Home / MotoGP / Kolejna runda w Portugalii ma zastąpić GP Australii

Kolejna runda w Portugalii ma zastąpić GP Australii

Kolejne obostrzenia w Australii po pogarszającej się sytuacji koronawirusowej w tym kraju (twardy lockdown w niektórych miastach mający zapobiec rozprzestrzenianiu się wariantu Delta) sprawiają, że coraz bardziej wątpliwe jest rozegranie w tym sezonie rundy na Phillip Island. Jak informuje niemiecki Speedweek, rozważany jest powrót na tor w Portimao, by przeprowadzić na nim drugi w tym sezonie wyścig w Portugalii.

Władze Australii wciąż nie potrafią uporać się z pandemią koronawirusa w tym kraju mimo postępującego szczepienia, zatem wprowadzane są kolejne obostrzenia – m.in. dla osób przybywających do tego kraju, które uniemożliwiają swobodne podróżowanie i przede wszystkim, niemożliwe byłoby rozegranie trzech zaplanowanych tuż po sobie wyścigów, włączając w to jeszcze GP Tajlandii i GP Malezji. Przypomnijmy, że już wcześniej odwołano GP Japonii.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Można się spodziewać, że jeśli sytuacja w Azji nie poprawi się, to tych wyścigów także może zabraknąć w kalendarzu. GP Japonii zostało co prawda zastąpione GP Ameryk na torze w Teksasie, ale póki co tego wyścigu także nie można być pewnym w 100 procentach.

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL regularnie od 2009 roku.

komentarzy 5

  1. A może Estoril?

  2. Kurczę, szkoda. Fajny tor.

  3. Tak czy inaczej… oby chociaż ta runda w USA doszła do skutku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
133 zapytań w 0,361 sek