GP Japonii z umową do 2030 roku!
Organizatorzy GP Japonii oraz prezes Dorna Sports, Carmelo Ezpeleta, osiągnęli porozumienie w sprawie organizacji wyścigu o GP Japonii na torze Motegi. Wyścigi Grand Prix w Kraju Kwitnącej Wiśni będą odbywać się przynajmniej do końca sezonu 2030!
W oświadczeniu Tsuyoshiego Saito, a więc prezesa Honda Mobilityland Corporation, przeczytać możemy: „Z wielką przyjemnością ogłaszamy, że będziemy gościć MotoGP na torze Motegi w 2026 roku i kolejnych latach. Chcieliśmy wyrazić naszą wdzięczność panu Carmelo Ezpelecie, Dornie Sports i wszystkim, którzy wspierali nas w trakcie przedłużania umowy. Będziemy nadal dążyć do dalszego rozwoju sportu motocyklowego i zrównoważonego zarządzania imprezami. Będziemy maksymalnie wykorzystywać bogate środowisko naturalne Motegi i nadal pracować nad organizacją Grand Prix, z których będzie korzystać znacznie więcej kibiców. We współpracy z mieszkańcami prefektur Tochigi i Ibaraki, miastem Motegi oraz różnymi agencjami rządowymi, mamy nadzieję zaoferować jeszcze bardziej atrakcyjne imprezy Grand Prix, aniżeli dotychczas”.
Na temat nowej umowy z włodarzami GP Japonii i toru Motegi wypowiedział się również prezes Dorna Sports, a więc Carmelo Ezpeleta: „Japonia jest bardzo ważna dla MotoGP. Motegi zawsze zapewnia nam fantastyczne widowisko i stanowi punkt odniesienia w kalendarzu organizacji imprez. Japońscy fani MotoGP są niezwykle kompetentni i bardzo się cieszymy, że będziemy tu witać aż do 2030 roku”.
Twin Ring Motegi po raz pierwszy w kalendarzu Motocyklowych Mistrzostw Świata pojawił się w 1999 roku. W latach 2000-2003 obiekt również gościł najlepszych motocyklistów świata, jednak pod nazwą GP Pacyfiku. Po tragicznej śmierci Daijiro Kato w 2003 roku tor Suzuka na zawsze wypadł z kalendarza MŚ i od 2004 roku do dziś GP Japonii odbywa się na Motegi. Niejednokrotnie na tym torze poznawaliśmy nowego Mistrza Świata MotoGP (m.in. w 2007 roku mistrzostwo pieczętował Casey Stoner, natomiast w sezonie 2016 Marc Marquez).
Źródło: speedweek.com




„będziemy tu witać aż do 2023 roku”, chyba jakiś błąd
@Jaglak Chochlik. Poprawione. Dzięki. Pozdrawiam. 🙂
Szkoda, że moja ulubiona (z gier) Suzuka jest zbyt niebezpieczna dla Moto GP.
Ciekawe jak by wypadło Moto GP na Fuji? Chociaż ta prosta startową jest trochę za długa, ale na zakrętach przed nią by się mogło sporo dziać 🤔