Home / MotoGP / Melandri podbudowany dobrym występem

Melandri podbudowany dobrym występem

Marco Melandri czuje się jeszcze bardziej zmotywowany do pracy po uzyskaniu szóstego czasu dnia podczas pierwszego z trzech dni testów na torze Phillip Island. Najwidoczniej włoski zawodnik zaczyna dogadywać się z nową maszyną.

Włoch, który w sezonieMarco Melandri czuje się jeszcze bardziej zmotywowany do pracy po uzyskaniu szóstego czasu dnia podczas pierwszego z trzech dni testów na torze Phillip Island. Najwidoczniej włoski zawodnik zaczyna dogadywać się z nową maszyną.

Włoch, który w sezonie 2008 zadebiutuje za sterami Ducati po opuszczeniu zespołu Gresini Honda, do tej pory nie radził sobie z opanowaniem maszyny włoskiego producenta. Przyczyną mógł być niekompatybilny styl jazdy Melandriego, na co zresztą sam zwracał uwagę. Jednak wyniki kolejnych testów mówiły same za siebie. Marco wyraźnie odstawał tempem jazdy od mistrza świata Caseya Stonera.

Dzisiaj Melandri zdradził, iż czuje, że robi postępy, mimo ukończenia dzisiejszego dnia testów blisko 0.7 sekundy za Stonerem.

“Czuję się szczęśliwy, bo w końcu czuję, że jeżdżę tym motocyklem mniej więcej w taki sposób, w jaki powinienem. Wiedzieliśmy, że australijski obiekt będzie dla nas o wiele lepszy i to się sprawdziło. Czucie było dobre już od pierwszego okrążenia, również dzięki temu, czego nauczyliśmy się podczas ostatniego testu. W Sepang najprawdopodobniej za bardzo zmieniłem wyważenie motocykla, starając się upodobnić go do maszyn, którymi jeździłem w przeszłości. Tutaj natomiast staraliśmy się znaleźć ustawienie podstawowe motocykla, co spowodowało, że motocykl stał się bardziej posłuszny w zakrętach i mniej nerwowy. Jestem zadowolony, chociaż jeszcze nie jest w 100% OK. Mamy plany odnośnie przetestowania trochę innego rozdziału masy. Chcemy również popracować nad elektroniką i oddawaniem mocy. Dopiero wtedy będziemy mogli zająć się testowaniem opon. Póki co, zaczęliśmy bardzo dobrze.”

Casey Stoner, który uplasował się na drugiej pozycji, również był zadowolony z postępów, chociaż nadal odczuwał ból ramienia z powodu doznanej w zeszlym roku kontuzji.

“Wszystko szło dzisiaj świetnie. Motocykl czułem doskonale już od początku testów. Nowe Bridgestony świetnie spisywały się tutaj, na Phillip Island. Szczególnie jedna z opon poprawia prowadzenie motocykla na wyjściu z zakrętów, co jest bardzo ważne w ostatniej sekcji toru. Dokonaliśmy też zmian z przodu motocykla, co polepszyło stabilność motocykla oraz przyczepność opon. Zadowolony jestem również z najnowszej jednostki napędowej, ze sposobu, w jaki reaguje na przyśpieszanie na wyjściu z zakrętów. Pogoda była znakomita z wyjątkiem wiejącego wiatru, ale to nie był zbyt poważny problem. Dalej odczuwam ból w ramieniu. Phillip Island to bardzo szybki tor. Jest bardzo wymagający pod względem kondycji fizycznej. Mimo to moja ręka jest w lepszym stanie niż w Malezji.”

AUTOR: Redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
118 zapytań w 0,422 sek