Czy Quartararo na Ducati rzuciłby wyzwanie Marquezowi?
Marc Marquez dzieli i rządzi w tegorocznym sezonie MotoGP. Hiszpan pewnie przewodzi klasyfikacji generalnej MŚ, wyraźnie dystansując Alexa Marqueza i Pecco Bagnaię. Choć nikt nie ma wątpliwości co do tego, że MM93 jest bezsprzecznie najlepszym zawodnikiem w stawce, nie cichną spekulacje na temat ewentualnej walki z Fabio Quartararo. W ocenie wielu ekspertów to Francuz jest drugim najbardziej utalentowanym kierowcą w królewskiej klasie. Czy „El Diablo” byłby w stanie rzucić wyzwanie Marquezowi na tym samym motocyklu? Na ten temat wypowiedział się sam zainteresowany.
Już w 2019 roku doszło do kilku wspaniałych pojedynków „koło w koło” pomiędzy Markiem Marquezem a Fabio Quartararo. Hiszpan mknął w tamtym czasie po swoje szóste mistrzostwo w MotoGP, natomiast Francuz debiutował w satelickiej ekipie Yamahy. Choć „El Diablo” kilkukrotnie był bliski pokonania MM93, to jednak za każdym razem to Hiszpan wychodził zwycięsko z tego pojedynku.
W wywiadzie udzielonym „AS” Fabio niezwykle wysoko ceni umiejętności Marqueza, szczególnie szybkość adaptacji do zmieniających się warunków. Wierzy jednak, że na „równych zasadach” i w sprzyjających okolicznościach byłby w stanie rzucić mu wyzwanie: „W rzadkich warunkach jest prawie niepokonany, ale na suchej nawierzchni moglibyśmy mu sprawić trochę problemów. Oceniając czystą prędkość, myślę byłbym szybki względem niego”.
W ocenie „El Diablo” Marc Marquez jest najlepszym kierowcą ostatniego dziesięciolecia: „Kiedy o nim mówię, nie robię tego, żeby dobrze lub źle przy nim wyglądać. Myślę, że obecnie nie ma nikogo na poziomie Marca Marqueza. I nie mówię tu tylko o teraźniejszości, a o ostatnich dziesięciu latach”.
Fabio porównał Marca do zawodnika w grze „FIFA”, który jest ustawiony na najwyższym poziomie: „Marc jest szybki w każdej sytuacji, w każdych warunkach, na suchej i mokrej nawierzchni, nawet z kontuzjowaną ręką! Potrafi sobie radzić z każdymi problemami, np. mokrymi plamami na torze. Nie czuję się tak komfortowo (na mokrym – przyp. red.), jak On. Marc wchodzi we wszystko bardzo gładko. To jak z zawodnikiem w FIFA, kiedy ustawisz go na poziomie 99%”.
Póki co nie dowiemy się, na co byłoby stać Fabio Quartararo na motocyklu Ducati. Francuz w 2021 roku wywalczył tytuł mistrzowski na Yamasze, choć wielu uważa, że nie posiadał wówczas najszybszego motocykla w stawce. To dobitnie pokazuje kunszt „El Diablo”. Czas pokaże, czy jeszcze kiedyś ujrzymy bezpośrednią walkę o tytuł pomiędzy bohaterami omawianego artykułu.
Źródło: gpone.com




Aprilia wystarczyłaby żeby walczył o majstra 😉
@saruto Nie w tym sezonie
@stopi17 Skoro Bezzecchi potrafi jeździć blisko zdecydowanie najlepszego na Ducati MM 😉 To Fabio miałby lepsze wyniki.
@saruto myślę że Bezz był blisko bo MM mu na to pozwolił, realnie nie był zagrożeniem, ale kibicuje aprili żeby dalej zostawali w czałówce
@saruto Walczyć o mistrzostwo, a o wygrane wyścigu to nie to samo. Ile czasu potrzebowałam Aprilia, aby dojść do obecnego momentu? 1/3 sezonu podczas, której MM odjechał.
Po drugie, obecnie nie znamy realnego tempa MM, bo nikt go nie naciska, a on sam po upadkach stara się nie forsować tempa. Do tego słabo rusza i zostawia opony na końcówkę, w której trochę tylko przyspieszając jeszcze bardzie powiększę przewagę.
@saruto Tego nie wiemy, ale Fabio napewno jest wielkim talentem i pamiętajmy też, że jest dużo młodszy on Marca.
Więc myślę, że jakby teraz dostał czołowy motocykl to mielibyśmy ucztę – ostrą ale uczciwą walkę. Oni to potrafią – pokazali już to nawet pomiędzy sobą.
Jakkolwiek odróżniać i patrzyć na ich obu to widać, że obydwoje są bardzo pozytywnymi osobowościami.