Home / MotoGP / Repsol Honda najlepsza pierwszego dnia na Sepang!

Repsol Honda najlepsza pierwszego dnia na Sepang!

MotoGP w końcu na dobre obudziło się do życia po niezwykle długiej, zimowej przerwie. Dziś wszyscy etatowi zawodnicy klasy królewskiej wyjechali na tor Sepang w Malezji, aby przetestować swoje motocykle. Ciekawych rozstrzygnięć nie brakowało, a najlepszy okazał się duet zespołu Repsol Honda, za którym znaleźli się kierowcy Yamahy!

Dzisiejszy dzień obfitował w wiele debiutów, w tym oczywiście Marca Marqueza na RC213V. Dla Hiszpana jest to trzecia sesja testowa na Hondzie, po tym jak w listopadzie testował w Walencji i właśnie w Malezji. I co prawda jeździł on na Sepang, to nie jest to zbyt wielka korzyść, bo przecież jego rywala ścigali się tu na swoich motocyklach w październiku. Dość zaskakująco w połowie dnia to właśnie #93 był najszybszy, ale ostatecznie o zaledwie 0.044sek musiał ustąpić tylko dwóm kierowcom, w tym swojemu team-partnerowi, najszybszemu dziś Daniemu Pedrosie. Widać więc wyraźnie, że #26 po udanym zakończeniu sezonu 2012 nie zamierza zwalniać tempa.

Pozycje numer dwa i cztery wywalczyli obaj kierowcy teamu Yamaha Factory Racing, którzy jednak mieli pełne ręce roboty. Yamaha do Malezji przywiozła bowiem nową ramę i silnik, które mają zapobiegać pompowaniu maszyny oraz zapewniać lepszą przyczepność na wyjściach z zakrętów. Szybszym z tej dwójki okazał się być, broniący tytułu Jorge Lorenzo, który stracił do swojego głównego zeszłorocznego rywala, Pedrosy, zaledwie 0.008sek! Zadowolony po dzisiejszym dniu był też Valentino Rossi i cała jego ekipa, która ostatnie dwa sezony spędziła z Ducati. Włoch jazdy zakończył około półtorej godziny przed końcem przysługującego kierowcom czasu, plasując się na czwartej pozycji z wynikiem o 0.4sek gorszym od lidera.

Czołową piątkę uzupełnił natomiast kolejny z kierowców Hondy, które na te testy otrzymał taką samą maszynę, z jakiej w Walencji korzystał duet Repsol Hondy. Niemiec Stefan Bradl, posiadający wsparcie fabryczne HRC, tak jak #46 zakończył jazdy nieco wcześniej, notując piąty wynik i stratę sześciu dziesiątych sekundy. #6 spędził dzień testując elektronikę i zawieszenie, a także pracując nad hamulcami Nissin – to właśnie one różnią jego motocykl od tych fabrycznych.

Podobnie jak duet fabrycznej ekipy producenta z Iwaty, tak i Cal Crutchlow otrzymał nowe podwozie i silnik. Brytyjczyk zakończył dzień z szóstym wynikiem i 0.7sek straty do lidera. Jego nowy zespołowy kolega z teamu Monster Yamaha Tech3, Bradley Smith, nadal dostosowuje się do M1-ki. Z pewnością jednak zarówno były kierowca Moto2 jak i jego ekipa spodziewali się czegoś więcej, niż dwunaste miejsce i ponad dwusekundowa strata do Pedrosy.

Z siódmym czasem dzień zakończył Alvaro Bautista, korzystający z satelickiej Hondy. Hiszpan nadal pracuje nad znalezieniem odpowiednich ustawień zawieszenia marki Showa. #19 jako ostatni stracił do lidera mniej niż sekundę, a po drugiej stronie garażu ekipy Go&Fun Honda Gresini doszło do debiutu. Ubiegłorocznego reprezentanta CRT tego teamu, Włocha Michele Pirro zastąpi w tym roku Australijczyk Bryan Staring. #67 wywalczył jednak na swoim FTRze z silnikiem Hondy przedostatni wynik. Warto pamiętać, że dla niego to nie tylko debiut na maszynie MotoGP, ale i w ogóle w Grand Prix, więc nie zna on prawie wszystkich torów.

