego prototypu motocykla na kolejny rok. Fabio liczy, że motocykl na rok 2026 będzie mniej niż 0,5 sekundy wolniejszy od obecnej maszyny: „Uważam, że jeśli go sprawdzę i będę mniej niż 0,5 sekundy wolniejszy od mojego czasu okrążenia [z silnikiem rzędowym], to będzie to dobry krok.”

Najbliższe dni/tygodnie są więc bardzo ekscytujące dla obozu Yamahy oraz, przypomnijmy, dla Topraka Razgatlioglu, który w 2026 roku zasili satelicki zespół Pramaca. Owszem, w związku ze zmianą przepisów będzie to silnik tylko na jeden sezon, jednak może się on okazać dużą pomocą w budowaniu mniejszej jednostki 850cc na kolejne lata; a także – jeśli udany – kluczem do zatrzymania niecierpliwiącego się Fabio Quartararo.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Źródło: crash.net

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button