Home / MotoGP / Pogoda psuje zabawę, Stoner na Pole Position!

Pogoda psuje zabawę, Stoner na Pole Position!

Niestety niewiele działo się podczas sesji kwalifikacyjnej klasy MotoGP przed jutrzejszym wyścigiem o Gran Premio d’Italia TIM. Wszystko, jak zwykle, przez pogodę, która mocno utrudnia zawodnikom ściganie w ten weekend…

Najpierw na torze Mugello było sucho, ale wyraźnie zanosiło się na deszcz. Tym samym zawodnicy od początku jechali na maksimum swoich możliwości, bo wiedzieli, że gdy zacznie padać, będzie to właściwie koniec jazdy. I wcale się nie pomylili, bowiem już po kilkunastu minutach zaczęło padać i do końca kwalifikacji nic się już nie zmieniło w tabeli czasów.

 

W takich oto warunkach najlepszy czas uzyskał Casey Stoner, dla którego jest to piąte Pole Position w tym sezonie. Australijczyk jedno okrążenie włoskiej trasy przejechał w czasie 1’48.034, co jest absolutnym rekordem toru Mugello. Nikt nigdy wcześniej nie jechał tu na maszynie klasy królewskiej tak szybko. Ogólnie dzisiejsze kwalifikacje były dobrymi dla całej ekipy Repsol Honda, bowiem miejscowy zawodnik Andrea Dovizioso zajął czwarte miejsce ze stratą ponad sześciu dziesiątych sekundy do #27. Tymczasem Dani Pedrosa, powracający do walki po opuszczeniu kilku rund z powodu złamania prawego obojczyka, jutrzejsze zmagania rozpocznie z ósmego pola. Warto przypomnieć, że rok temu Hiszpan wygrał wyścig o Grand Prix Włoch, a #4 był trzeci.

 

Drugie pole startowe, z wynikiem o cztery dziesiąte sekundy gorszym od Stonera, wywalczył natomiast Ben Spies. Amerykanin wygrał poprzednią rundę tegorocznego cyklu zmagań, który odbył się w Holandii, a teraz chciałby stanąć przynajmniej na podium. Drugi z zawodników ekipy Yamaha Factory Racing tym razem musi zadowolić się miejscem w drugiej linii. Jorge Lorenzo, który rok temu we Włoszech wywalczył drugie miejsce, do jutrzejszych zmagań ruszy z piątego pola. Ostatnio jednak zarówno #11 jak i „Por Fuera” dobrze ruszają spod świateł i ich pola startowe nie powinny stanowić dla nich żadnego problemu.

Pierwszą linię uzupełni jutro tymczasem Marco Simoncelli, który po raz szósty z rzędu ruszy do wyścigu z pierwszej trójki. Włochowi do poprzedzającego go w kwalifikacjach „BigBena” stracił zaledwie 0.006sek. Jutro jednak #58 spróbuje powalczyć o podium przed własnymi kibicami i nie ma co ukrywać, że jeśli tylko nie popełni błędu – ma na to spore szanse. Team-partnerowi „SuperSica” nie poszło jednak tak dobrze. Hiroshi Aoyama jako pierwszy dzisiejszego popołudnia stracił do lidera więcej niż dwie sekundy, co pozwoli mu jutro zająć zaledwie trzynaste pole. Tym samym Japończyk z ekipy San Carlo Honda Gresini wystartuje z początku piątej linii.

 

Ostatnimi, których od lidera oddzieliła dziś mniej niż sekunda byli dwaj zawodnicy z teamu Monster Yamaha Tech3. Tym razem lepszym z nich był jednak Colin Edwards, który nieznacznie wyprzedzał Cala Crutchlowa. Amerykanin zamknie jutro, z szóstym czasem, drugi rząd, a Brytyjczyk otworzy trzeci. Co ciekawe jednak, „Texas Tornado” jako ostatni pobił barierę 1’49, podczas gdy #35 zabrakło do tego zaledwie 0.022sek. Warto raz jeszcze jednak przypomnieć, że Mistrz serii World Supersport z sezonu 2009 dopiero uczy się toru Mugello, bo nigdy wcześniej tutaj nie jeździł.