Podczas gdy Ducati weszło w nowy rozdział swojej działalności – po przejęciu przez Audi – zaledwie dziesiąty wynik wywalczył Nicky Hayden. Nastroje w boksie fabrycznego zespołu włoskiego producenta były dalekie od idealnych, bo Amerykanin stracił do lidera przeszło dwie sekundy! Debiutujący w tym teamie Andrea Dovizioso także nie miał powodów do radości, notując trzynasty czas, gorszy o dwie dziesiąte od „Kentucky Kida”.

Najlepszym z teamów CRT ponownie okazał się być ten prowadzony przez Jorge Martineza „Aspara”. Lepszym z tej dwójki był, ubiegłoroczny triumfator klasyfikacji tych kierowców, Aleix Espargaro. Hiszpan o przeszło pół sekundy pokonał swojego team-partnera, który w grudniu poślubił swoją ówczesną narzeczoną Lauren Vickers, Francuza Randy’ego de Punieta. Ta dwójka ścigająca się na maszynach ART raz jeszcze odrobiła stratę do prototypów.

Strasznie słabo wypadł zaś duet Pramac RacingAndrea Iannone i Ben Spies. Włoch z wynikiem o 3.343sek gorszym od lidera był szesnasty i o sześć dziesiątych wyprzedził Amerykanina. Dla #11 był to zupełny debiut na Desmosedici i powrót do MotoGP po październikowym uszkodzeniu barku. Kontuzja jednak nadal dokucza byłemu kierowcy Yamahy, który dzisiejszy dzień skończył dość wcześnie, po przejechaniu zaledwie dwudziestu jeden okrążeń.

Dziewiętnasty był Hector Barbera, który testował tu standardowe ECU przez dwa ostatnie dni. Podobnie było w przypadku jego nowego zespołowego kolegi w barwach Avintia Blusens – Hiroshiego Aoyamy. Hiszpan i Japończyk nadal dostosowują się do swoich FTRów z silnikami Kawasaki, ale w przypadku #7 zadanie jest utrudnione, bo w zeszłym miesiącu złamał on lewy nadgarstek.

W barwach Paul Bird Motorsport zadebiutował Kolumbijczyk Yonny Herandnez, który opuścił listopadowe próby w Walencji z powodu kontuzji. Na maszynie ART, którą dzielić się musiał ze swoim team-partnerem Michele Lavertym, stracił on cztery i pół sekundy do Daniego Pedrosy. Brytyjczyk z kolei korzystać w tym roku będzie z maszyny stworzonej przez PBM, ale będzie ona gotowa dopiero na drugie próby w Malezji. Teraz jednak celem jest, by Laverty w ogóle przystosował się do MotoGP.

Do maszyny ART nadal dopasowywał się Czech Karel Abraham, dla którego nadchodzący sezon będzie trzecim w klasie królewskiej. O zaledwie 0.059sek reprezentant teamu Cardion AB Motoracing pokonał Włocha Danilo Petrucciego – najszybszego w Malezji przez dwa ostatnie dni podczas testów ECU od Magneti Marelli. #9 musiał dzielić się swoim motocyklem ze swoim nowym zespołowym kolegą z ekipy Came IodaRacing Project – debiutującym w MotoGP – Czechem Lukasem Peskiem. Stawkę CRT uzupełnili zaś kierowcy NGM Mobile Forward Racing – Włoch Claudio Corti i, ostatni wśród kierowców, Amerykanin Colin Edwards.

Po dwóch kierowców testowych zdecydowali wystawić się na testy dwaj producenci: Honda i Yamaha. Jeżdżący na M1-kach Japończycy Katsuyuki Nakasuga (zajął drugie miejsce w Walencji zastępując Spiesa!) i Wataru Yoshikawa zajęli kolejno ósmą i jedenastą lokatę. Testujący RC213V Kousuke Akiyoshi był zaś dziewiąty, a Takumi Takahashi – osiemnasty.

Malezyjskie testy potrwają do czwartku. Na regularne relacje z nich serdecznie zapraszamy na strony naszego serwisu!

