Home / MotoGP / Po pierwszym dniu testów w Jerez

Po pierwszym dniu testów w Jerez

Poniżej postaram się przeanalizować pierwszy dzień testów na torze Jerez. Są to trzecie, a zarazem ostatnie w roku 2007, przygotowania do nadchodzącego sezonu.

Wczoraj, najszybszym zawodnikiem na Hiszpańskim obiekcie okazał się Casey StonerPoniżej postaram się przeanalizować pierwszy dzień testów na torze Jerez. Są to trzecie, a zarazem ostatnie w roku 2007, przygotowania do nadchodzącego sezonu.

Wczoraj, najszybszym zawodnikiem na Hiszpańskim obiekcie okazał się Casey Stoner. Australijczyk dosiadający nowego modelu Ducati GP8, wykonał 35 okrążeń toru i uzyskał najlepszy wynik wśród wszystkich zawodników — 1’40.221.

Tak oto Mistrz Świata komentował wczorajszy dzień testów w Jerez: „ Pierwszy dzień na nowym Ducati GP8 był dla nas bardzo pozytywny. Natychmiast poczułem się na motocyklu jak w domu, ponieważ jest on dość podobny do maszyny z ostatniego sezonu,” wyjaśniał Casey. „Dziś byliśmy odrobinę szybsi niż kiedy jeździliśmy tu w marcu. Jest to dla nas bardzo ważne, że poprawiliśmy się na torze, na którym mieliśmy problemy. Znaleźliśmy bardzo dobre ustawienia, które zapewne mogłyby być dobre także i na innych torach. Używaliśmy „specyfikacji” opon z sezonu 2007, jednak jutro zamierzmy jeździć już na nowych mieszankach opon Bridgestonach.”
#27 wczoraj popołudniu zaliczył upadek, jednak mało się nim przejął: „Niestety zaliczyłem dziś upadek. Na szczęście nic mi się nie stało, więc wszystko jest w porządku.”

Drugi rezultat padł wczoraj łupem Daniego Pedrosy. Hiszpan przejechał 60 okrążeń, długiego na 4423m toru Jerez. Wice-mistrz świata 2007 w kategorii MotoGP pokazał się z bardzo dobrej strony. Jego czas — 1’20.355 był gorszy od pierwszego Stonera o zaledwie 0.134sek. „Złote dziecko” Hondy tak wypowiadało się o pierwszym dniu testów na swoim „domowym” obiekcie: „Dziś testowaliśmy wyłącznie model 2008, skupiając się na tym, czy problemy które napotkaliśmy w Walencji zostały rozwiązane. Elektroniczne ustawienia silnika, które kontrolują dostawę mocy i hamowanie nim, zostały ulepszone. Dzięki temu motocykl jest szybszy i jeździ nim się o wiele łatwiej. Podwozie również spisuje się dobrze, chociaż trzeba je jeszcze dostosować do mojego stylu jazdy,” komentował Pedrosa, który GP Hiszpanii w 2007 roku zakończył na drugim miejscu.
„W Walencji motocykl nie był gotowy do tego, aby przejechać nim dużą liczbę okrążeń, ale dziś byliśmy w stanie wykonać o wiele więcej. W niektórych miejscach jest dobrze, za to w innych obszarach musimy się jeszcze poprawić. Do tej pory nie testowaliśmy nowych mieszanek opon. Jest to jednak bardzo ważne, by poprawić czasy okrążeń. Jestem przekonany, że przez te testy dokonamy wielu pozytywnych zmian,” zakończył 22’latek urodzony w Sabadell.

W końcu na torze zobaczyliśmy Valentino Rossiego. Włoch po złamaniu trzech kości prawej ręki podczas GP Walencji musiał zrezygnować z testów na obiekcie Valencia oraz Sepang. #46 w niedzielę wygrał Monza Rally.
„The Doctor” zaliczył dziś też swój pierwszy w karierze występ na oponach marki Bridgestone. Valentino poradził sobie jednak bardzo dobrze i uzyskał wynik gorszy od Stonera o zaledwie 0.3sek. Kask 28’latka z Grand Prix Mugello sprzedano na portalu aukcyjnym Ebay za blisko 14tys.€!

Oto co Rossi mówił po pierwszym dniu testów: „Mój pierwszy komentarz na temat opon jest pozytywny. Dzisiejszy dzień był dla nas udany, głównie jeżeli chodzi o zachowanie motocykla i czasy okrążeń. Ogólnie, moje tempo nie było złe, zważywszy na to, że ręka wciąż mnie boli, szczególnie podczas hamowania. Powiedzmy, że jestem sprawny w 90%! Jestem zadowolony z decyzji którą podjąłem, odnośnie zmiany opon. Ta nowa sytuacja dostarcza mi jeszcze większej motywacji.”
Valentino dodał jeszcze: „Było widać, że cały zespół jest bardzo skoncentrowany. Ucieszyło mnie to. Mamy jeszcze dwa dni, więc to z pewnością nie jest czas na jakieś konkretne komentarze, ale jestem zadowolony po pierwszym dniu. Ponadto jest z nami Masao Furusawa. Dla niego też jest ważne, aby Yamaha wróciła na szczyt. Zobaczymy jak pójdzie nam jutro, ale mam nadzieję, że jeszcze lepiej niż dziś,” zakończył zawodnik teamu Fiat Yamaha.

Dwa kolejne miejsca w tabeli czasów zajęli: były team-partner Rossiego – Colin Edwards i jego rodak – Nicky Hayden. Od samego początku testów „Texas Tornado” spisuje się bardzo dobrze na (nie fabrycznej przecież) M1-ce. Mistrz Świata z sezonu 2006 radzi sobie coraz lepiej na nowej Hondzie w specyfikacji 2008.

