Home / MotoGP / Fiat Yamaha po wyścigu

Fiat Yamaha po wyścigu

Dwójka czołowych zawodników kategorii MotoGP, miała zupełnie odmienne nastroje po wyścigu na czeskim torze w Brnie. Lider klasyfikacji generalnej Valentino Rossi był przepełniony radością po wygranym Grand Prix, a drugiego Jorge Lorenzo ogarnął sDwójka czołowych zawodników kategorii MotoGP, miała zupełnie odmienne nastroje po wyścigu na czeskim torze w Brnie. Lider klasyfikacji generalnej Valentino Rossi był przepełniony radością po wygranym Grand Prix, a drugiego Jorge Lorenzo ogarnął smutek po wypadku na 5 okrążeń przed końcem zmagań.

Oto co mieli do powiedzenia na ten temat kierowcy zespołu Fiat Yamaha:

Valentino Rossi:
„To jest dla nas bardzo ważne zwycięstwo! Jorge pokazywał przez cały weekend, że jest bardzo mocny. Kiedy nie czułem się idealnie na motocyklu w sesji warm-up, postanowiliśmy dokonać jeszcze jednej małej modyfikacji w celu poprawy wyczucia przodu, a rezultat był fantastyczny – dzisiaj moja Yamaha naprawdę latała! Miałem dobry start i mogłem jechać tak jak tego chciałem, wykorzystując przy tym cały tor w celu dobrania najlepszych linii przejazdu. W końcówce, kiedy wyprzedził mnie Jorge, pomyślałem, że to początek walki i byłem na nią gotowy, ale później popełnił błąd i przewrócił się. Oczywiście przykro mi, bo stało się naprawdę źle dla niego, ale muszę powiedzieć, że jest to świetna sytuacja dla nas. Mamy teraz pięćdziesiąt punktów przewagi na sześć wyścigów przed końcem sezonu. Jednak głupio byłoby się teraz rozluźnić, ponieważ Jorge jest bardzo silny i spodziewamy się z nim kolejnej twardej walki w Indianapolis. Dzisiaj wskoczyłem na szczyt rankingu największej ilości zdobytych podiów i jestem dumny z tego, że udało mi się osiągnąć ten wynik właśnie tutaj w Brnie, gdzie trzynaście lat temu odniosłem swoje pierwsze zwycięstwo! Dziękuję Yamasze oraz mojemu zespołowi, to była świetna wygrana”.

Jorge Lorenzo:
„Miałem zły start i musiałem przebijać się przez kilku rywali, co spowodowało, iż nie miałem takiego samego tempa jak przez cały weekend. Byłem wolniejszy niż w treningach i to nie było to czego oczekiwałem. Na moje nieszczęście, Valentino był jeszcze silniejszy niż podczas reszty weekendu i musiałem bardzo mocno przycisnąć, aby się za nim utrzymać. W końcówce zacząłem go doganiać i kiedy go wyprzedziłem robiłem wszystko, żeby pozostać na prowadzeniu, ale wtedy popełniłem błąd i przewróciłem się. Nie ma tu już nic więcej do powiedzenia, jedynie przepraszam swój zespół oraz Yamahę i zrobię wszystko co w mojej mocy, aby naprawić dzisiejszy błąd w Stanach Zjednoczonych”.

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
107 zapytań w 0,381 sek