Wyniki pierwszego dnia testów na Sepang:
lp. zawodnik narodowość zespół motocykl czas okr.
1. Dani Pedrosa        SPA  Repsol Honda Team          RC213V        2:01.157  49
2. Jorge Lorenzo       SPA  Yamaha Factory Racing      YZR-M1        2:01.165  58
3. Marc Marquez        SPA  Repsol Honda Team          RC213V        2:01.201  62
4. Valentino Rossi     ITA  Yamaha Factory Racing      YZR-M1        2:01.584  56
5. Stefan Bradl        GER  LCR Honda MotoGP           RC213V        2:01.789  59
6. Cal Crutchlow       GBR  Monster Yamaha Tech 3      YZR-M1        2:01.881  63
7. Alvaro Bautista     SPA  Go&Fun Honda Gresini       RC213V        2:02.237  59
8. Katsayuki Nakasuga  JPN  Yamaha Test                YZR-M1        2:02.968  58
9. Kosuke Akiyoshi     JPN  Honda Test                 RC213V        2:02.972  69
10. Nicky Hayden       USA  Ducati Team                GP13          2:03.336  62
11. Wataru Yoshikawa   JPN  Yamaha Test                YZR-M1        2:03.456  46
12. Bradley Smith      GBR  Monster Yamaha Tech 3      YZR-M1        2:03.460  56
13. Andrea Dovizioso   ITA  Ducati Team                GP13          2:03.535  48
14. Aleix Espargaro    SPA  Power ELectronics Aspar    ART           2:03.782  55 *
15. Randy De Puniet    FRA  Power ELectronics Aspar    ART           2:04.283  43 *
16. Andrea Iannone     ITA  Pramac Racing Team         GP13          2:04.500  57
17. Ben Spies          USA  Pramac Racing Team         GP13          2:05.086  21
18. Takumi Takahashi   JPN  Honda Test                 RC213V        2:05.154  70
19. Hector Barbera     SPA  Avintia Blusens            FTR-Kawasaki  2:05.469  41 **
20. Yonny Hernandez    COL  Paul Bird Motorsport       ART           2:05.656  50 *
21. Karel Abraham      CZE  Cardion AB Motoracing      ART           2:05.694  49 *
22. Danilo Petrucci    ITA  Came IodaRacing            Suter-BMW     2:05.753  29 **
23. Hiroshi Aoyama     JPN  Avintia Blusens            FTR-Kawasaki  2:05.919  48 **
24. Claudio Corti      ITA  NGM Mobile Forward Racing  FTR-Kawasaki  2:06.426  38 **
25. Michael Laverty    GBR  Paul Bird Motorsport       ART           2:06.507  43 *
26. Lukas Pesek        CZE  Came IodaRacing Project    Suter-BMW     2:07.015  46 **
27. Bryan Staring      AUS  Go&Fun Honda Gresini       FTR-Honda     2:07.044  41 **
28. Colin Edwards      USA  NGM Mobile Forward Racing  FTR-Kawasaki  2:08.206  25 **

AUTOR: nelka-23

Zainteresowana wszelkiego rodzaju sportami motorowymi, głównie MotoGP, WSBK oraz F1. Studentka Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej. Z portalem MOTOGP.PL związana od maja 2006 roku, od 2012 współpracująca z zespołem LCR Honda startującym w MotoGP.

komentarze 33

  1. Rossi is back :D!

  2. Nareszcie są pierwsze wyniki. Szkoda że Rossi tak dużo stracił – 0,4 sek to bardzo dużo patrząc w standardach wyścigowych Moto GP gdzie czasami w czasie kwalifikacji w 1 sekundzie mieści się 10-12 zwodników. Gdyby to była strata na poziomie jaki do Pedrosy zanotował Lorenzo to byłabym spokojniejsza ale 4 dziesiąte sekundy to bardzo dużo. Proszę tylko nie piszcie mi że to i tak lepiej niż gdy Rossi jeździł na Ducati – pamiętajcie mówimy o 9 krotnym mistrzu świata a nie o jakimś początkującym zawodniku. Jestem za to pod wrażeniem Marqueza – mówię Wam on sporo namiesza w tym roku. Wracając do Rossiego to fakt że skończył dziś tak szybko testy powinien dać nam do zastanowienia. Coś może było nie tak ze sprzętem – Rossi lubi przecież robić dużo kółek i tym zawsze różnił się od np. Stonera – zobaczymy co przyniesie jutrzejszy dzień. Stawiam,że jutro najszybszy będzie Marquez a potem kolejno Pedrosa, Rossi i Lorenzo. Oby…