Oto co krótko miał do powiedzenia zawodnik teamu Repsol Honda: „Ogólnie dzisiejszy dzień był dla nas bardzo dobry. Wypróbowaliśmy kilka modyfikacji silnika, aby motocykl spisywał się lepiej niż podczas ostatnich testów. Częściowo nam się to udało, a maszyna prowadzi się trochę lepiej — ale nadal nie jest to całkiem to, co chcemy osiągnąć. Zmieniliśmy kilka rzeczy w podwoziu. Co prawda zajęło nam to sporo czasu, ale pozwoliło lepiej zrozumieć maszynę. To jest pierwszy raz podczas testów, kiedy mogłem całkowicie skupić się na maszynie w specyfikacji 2008. Może nie był to idealny początek testów, ale zdecydowanie nauczyliśmy się więcej o maszynie. Zobaczymy co stanie się przez dwa klejne dni. Naszym celem jest jak najlepiej usprawnić maszynę.”

6-ta pozycja padła łupem Alexa de Angelisa. Reprezentant ekipy Gresini Honda okazał się najlepszym wśród debiutantów. Zawodnik pochodzący z San Marino przejechał wczoraj 1’41.111sek. A tak oto 23’latek wypowiadał się o pierwszym dniu testów na torze Jerez: „Jestem zadowolony z pierwszego dnia. Byłem w stanie z okrążenia na okrążenie czuć się coraz lepiej na motocyklu. Mogę powiedzieć, że coraz lepiej bawię się na motocyklu. Dzisiaj pracowaliśmy nad ustawieniami maszyny, co polepszyło przyczepność. Pod koniec dnia wyjechałem na oponie kwalifikacyjnej i uzyskałem swój najlepszy czas. Jutro bardziej skupimy się na testowaniu opon.”

Team-partner Alexa z teamu Gresini Honda – Shinya Nakano był od niego wolniejszy o trochę ponad 0.1sek. Japończyk przejechał dziś 65 okrążeń toru, o 7 więcej od de Angelisa. „To był dla nas bardzo dobry start. Na początku skupiliśmy się na balansie motocykla, później nad ustawieniami a na końcu nad sprzęgłem,” komentował 30’latek. „W sumie przejechałem 65 okrążeń, wszystkie na oponach wyścigowych. Jutro bardziej skupimy się na oponach Bridgestone.”

Tych dwóch zespołowych kolegów przedzielił w tabeli czasów Jorge Lorenzo. Hiszpan jeździ w zespole razem z Valentino Rossim, jednak są oni „odseparowani” w garażu specjalną ścianką działową. Podwójny Mistrz Świata w klasie 250cc „wykręcił” czas (1’41.230) dający mu siódme miejsce w tabeli czasów. Warto wspomnieć, że Jorge przejechał dziś w sumie 90 okrążeń — najwięcej w całej stawce zawodników!

Dziewiąty, dziesiąty i jedenasty czas dnia uzyskali kolejno: Randy de Puniet, John Hopkins oraz James Toseland. Cała ta trójka debiutuje w nowych zespołach. Francuz przeszedł z Kawasaki Racing do Honda LCR, Anglo-Amerykanin opuścił pokład fabrycznego Suzuki i zajął miejsce Randy’ego u „zielonych”. Dla Brytyjczyka, jest to natomiast dopiero czwarty dzień w nowej kategorii i na nowej maszynie. James bardzo pozytywnie wypowiada się o swoim team-partnerze — Colinie Edwardsie.

Marco Melandri uzyskał wczoraj dopiero 12-ty wynik dnia. Jednakże Włoch dopiero uczy się nowego motocykla. Jak wiemy „Macio” przeszedł z zespołu Honda Gresini do Ducati Marlboro i jego team-partnerem jest Casey Stoner. Oto co zawodnik z numerem 33 mówił po zakończeniu się pierwszego dnia testów: „Zaczęliśmy pracę od zmiany geometrii podwozia, aby dostosować je do mojego stylu jazdy. Dzisiaj dokonaliśmy kilku zmian w ustawieniach co nie było dobrym wyborem. Jednakże każda zmiana uczy nas czegoś nowego o motocyklu. Mamy jeszcze sporo pracy do wykonania, a ja nie jestem tym zmartwiony.”

Z dość słabej strony pokazał się debiutant Andrea Dovizioso. Włoch uzyskał dopiero 13-ty czas dnia, a jego najlepszy wynik był o blisko 2sek gorszy do pierwszego Stonera. Nie zachwycił też Anthony West. Zawodnik teamu Kawasaki zdobył dopiero 16-ty czas dnia.

Na torze Jerez zobaczyliśmy też zawodników testowych. Dwóch Włochów i dwóch Japończyków. Nicola Canepa i Vittoriano Guareschi są zawodnikami testowymi Ducati, natomiast Tady Okada oraz Shinichi Ito testują odpowiednio dla Hondy i firmy oponiarskiej Bridgestone.

Na torze nie zobaczymy podczas tego weekendu duetu z zespołu D’Antin Ducati, Sylvaina Guintoliego oraz Toniego Eliasa.
Udział w „tajnych” testach na Phillip Island brali za to udział zawodnicy Rizla Suzuki: Chris Vermeulen oraz Loris Capirossi.

Kolejny dzień testów już dziś. Wyniki testów wieczorem, a raport z drugiego dnia testów już jutro!

Zdjęcie i wypowiedzi: www.crash.net

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
115 zapytań w 0,361 sek