Honda z sześcioma motocyklami? Czas decyzji w Tech3
Honda planuje zwiększyć swoją obecność w MotoGP do sześciu motocykli od sezonu 2027. Warunkiem realizacji tego projektu jest jednak znalezienie drugiego zespołu satelickiego. Czy stanie się nim Tech3?
Japoński producent chce wrócić do modelu z 2018 roku, gdy wystawiał sześć maszyn – dwie fabryczne oraz po dwie w ekipach klienckich. Obecnie Honda ma tylko cztery motocykle, ale rozszerzenie stawki ma pomóc zarówno w rozwoju technicznym, jak i zarządzaniu składem zawodników.
Trwają rozmowy z potencjalnymi partnerami, choć możliwości są ograniczone. W grze były m.in. zespoły Trackhouse i Gresini, jednak pierwszy zamierza pozostać przy Aprilii, a drugi jest bliski przedłużenia współpracy z Ducati. Coraz częściej mówi się więc o opcji z Tech3, które rozważa zmianę dostawcy motocykli.
Rozbudowa projektu oznacza też przetasowania w składzie. Pewne miejsce w fabrycznym zespole ma mieć Fabio Quartararo, co może oznaczać odejście jednego lub nawet obu obecnych zawodników – Joana Mira i Luki Mariniego.
Kontrakty z Hondą na kolejne sezony mają obecnie tylko zawodnicy LCR: Diogo Moreira (do 2028 roku) oraz Johann Zarco (do 2027). Producent chce również pozyskać Davida Alonso z Moto2 i zdecyduje, czy od razu włączyć go do zespołu fabrycznego, czy najpierw rozwijać w ekipie satelickiej.
Dodatkowe motocykle dałyby Hondzie większą elastyczność kadrową – możliwe byłoby m.in. zatrzymanie jednego z obecnych zawodników, przy czym bardziej skłonny do zmiany roli wydaje się Marini, który prowadził już rozmowy z Yamahą.
Źródło: motorsport.com



