Marquez jak Stoner? „Wyjeżdżał na tor w ciemno”
Były zawodnik MotoGP, Dani Pedrosa, który dziś pełni rolę kierowcy testowego w zespole KTM, wskazał na Casey’ego Stonera jako zawodnika najbardziej przypominającego mu Marca Márqueza. W rozmowie na podcaście prowadzonym przez Andreę Migno Hiszpan opowiedział o swoich spostrzeżeniach na temat czołowych zawodników, z którymi rywalizował na przestrzeni lat.
Choć sam Pedrosa nigdy nie sięgnął po tytuł mistrza świata w królewskiej klasie, jest uważany za jednego z najlepszych zawodników swojego pokolenia. W trakcie swojej kariery wygrał 31 wyścigów MotoGP, trzykrotnie kończył sezon jako wicemistrz świata i wielokrotnie stawał na podium w starciach z takimi nazwiskami jak Valentino Rossi, Jorge Lorenzo, Casey Stoner czy Marc Márquez.
Oceniając swoich dawnych rywali, Pedrosa zwrócił szczególną uwagę na umiejętności Stonera i Márqueza, które – według niego – wykraczały poza to, co sam był w stanie osiągnąć. “Zdarzało mi się patrzeć, jak jadą Vale albo Lorenzo, i mówiłem: ‘wow!’” – przyznał. “Ale nie było tam niczego, czego nie czułbym, że mógłbym zrobić; może nie zawsze, bo to nie była moja najmocniejsza strona. Ale widziałem się jako zdolnego. W przypadku Stonera widziałem rzeczy, których nie potrafiłem zrobić.”
Pedrosa przypomniał sytuacje, w których Australijczyk potrafił natychmiast odnaleźć się na torze, niezależnie od warunków. “Casey wyjeżdżał na tor praktycznie nie wiedząc, czy zakręca w prawo czy w lewo, na zimnych oponach i bez ustawień – a już na pierwszym okrążeniu był niesamowicie szybki” – wspominał.
Zdaniem Pedrosy, Marc Márquez ma bardzo podobny zestaw cech. “Marc potrafi dostrzec te same rzeczy, które widziałem u Stonera – i potrafi je wykonać” – powiedział. “Ma zdolność poprawy w tych konkretnych aspektach, bez utraty tego, co już stanowi jego silną stronę”.
Źródło: crash.net




Dobre pytanie kto byłby lepszy, ja mam inne czy Marc Marquez w ogóle znalazł się na Hondzie? Na pewno nie na fabrycznym, po co mieli rezygnować z Pedrosy?
Nadal uważam Stonera za najlepszego zawodnika na Ducati. Marquez szybko przebije statystyki Australijczyka, ale Ducati teraz, a Ducati 07-09 to dwa różne zespoły. W każdym razie, obaj (Stoner-Marquez) jest moją ulubioną dwójką zawodników.
@Hubert Jak określić siłę motocykla? Równie dobrze nożna powiedzieć, że Marquez potrafił wygrywać na słabej Hondzie, na której nikt inny nie potrafił, albo że dominuje na Ducati 25, na którym nikt inny nie potrafi, albo że rywale mają słaby sprzęt, albo że rywale Stonera mieli, albo że rywale jednego mieli mocny…
@Witek Różnica jest taka, że Stoner rozwijał motocykl, budował maszynę do wygrywania. MM nie ma takiej historii – jest egzekutorem, szalenie skutecznym, ale nie ma historii budowy wygrywającej maszyny.
@grooby myślę, że się mylisz – to że honda miała inną politykę nie oznacza że MM nie potrafi rozwijać motocykla czy jak to większość pisze robi to pod siebie. Zobaczymy 2027/28 jeśli MM zdobędzie tytuły na nowych przepisach to wtedy jakie będą argumenty o jego nie umiejętności rozwijania motocykla ?
@mavsheep Ale ja nie oceniam tego subiektywnie, mówię tylko o tym co widać po historii motocykli, którymi jeździł. Także trudno mi zarzucić, że się mylę 😉
@grooby Chłopie, o czym ty mówisz?! To tak jak byś twierdził, że gwiazdy świecą, bo odbicie w tafli jeziora je promieniuje… Pomylenie przyczyny ze skutkiem.
Historia motocykla Honda pokazuje, że japońsku inżynierowie są zaufani w sobie i nie słuchają swoich zawodnikiem, bo wiedz lepiej. Yamaha też upadła w taki sam sposób, bo ją Marquez źle rozwijał? Mleko też kwaśnieje przez niego?
Za rozwój motocykla w Hondzie w dużej mierze był odpowiedzialny Cal. On pierwszy testował nowe części itp. Jednak zarówno Cal i Marc mówili, że Japonia nie słucha ich uwag i nic z nimi nie robi. Rozumiem, że to wina zawodników i to tylko jednego z dwójki? 🤣
@Witek Mówię o tym, co widać po wynikach. I o niczym więcej. Nie ma się co ekscytować.
@grooby „co widać po wynikach”. Wyniki bez kontekstu niczego nie mówią i można je sobie dopasowywać do dosłownie każdej teorii, nawet takiej, że to Moemoni żądzą światem i dlatego wygrywa ktoś na M😅
@Witek Nie znasz kontekstu, nie wiesz nic pewnego o tym co się dzieje w zespołach, masz tylko wyniki.
No ale emocje i wierność fanowska przyćmiewa ci myślenie.
Dani ma rację zarówno Marc jak Casey potrafili się błyskawicznie zaadaptować do zalet swoich motocykli i ukrywać ich wady dzięki swojemu talentowi i tak samo było z torami. Moim zdaniem gdyby w 2013 roku oni walczyli o tytuł na torze to moim zdaniem wygrałby go Marc bo gdy jest szybki to nie popełnia błędów w wyścigach a Stonerowi to się zdarzało ale napewno byłoby kilka epickich starć między nimi pamiętanych do dziś.
W 13 stanowczo stoner i tu raczej nie ma z czym bardzo dyskutować rok później to by było inna rozmowa ale na tamten czas casey byłby nie do ruszenia jak teraz marc
@stopi17 Tak bardzo byłby nie do ruszenia, że w 2012 przegrał z Pesrosą, z którym w 2013 poradził sobie nie tylko 93, ale i 99.