GP Brazylii: Zarco na czele deszczowego FP2, Toprak 3., a Bezzecchi dopiero 20.!
Deszczowe warunki na Autódromo Internacional de Goiânia – Ayrton Senna zabrały nam emocje związane z ostatnimi minutami popołudniowego treningu, w którym zawodnicy klasy królewskiej walczą o bezpośrednie miejsca w drugiej kwalifikacji. Walka ta rozstrzygnięta była już po 30 minutach godzinnej sesji, jako że wtedy pojawił się deszcz, który uniemożliwił poprawę czasów. Ostatnie 25 minut zdecydowana większość zawodników spędziła w boksie, czekając na koniec treningu i okazję do próbnego startu. Z piątku zwycięsko wyszedł Johann Zarco, który z czasem 1:21.257 zdobył pierwsze miejsce.
Jest to trochę zaskoczenie, gdyż w porannym, również dotkniętym mokrą nawierzchnią treningu, Honda poradziła sobie najgorzej, a Francuz był ich najlepszym zawodnikiem, ale dopiero na 15. pozycji. Niestety Zarco będzie jedynym przedstawicielem marki z Hamamatsu w Q2 – Marini otarł się o awans, był 11. Joan Mir 16., a pozycję wyżej Diogo Moreira, występujący przed swoimi kibicami Brazylijczyk, który na początku treningu zaliczył niegroźny upadek.
Największym zaskoczeniem musi być chyba Toprak Razgatlioglu, który w swoim drugim piątku jako zawodnik MotoGP zajął 3. miejsce, stracił do lidera zaledwie 0,3s, i pokonał innych, bardziej doświadczonych kolegów z Yamahy. Poza El Turco do Q2 wszedł jednak także siódmy Fabio Quartararo. Miller i Rins byli odpowiednio 12. i 13. To nowy tor, a warunki nie sprzyjały dokładnej ocenie sytuacji, ale Yamaha M1 wcale nie wyglądała dziś jak gorszy motocykl, także na pomiarze prędkości – rano Miller był najszybszy, Alex Rins czwarty.
Gdy na torze pojawiły się pierwsze krople deszczu w czołowej dziesiątce były tylko dwa motocykle Ducati, co mogło zwiastować kolejną gorszą rundę, dla dominującej w ostatnich latach marki. Na szczęście dla Włochów, szybkie okrążenia udało się uzyskać zawodnikom Gresini, którzy dołączyli do drugiego Marka Marqueza i dziewiątego Pecco Bagnai w czołowej dziesiątce. Ósmy Fermin Aldeguer jest bez dwóch zdań jednym z kandydatów na kierowcę dnia; przypomnijmy, że Hiszpan wraca po złamanej kości udowej, oraz, że był to dopiero jego trzeci dzień na jakimkolwiek motocyklu w 2026 roku.
Rozczarowany jest na pewno Marco Bezzecchi, zwycięzca ostatnich trzech wyścigów MotoGP uplasował się na odległej, 20. pozycji. Za nim znalazł się trzeci w mistrzostwach Raul Fernandez (Trackhouse Aprilia), również walczący z nowym obiektem. Z pozytywów dla Aprilii, Jorge Martin stabilnie trzymał się w czołówce, z 4. miejsca przechodzi do Q2 razem z Aiem Ogurą, który był 10. Tylko jednego zawodnika w top10 miał KTM, był to oczywiście Pedro Acosta, pierwszy w historii austriackiej marki lider mistrzostw świata MotoGP.
