GP Austrii: Łatwa robota Marqueza w Sprincie. Podium dla KTM

Marc Marquez (Ducati) mimo kłopotów w kwalifikacjach i dopiero czwartego pola, nie miał żadnego godnego rywala w sobotnim Sprincie na Red Bull Ringu. #93 przez pierwsze okrążenia podążał co prawda za plecami młodszego brata, Alexa Marqueza (Gresini Ducati), ale potem łatwo sobie z nim poradził. Podium uzupełnił Pedro Acosta, dając KTM-owi domowe podium. Na mecie zabrakło Francesco Bagnai (Ducati), a daleko finiszował aktualny mistrza świata, Jorge Martin (Aprilia).

W momencie startu w pierwszym rzędzie, Bagnaia wpadł w duży, boczny uślizg, i spadł niemal na koniec stawki. Co ciekawe, identyczny błąd zrobił startujący tuż za nim Fermin Aldeguer, tyle że na starszym motocyklu GP24. Potem wcale nie było lepiej – Ducati Włocha podczas przyspieszenia w zakrętach wpadało w duże wibracje, i przy braku awansu w klasyfikacji, #63 zdecydował o zjechaniu do garażu, nie kończąc wyścigu.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Żadnych problemów nie miała dwójka Marquezów – Alex długo prowadził, ale Marc kiedy tylko go wyprzedził, nie dał żadnej szansy na rewanż. Acosta mimo starań, nie dał rady dopędzić dwójki swoich rodaków, zwłaszcza że popełnił błąd, przestrzeliwując jeden z zakrętów.

Po wcześniejszym pole position, czwarte miejsce dla Marco Bezzecchiego można uznać za rozczarowanie. Włoch na Aprilii już na początku stracił lokaty w TOP3 i potem po prostu jechał po P4. Długo jechał za nim Raul Fernandez na satelickiej RS-GP zespołu Trackhouse, jednak zaskakująca dyspozycja zakończyła się nagłym spadkiem w klasyfikacji i zjazdem do garażu.

Wszyscy ostatni mistrzowie świata – wliczając w to Bagnaię – a więc jeszcze Jorge Martin, Fabio Quartararo, oraz Joan Mir, toczyli ze sobą pojedynki, tyle że były to pozycje nie dające choćby jednego punktu. Najbliżej takiego „sukcesu” był Martin, który zamknął TOP10. Jedynym producentem bez punktu była dziś Yamaha. Honda zdobyła jedno oczko za P9 Johanna Zarco.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Wyniki wyścigu Sprint
Pos Rider Nat Team Time/Diff
1 Marc Marquez SPA Ducati Lenovo (GP25) 20m 56.071s
2 Alex Marquez SPA BK8 Gresini Ducati (GP24) +1.180s
3 Pedro Acosta SPA Red Bull KTM (RC16) +3.126s
4 Marco Bezzecchi ITA Aprilia Racing (RS-GP25) +4.032s
5 Brad Binder RSA Red Bull KTM (RC16) +4.782s
6 Fermin Aldeguer SPA BK8 Gresini Ducati (GP24)* +6.032s
7 Enea Bastianini ITA Red Bull KTM Tech3 (RC16) +8.294s
8 Fabio Di Giannantonio ITA Pertamina VR46 Ducati (GP25) +10.953s
9 Johann Zarco FRA Castrol Honda LCR (RC213V) +11.999s
10 Jorge Martin SPA Aprilia Racing (RS-GP25) +12.111s
11 Fabio Quartararo FRA Monster Yamaha (YZR-M1) +13.387s
12 Luca Marini ITA Honda HRC Castrol (RC213V) +13.704s
13 Joan Mir SPA Honda HRC Castrol (RC213V) +13.822s
14 Franco Morbidelli ITA Pertamina VR46 Ducati (GP24) +14.564s
15 Ai Ogura JPN Trackhouse Aprilia (RS-GP25)* +18.414s
16 Alex Rins SPA Monster Yamaha (YZR-M1) +19.365s
17 Jack Miller AUS Pramac Yamaha (YZR-M1) +20.844s
18 Miguel Oliveira POR Pramac Yamaha (YZR-M1) +21.581s
Raul Fernandez SPA Trackhouse Aprilia (RS-GP25) DNF
Francesco Bagnaia ITA Ducati Lenovo (GP25) DNF

Źródło: crash.net

Paweł Krupka

Na MOTOGP.PL - od 2009 roku. W kręgu zainteresowań - wszystko co związane z motorsportem, od żużla, przez MotoGP do Formuły 1.

Powiązane artykuły

3 komentarzy

  1. No i doczekaliśmy się walki Marrina z Pecco! Szybciej niż się ktokolwiek mógł spodziewa!

    A na poważnie, ciekawe co tam się stało? Warto zauważyć, że GP24 i GP25 miało problem. Tak samo jak i GP24 i GP24 problemu nie miało.
    Ciekawe co z Raulem?

    Może nowe opony? A może nowa wspaniałą elektroniką, którą nie wiadomo po jaki uj wprowadzają, co piękne wypunktował Stoner?

    ŚWIETNY wywiad na gpone.com!

Dodaj komentarz

Back to top button