Moreira: „Wiele nauczyłem się od Zarco”
Diogo Moreira ma za sobą debiut w MotoGP. Mistrz Świata Moto2 zarówno sprint, jak i niedzielny wyścig, zakończył na trzynastym miejscu. Dzięki temu z Tajlandii wywozi trzy punkty. Brazylijczyk podzielił się wrażeniami z pierwszego Grand Prix w klasie królewskiej. Podkreśla, jak wiele już nauczył się od Johanna Zarco, swojego zespołowego partnera.
W udzielonym wywiadzie Moreira przyznał: „Sprint był superszybki, od pierwszego do ostatniego okrążenia. W niedzielę było trochę inaczej, ponieważ pozostali zawodnicy wystartowali spokojniej. Było to dla mnie dobre, ponieważ wiele nauczyłem się, jadąc za Zarco”.
W trakcie wyścigu Brazylijczyk rywalizował nie tylko ze swoim zespołowym partnerem, ale także Eneą Bastianimim z Tech3 KTM: „Na końcu walczyłem z Eneą i to była świetna zabawa. Opona mocno się zużyła, więc trochę się męczyłem, ale ogólnie było naprawdę dobrze”.
Choć Diogo świetnie się bawił, podkreślił że musiał walczyć z mocną degradacją tylnej opony. Kierowcy satelickiemu LCR Honda nie brakuje jednak motywacji do pokonywania trudności i ciągłej nauki: „W pewnym momencie cisnąłem sam, ponieważ po dwunastu okrążeniach degradacja opon była znacząca. Ale to i tak był pozytywny wyścig. Rozpoczęliśmy sezon z dużą motywacją i to jest proces uczenia się. Nie mogę się doczekać kolejnych wyścigów. Świetnie się bawiłem w ten weekend”.
Przed Diogo Moreirą domowy wyścig o GP Brazylii. Wyścig na torze im. Ayrtona Senny odbędzie się 22. marca.
Źródło: speedweek.com