 

Poniżej oczekiwań spisali się z kolei zawodnicy teamu Ducati Marlboro, dla którego to domowa runda. Nicky Hayden jako ostatni stracił do lidera mniej niż półtorej sekundy, podczas gdy Valentino Rossi pojechał wolniej od swojego zespołowego kolegi o cztery dziesiąte. Amerykanin wyścig rozpocznie z dziewiątego, a Włoch z dwunastego miejsca. To nie napawa optymizmem przed jutrzejszymi zmaganiami, ale obaj liczą na przyzwoite wyniki. Warto przypomnieć, że do końca weekendu 32’latek z Tavullii ściga się w okazjonalnym kasku z wielkim okiem na przedzie, a szerzej o tym pisaliśmy już dziś na naszej stronie.

 

Czytaj dalej >>

 

 

 

Całkiem nieźle spisali się tymczasem dwaj sateliccy zawodnicy Ducati. Dziesiątą lokatę w dzisiejszych kwalifikacjach wywalczył Hector Barbera, któremu z pewnością dzisiejsza pogoda pomogła. Tak czy inaczej jednak Hiszpan z ekipy Mapfre Aspar otworzy jutro czwarty rząd, w którym dołączą do niego Karel Abraham oraz wcześniej wspomniany Rossi. Dla Czecha to kolejne całkiem udane kwalifikacje i co ciekawe, raz jeszcze pokonał on w QP „The Doctora”. Warto przypomnieć, że przecież #17 z teamu Cardion AB Motoracing tak jak i #8 jeździ na satelickim Desmosedici.

 

Znowu poza TOP10 zobaczyliśmy Randy’ego de Punieta, który po problemach na początku sezonu ma nadzieję, że w trakcie domowej rundy swojej ekipy w końcu zaprezentuje się z dobrej strony. Póki co, w QP Francuz zajął zaledwie piętnaste miejsce tracąc 2.617sek do najszybszego w tej sesji Stonera. Jak wiadomo, w ten weekend team Pramac Racing reprezentuje tylko #14, a wszystko dlatego, że Loris Capirossi jest kontuzjowany. Włoch w chwili upadku na torze Assen został uderzony przez swój motocykl, co doprowadziło do złamania dziewiątego i dziesiątego żebra oraz przestawienia prawego barku.

 

Stawkę klasy królewskiej uzupełnili tymczasem dwaj Hiszpanie. Po przyzwoitym rozpoczęciu weekendu, w kwalifikacjach nieco zawiódł Alvaro Bautista. Jedyny reprezentant zespołu Rizla Suzuki jutrzejszy wyścig rozpocznie z czternastego pola. Nieco ponad dwie dziesiąte sekundy do #19 stracił tymczasem Toni Elias, który do jutrzejszych zmagań ruszy z ostatniego, siedemnastego pola.

Już jutro o godzinie 9:40 zawodnicy klasy królewskiej wezmą udział w trwającej dwadzieścia minut sesji warm-up. Podczas niej będą mieli szanse na ostatnie poprawki ustawień swoich motocykli. Tymczasem do walki o punkty klasyfikacji generalnej ruszą oni dokładnie o 14:00. Do przejechania w wyścigu o Gran Premio d’Italia TIM będą mieli dwadzieścia trzy okrążenia.

 

 

Wyniki sesji kwalifikacyjnej we Włoszech:

 

1. Casey Stoner (AUS) Repsol Honda – 1’48.034s
2. Ben Spies (USA) Yamaha Factory Racing – 1’48.479s
3. Marco Simoncelli (ITA) San Carlo Honda Gresini – 1’48.485s
4. Andrea Dovizioso (ITA) Repsol Honda – 1’48.694s
5. Jorge Lorenzo (SPA) Yamaha Factory Racing – 1’48.756s
6. Colin Edwards (USA) Monster Yamaha Tech 3 – 1’48.974s
7. Cal Crutchlow (GBR) Monster Yamaha Tech 3 – 1’49.021s
8. Dani Pedrosa (SPA) Repsol Honda – 1’49.398s
9. Nicky Hayden (USA) Ducati Marlboro – 1’49.509s
10. Hector Barbera (SPA) Mapfre Aspar – 1’49.663s
11. Karel Abraham (CZE) Cardion AB Motoracing – 1’49.678s
12. Valentino Rossi (ITA) Ducati Marlboro – 1’49.902s
13. Hiroshi Aoyama (JPN) San Carlo Honda Gresini – 1’50.156s
14. Alvaro Bautista (SPA) Rizla Suzuki – 1’50.460s
15. Randy de Puniet (FRA) Pramac Racing – 1’50.651s
16. Toni Elias (SPA) LCR Honda – 1’50.742s


AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
115 zapytań w 0,376 sek