OFICJALNIE: Kurt Triebs wraca do KTM-a!
Kurt Triebs, a więc dotychczasowy „guru silników” Hondy, powrócił na stanowiska dyrektora ds. jednostek napędowych w KTM-ie! Uznany inżynier w połowie sezonu 2025 przeszedł do japońskiego konstruktora. Dzięki ustabilizowaniu sytuacji austriackiej marki Triebs zdecydował się jednak na powrót do poprzedniego pracodawcy.
Kilka dni temu informowaliśmy o tym, że Kurt Triebs rozważa powrót do KTM-a po kilkumiesięcznej pracy w Hondzie. Inżynier silnikowy opuścił szeregi austriackiego producenta ze względu na jego niepewną sytuację. KTM-owi groziło bowiem bankructwo oraz odejście z MotoGP. Ostatecznie jednak ich przyszłość została zabezpieczona, zarówno na rynku motocyklowym, jak również w klasie królewskiej. Oficjalnie nie została jednak podana przyczyna powrotu Triebsa do KTM-a.
Na ten temat wypowiedział się Pit Beirer. Szef KTM-a potwierdził powrót Kurta Triebsa w ich szeregi. Podkreśla, że nie czuje do niego urazy, że odszedł do Hondy: „Z pewnością mógłbym czuć się bardzo urażony, gdy naprawdę dobry pracownik odwraca się od KTM. Z Kurtem sytuacja była jednak inna. Kiedy odszedł z KTM do Hondy latem 2025 roku, nie była to tylko prosta zmiana kariery. Kurt jest wybitny w swojej dziedzinie i słusznie poczuł się zaszczycony, gdy największy producent motocykli na świecie poprosił go o wsparcie. Nie powinniśmy się na niego złościć z tego powodu. Teraz wraca w nasze szeregi, z czego bardzo się cieszymy” – oznajmił Pit Beirer dla Speedweek.com.
Beirer jest zadowolony z prac nad projektem silnika o pojemności 850 cm³, który zadebiutuje w przyszłym sezonie. Pit wierzy, że powrót Kurta Triebsa może tylko im pomóc: „Silnik 850 nadal nosi jego podpis, ale nie było go na grudniowym debiucie na torze. Jak dotąd nowy silnik działa bardzo dobrze – ale tym lepiej, że znów jest na pokładzie”.
Czy KTM zyska na powrocie Kurta Triebsa? I czy Honda może na tym straci? Przyszły sezon jest wielką niewiadomą i dopiero pierwsze wyścigi w 2027 roku dadzą nam odpowiedzi na nurtujące pytania.
Źródło: speedweek.com



