Home / MotoGP / Operacja Pedrosy po GP Hiszpanii

Operacja Pedrosy po GP Hiszpanii

W ten weekend Dani Pedrosa będzie walczył o jak najlepszy rezultat w swoim domowym Grand Prix Hiszpanii, a w przyszłym tygodniu przejdzie operację ramienia.

Hiszpan w pierwszej rundzie sezonu 2011, która odbyła się w Katarze, w pierwszej fazie zmagań spisywał się rewelacyjnie. Mało kto się spodziewał, że #26 będzie w stanie jechać przez pierwszych jedenaście okrążeń na prowadzeniu. Później jednak, kiedy tylko wyprzedził go Casey Stoner, tempo Daniego znacznie spadło. Zaczął jechać on o sekundę wolniej niż wcześniej, dzięki czemu dogonił go Jorge Lorenzo i po zaciętej walce także z nim wygrał.

 

Okazał się, że wówczas zawodnik Repsol Hondy zaczął mieć spore problemy z lewym ramieniem, które praktycznie przestał czuć. Jak pamiętamy, w październiku na torze Motegi przewrócił się on w trakcie treningu i złamał lewy obojczyk w dwóch miejscach. Teraz okazało się, że płytka tytanowa, którą połączono obojczyk, uciska na jedną z tętnic, powodując drętwienie i brak siły w lewej ręce. Już po zmaganiach na torze w Jerez de la Frontera 25’latek zostanie poddany kolejnej operacji. Dzięki przeniesieniu Grand Prix Japonii na październik, będzie miał on miesiąc na dojście do siebie.

„Przechodzenie operacji to nigdy nie jest nic miłego, ale spędziliśmy sporo czasu szukając przyczyny moich problemów i cieszę się, że w końcu wiemy co się dzieje. Teraz jesteśmy w Jerez, a ja chcę skupić się na zmaganiach i jak najlepiej przygotować wraz z zespołem do wyścigu. To dla mnie specjalna runda, zawsze jest tu mnóstwo kibiców, którzy mam nadzieję raz jeszcze będą mnie wspierać. Lubię ten tor i zawsze dobrze mi tu szło, więc liczę na udane zmagania,” komentował ubiegłoroczny v-ce Mistrz Świata.

 

W minionym roku praktycznie od samego startu Pedrosa plasował się na pozycji lidera w wyścigu o Grand Prix Hiszpanii. Uciekł stawce, jednak na sam koniec zaczął gonić go jego rodak – Jorge Lorenzo. Ostatecznie „Por Fuera” dogonił zawodnika Repsol Hondy i po ostrej walce na dwóch ostatnich okrążeniach, na pół kółka przed metą wyszedł na czoło stawki, przez co #26 musiał zadowolić się drugim miejscem.

 

Jak wyszło na jaw po blisko roku, wówczas starszy z Hiszpanów miał pewne problemy techniczne! Dani jednak nie ujawnił, o jakie kłopoty chodzi, mówiąc jedynie, że uniemożliwiły mu one wygranie. „Lubię ten tor i często finiszowałem tu na podium, ale ubiegłoroczne problemy techniczne nie pozwoliły mi walczyć o triumf,” potwierdził obecnie trzeci w klasyfikacji generalnej zawodnik. Warto nadmienić, że start sezonu 2011 w wykonaniu 25’latka z Sabadell jest jego najlepszym od ładnych paru lat.

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
120 zapytań w 0,366 sek