Home / MotoGP / Dovizioso dalej będzie testował dla Aprilii

Dovizioso dalej będzie testował dla Aprilii

Dotychczasowa współpraca Andrei Dovizioso z Aprilią układa się dobrze, a więc fabryka z Noale poinformowała, że Włoch dalej będzie odbywał testy motocykla RS-GP.

Znamy już termin kolejnych jazd. Dovizioso pojedzie na tor Misano w dniach 23-24 czerwca wraz z całą ekipą testową. Przypomnijmy, że już tylko Aprilia może testować nie będąc przy tym ograniczona liczbą dni testowych.

Kliknij, aby pominąć reklamy

W tym roku Aprilia choć nie poprawiła znacząco wyników – bo Aleix Espargaro kolejny rok nie potrafi przebić szóstego miejsca ze swojego debiutanckiego wyścigu dla włoskiej marki w 2017 roku – to Hiszpanowi udaje się jeździć regularnie w TOP10, przy tym RS-GP znacząco rzadziej się psuje.

Problemem jest postawa drugiego z zawodników Aprilii – Lorenzo Savadoriego, który na razie zdobył tylko dwa punkty. Dla porównania, Espargaro ma ich już 35. Wielu już teraz widzi Dovizioso w miejsce swojego słabo spisującego się rodaka. Na razie jednak nie ma podstaw by widzieć Doviego w którymś z wyścigów.

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL regularnie od 2009 roku.

komentarze 4

  1. Janusz Transportu

    Szkoda Doviego ale jest to niestety wynikiem pazerności zawodnika i jego agenta. No i mamy co mamy a teraz zawodnik który ogólnie rzecz mówiąc zawsze jeździł w czubie jest testowym.
    Zobaczymy co to będzie ale jak dla mnie w tym roku go nie zobaczymy

    • Kompleks Lorenzo cały czas, dlaczego Hiszpan zarabiał więcej skoro to ja walczyłem o tytuł….

      • Ja mam nadzieję, że już nie będzie wracać, chyba że na pożegnalną rundę. Co mu przyniesie angaż w Aprilii poza dobrą gazą? Już lepiej brać kasę, testować i poświęcać więcej czasu rodzinie.

    • Akurat ja wątpię, że odszedł z Ducati z powodów finansowych. Raczej jak w przypadku Rossiego i Alexa Marqueza. Pożegnanie z twarza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
135 zapytań w 0,441 sek