„Przyszłość Ducati nie jest zagrożona”
W zeszłym tygodniu, na torze Misano World Circuit, odbył się Światowy Tydzień Ducati. W ostatnim czasie pojawiły się plotki o możliwej transformacji koncernu Volkswagena – właściciela bolońskiej marki. To mogłoby się wiązać ze sprzedażą niektórych producentów, w tym „czerwonych”! Plotki te zdementował prezes Ducati, Claudio Domenicali.
W amerykańskim magazynie „RideApart” rzecznik Grupy Volkswagen nie odrzucił plotek o możliwych zmianach w niemieckim koncernie. Podkreślił, że zarówno VW, jak również „marki i spółki zależne”, mają przejść „głęboką transformację”.
Rzekome plotki o możliwej sprzedaży Ducati zdementował prezes Claudio Domenicali. W rozmowie z australijskim magazynem „MCNews” podkreślił, że cała grupa jest w na prawdę dobrej kondycji:
„Firma jest w bardzo dobrej kondycji. Jest też całkowicie samodzielna. Tak naprawdę nie potrzebujemy wsparcia akcjonariuszy, aby opracować nasz plan inwestycyjny na przyszłość, aby móc produkować nowe modele. To bardzo solidny plan inwestycyjny. W tej chwili w Borgo Panigale nie toczą się żadne rozmowy. To część możliwości akcjonariuszy, w zależności od ich potrzeb, zakupu nowej firmy lub wycofania się z inwestycji. Nie jest to więc coś zupełnie niemożliwego, ale na razie w Borgo Panigale nic się nie dzieje” – zaznaczył prezes Ducati.
Sytuacja, przynajmniej jeżeli chodzi o obóz „czerwonych”, wydaje się więc ustabilizowana. I nawet, jeżeli doszłoby do ewentualnej sprzedaży, to powinna sobie poradzić. Czas pokaże jednak, jak będzie. Jeżeli chodzi o kwestię sportową, Ducati podpisało porozumienie z MotoGP Group, w związku z czym deklaruje starty w MotoGP do końca sezonu 2031. Bez wątpienia bolońska marka przeżywa najlepszy okres w historii startów w Motocyklowych MŚ.
Źródło: MCNews, RideApart



