OFICJALNIE: Jorge Lorenzo zacznie pracować z Vinalesem

Maverick Vinales ogłosił, że od sezonu 2026 będzie pracował z Jorge Lorenzo jako swoim trenerem przygotowania sportowego. Pięciokrotny mistrz świata ma wspierać zawodnika Tech3 KTM w treningu fizycznym, analizie danych i zarządzaniu sytuacjami wyścigowymi. Decyzja zapadła po trudnym roku Vinalesa, który po obiecującym początku sezonu doznał pierwszej poważnej kontuzji w królewskiej klasie. Złamanie barku podczas rundy w Niemczech ograniczyło jego formę aż do finału w Walencji.

Obaj Hiszpanie poinformowali o współpracy wspólnym komunikatem. „Maverick Vinales otwiera nowy rozdział w swoim projekcie sportowym dzięki dołączeniu Jorge Lorenzo jako trenera przygotowania. Celem tej współpracy jest jasny: walka o mistrzostwo świata MotoGP” – napisali. Lorenzo ma pracować nad trzema obszarami wymienionymi w oświadczeniu: „• Przygotowanie fizyczne i sportowe, ze szczególnym naciskiem na rutyny, trening i regenerację. • Coaching strategiczny, ukierunkowany na zarządzanie presją i ryzykiem oraz podejmowanie decyzji w kluczowych momentach. • Rozwój techniczno sportowy, wzmacniający analizę i planowanie podczas weekendów wyścigowych”. Projekt będzie wspierany przez zespół koordynowany przez Lorenzo.

Kliknij, aby pominąć reklamę

Po ogłoszeniu współpracy Vinales stwierdził: „Włączenie Jorge do tego projektu to ogromna szansa, by uczyć się i rozwijać w każdym aspekcie. Jego doświadczenie i spojrzenie z zewnątrz pomogą nam stawiać pewne kroki naprzód. Zaczynam ten etap z dużą motywacją i ekscytacją”. Lorenzo dodał: „Maverick zawsze miał naturalny talent i świetną szybkość. Moją rolą jest towarzyszyć mu, dzielić się doświadczeniem i pomóc mu osiągnąć jego najlepszą wersję. Mocno wierzę, że jeśli poprawimy się w każdym kluczowym obszarze, sukces będzie nieunikniony”.

Vinales ma wrócić do pełnej sprawności przed testami w Sepang na początku lutego. Lorenzo po zakończeniu kariery w 2019 roku regularnie pojawia się w paddocku i pracuje jako prezenter w hiszpańskiej telewizji DAZN.

Źródło: motorsport.com

Kliknij, aby pominąć reklamę

Paweł Krupka

Na MOTOGP.PL - od 2009 roku. W kręgu zainteresowań - wszystko co związane z motorsportem, od żużla, przez MotoGP do Formuły 1.

Powiązane artykuły

2 komentarzy

    1. @PeBe W ogóle mentor w postaci mistrza świata nie gwarantuje mistrzostwa, bo nie to się liczy, cz ktoś wygrał tytuł, ale jaką ma osobowość.

      Nawiązując do pewnej sprzeczki z Calem, Jorge ma więcej tytułów niż przyjaciół. Czy ktoś z tak przerośnięty ego może być mentorem? Do tego bez stosu pracy? Przecież zaraz po zostaniu kierowcą testowym tak stracił formę fizyczną, że był za wolny, aby jego praca coś dawała. Co innego taki Dani! Kto wie czy gdyby nie praca Pedrosy, to KTM dalej by istniał w Moto GP.

Dodaj komentarz

Back to top button