Franco Morbidelli z karą podczas GP Niemiec!

Franco Morbidelli nie ułatwia sobie zadania na pozostanie w MotoGP. Włoch po raz drugi z rzędu otrzymał karę trzech pół w dół za utrudnianie jazdy innemu zawodnikowi, tym razem Pedro Acoście! Podczas GP Holandii tą samą sankcję nałożono na niego za przeszkadzanie swojemu rodakowi, Enei Bastianiniemu.

Na torze TT Assen „Morbi” utrudniał jazdę wyżej wspomnianej „Bestii”. Wtedy również otrzymał karę przesunięcia o trzy pola na starcie od miejsca uzyskanego w kwalifikacjach. Zawodnik Tech3 KTM był wówczas wyraźnie poirytowany zachowaniem rodaka:

Kliknij, aby pominąć reklamę

„Nie jestem zadowolony ze stylu jazdy Morbidelliego i za każdym razem, gdy jest wolny na torze, zawsze tak jest. Pozostaje na linii startu, nie odwracając głowy, żeby sprawdzić, czy za nim nie ma innych zawodników. Mam nadzieję, że w przyszłości zobaczę innego Franco, bo w takiej formie jest niebezpiecznie” – krytykuje zachowania „Morbiego” Bastianini.

Kierowca VR46 Ducati nie uczy się jednak na błędach. Podobnego przewinienia dopuścił się również podczas piątkowych treningów przed GP Niemiec. Tym razem „ofiarą” niefrasobliwej jazdy Włocha był Pedro Acosta. Sędziowie nie mieli wątpliwości, jak ukarać „Franky’ego”:

„10. lipca 2026 roku o godzinie 15:20, podczas sesji treningowej przed GP Niemiec, obserwowano, jak jechałeś wolno, zakłócając spokój innemu zawodnikowi, Pedro Acoście, w zakręcie siódmym. To jest sprzeczne ze szczegółowymi instrukcjami wydanymi zawodnikom i zespołom MotoGP. Stanowi to zatem naruszenie Artykułu 1.21.2 Regulaminu Mistrzostw Świata FIM Grand Prix. Z powyższych powodów Komisja Sędziowska FIM MotoGP nałożyła karę cofnięcia o trzy pozycje startowe na wyścig o GP Niemiec (zgodnie z artykułami 3.2.1 i 3.3.2.3). Zgodnie z Protokołami Kar wydanymi zespołom działanie to zostało uznane za incydent typu MGP-SR3 – „Wolna jazda na linii startu na początku treningu – Przeszkadzanie innemu zawodnikowi”. Jako drugie wykroczenie w tej kategorii, odpowiednią karą w tym przypadku jest kara cofnięcia o 3 pozycje startowe” – czytamy w oświadczeniu Dyrekcji Wyścigu MotoGP.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Presja na Franco Morbidellim jest ogromna, co na pewno nie pomaga mu w unikaniu błędów.

Źródło: motogp.com

Powiązane artykuły

Dodaj komentarz

Back to top button