| Wyniki treningu | ||||||
| Poz | Zawodnik | Nar | Zespół (moto) | Czas/Strata | Okr | Max |
| 1 | Johann Zarco | FRA | Castrol Honda LCR (RC213V) | 1’21.257s | 6/7 | 336k |
| 2 | Marc Marquez | SPA | Ducati Lenovo (GP26) | +0.125s | 8/17 | 335k |
| 3 | Toprak Razgatlioglu | TUR | Pramac Yamaha (YZR-M1) | +0.308s | 16/16 | 330k |
| 4 | Jorge Martin | SPA | Aprilia Racing (RS-GP26) | +0.309s | 6/14 | 332k |
| 5 | Pedro Acosta | SPA | Red Bull KTM (RC16) | +0.493s | 10/15 | 331k |
| 6 | Alex Marquez | SPA | BK8 Gresini Ducati (GP26) | +0.538s | 15/16 | 336k |
| 7 | Fabio Quartararo | FRA | Monster Yamaha (YZR-M1) | +0.568s | 16/17 | 330k |
| 8 | Fermin Aldeguer | SPA | BK8 Gresini Ducati (GP25) | +0.625s | 13/13 | 327k |
| 9 | Francesco Bagnaia | ITA | Ducati Lenovo (GP26) | +0.710s | 8/15 | 334k |
| 10 | Ai Ogura | JPN | Trackhouse Aprilia (RS-GP26) | +0.810s | 11/17 | 333k |
| Q1: | ||||||
| 11 | Luca Marini | ITA | Honda HRC Castrol (RC213V) | +0.831s | 6/14 | 330k |
| 12 | Jack Miller | AUS | Pramac Yamaha (YZR-M1) | +0.873s | 11/14 | 329k |
| 13 | Alex Rins | SPA | Monster Yamaha (YZR-M1) | +0.875s | 10/15 | 333k |
| 14 | Maverick Viñales | SPA | Red Bull KTM Tech3 (RC16) | +0.969s | 7/15 | 334k |
| 15 | Diogo Moreira | BRA | Pro Honda LCR (RC213V) | +1.098s | 5/11 | 329k |
| 16 | Joan Mir | SPA | Honda HRC Castrol (RC213V) | +1.135s | 14/18 | 333k |
| 17 | Brad Binder | RSA | Red Bull KTM (RC16) | +1.435s | 12/13 | 329k |
| 18 | Franco Morbidelli | ITA | Pertamina VR46 Ducati (GP25) | +1.476s | 9/12 | 331k |
| 19 | Fabio Di Giannantonio | ITA | Pertamina VR46 Ducati (GP26) | +1.633s | 12/16 | 335k |
| 20 | Marco Bezzecchi | ITA | Aprilia Racing (RS-GP26) | +2.043s | 10/20 | 339k |
| 21 | Raul Fernandez | SPA | Trackhouse Aprilia (RS-GP26) | +2.644s | 13/14 | 327k |
| 22 | Enea Bastianini | ITA | Red Bull KTM Tech3 (RC16) | +4.706s | 6/13 | 330k |
Źródło: crash.net




Podwójna sensacja! Nie dość, że debiutant, który narzekał na przyzwyczajanie się do motocykli GP, to jeszcze na tym gównie.
Fajnie gdyby cały weekend był deszczowy (ale nie ulewny). Tęsknię za tymi wyścigi, w których zmiana opon mogła wygrać lub przegrać wyścig. Zwłaszcza na przesychającem torze, kiedy wszyscy wyjechali na wetach, a później trzeba się było wstrzelić w slicki… Jak dawno takiego wyścigu nie było!
Poza tym jakiś tak zawsze bardziej szanowałem zawodników świetnych na mokrym i zmieniającym się. Na suchym to każdy na tym poziomie potrafi pojechać.
Nowy tor daje nowe możliwości 😉 Znowu się to potwierdza. Równie ciekawie jest w niższych klasach.
@saruto W przyszłym roku każdy tor będzie nowy, bo nikt nie będzie miał danych. Najlepiej ustawione motocykle w piątek, niekoniecznie będą najlepiej ustawionym w sobotę, a te w sobotę, w niedzielę. „Potrzebuję dużo danych Pecco”, czy „nie wiem czym jadę Vińales” mogą mieć pracowite weekendy 😉
Ciekawe czy nowe konstrukcje zachowają w jakimś stopniu ducha starych, np. KTMowe składanie się do zakrętów, podsterowność Ducati, brak zalet Yamahy, dzikość Hondy, zwinność Aprilii.