Home / MotoGP / OFICJALNIE: Miller zostaje w Ducati

OFICJALNIE: Miller zostaje w Ducati

Jak zwykle przy okazji GP Włoch na Mugello, Ducati ma do obwieszenia trochę ciekawych informacji. Oficjalnie potwierdzono, że na sezon 2022 w fabrycznej ekipie zostaje Jack Miller. Australijczyk po słabym początku sezonu i operacji ręki wygrał dwa wyścigi z rzędu i ustawił się w gronie kierowców rywalizujących o mistrzostwo.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Miller zajmuje obecnie czwarte miejsce w generalce, jednak traci do obecnego lidera tylko 16 punktów. Ducati jako producent, jak i Ducati jako zespół fabryczny przewodzą w klasyfikacjach konstruktorów i zespołowej.

Umowa będzie obowiązywała przez sezon 2022, ale można być niemal pewnym, że zawiera ona podobną klauzulę o przedłużeniu jak ta wcześniejsza.

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL regularnie od 2009 roku.

komentarzy 7

  1. Oby nie było że Miller straci formę ale wierzę że będzie walczył do końca. Decyzja dobra bo Australijczyk wygrywa wyścigi i walczy w czołówce. W takim razie Zarco i Martin pozostają w pramacu jeśli nie dojdzie do konfliktu.

    • Jeżeli chodzi o Zarco to chłop chyba lepiej sobie radzi w ekipach satelickich bez jakiś niesamowitych oczekiwań wiszących mu nad głową (kiedys Tech3 teraz Pramac) Może w jego przypadku to właśnie jest klucz do solidnej, równej jazdy, wszyscy wiemy co sie stało w fabryce KTM. Satelickie Moto sa teraz już prawie jak febryczne więc chyba ni ma aż takiej różnicy. Dla Ducati to dobra konfiguracja ale wydaję się że dla Millera tez i dla Zarco też. Ja na miejscu Zarco nie pchałbym się na siłę do teamu fabrycznego…
      Pozdrawiam

  2. A po Portimao tyle się mówiło, że nie dokończy sezonu w fabrycznym Ducati, wniosek- nie należy kogoś skreślać po 3 wyścigach.

  3. Ducati bardzo się spieszy. Pozbyli się iannone po ścięciu Doviego w Argentynie. Zwatpili w Lorenzo zanim się rozkręcił i zaczął wygrywać. Przedłużyli kontrakt Petruciemu po jednej szczęśliwej wygranej na Mugello. Teraz znowu Miller. Nie wiem po co juz po 5 – 6 wyścigach robią podsumowanie sezonu. Zwalniają, przyjmują, bądź przedłużają umowy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
130 zapytań w 0,485 sek