  3. ale widać siłę Ducatów heh, dobrze Vale zrobił ewakuując się stamtąd. Szkoda Spiesa, gość miał potencjał,nie wypaliło na M1ce i po karierze w MOTOGP, bo na tym złomie co ma, nic nie ugra. Cieszy Rossi,ale i zaskoczył mnie Marc. Wiadomo, to tylko testy,ale zawsze można coś z nich wyciągnąć.

  4. Ducati zamiast iść do przodu to się cofa coraz bardziej w tym sezonie chyba będą regularnie przegrywać z lepszymi CRT.

  5. Wiecie może czy testy można śledzić na jakimś streamie?

    • Tylko skróty na motogp.com (a i to jak masz wykupiony pakiet). Nigdzie w TV tego nie emitują, bo i osiem godzin relacji non stop to byłby lekki hardcore :)

      • No tak o transmisji w TV bym nawet nie marzył dlatego pytałem o jakiś stream internetowy, szkoda trochę i dzięki :)

  6. Z Rossim Ducati traciło sekundę, a bez Rossiego Ducati traci 2 sekundy!

  7. taki dobry a debiutant go objechał :p
    forma Ducati zaczyna się zmieniać ze złej na dramatyczną :/ szkoda Spiesa. Ciekawe ile jeszcze wytrzyma w Motogp? Ale żeby ART objechało zespół satelicki… tym bardziej, że Pramac też na prototypach zasuwają.
    w zasadzie nie ma niespodzianek po tym dniu.

  8. Przeglałem zdjęcia na portalu serii motogp i widziałem zdjęcia Dovizioso w boksie Ducati …. Ojjojjoj … minę chłopak ma jeszcze bardziej niewyraźną niż Vale … Jego mina wiele mówi o tym co za machina to GP13

  9. Vale GO GO!!!!FORZA46,ZOBACZCIE GDZIE SĄ DUCATY

  10. A ze Stonerem Ducati było sekundę do przodu :) .

  11. Ostateczne konkluzje po 3 dniu, oby nie padało!

    Dzisiaj raz jeszcze można się utwierdzić, jak innym motocyklem jest Ducati w odróznieniu od swoich kolegów z Japonii, raz jeszcze też patrzymy w stronę Caseya doceniając jego osiągnięcia ( według Gobmeiera zawodnicy prowadzą maszynę naturalnie, nie kalkulują, Stoner jednak sam mówił, że swoją kontrolę tyłu opiera nie na instynkcie, naturalności, ale pełnym ryzyku, z całkowitą świadomością konsekwencji, jakie niesie za sobą ten „zabieg” ).

    Powiedziałbym, że jego granica strachu była o te kilka kroków dalej niż u pozostałych zawodników, przecież to Aussie!

    Aga, jakby się patrzeć tylko na różnicę Rossiego to jest fantastycznie!!! 0,4 sek. to nic, Doctor uchodził za racer’a ( nie wiem, jak będzie teraz ), a więc najlepsze nadchodziło podczas wyścigu, zresztą zdarzały się sezony, w których tracił 1sek. lub ponad ( testy przed sezonem, kwalifikacje ), żeby potem niwelować stratę.

    Szkoda mi całego teamu Ducati.

    • „…pełnym ryzyku, z całkowitą świadomością…” ten sposób zapewnił mu 2 miejsce w 2008 bo mistrzostwo w 2007 to fart wstrzelenia się DUCATI w pojemność 800 no i to tyle stoner był dobry ale dla mnie jest tylko luz aż DRUGI !!!
      a na Repsolu? – hmm to chyba każdy może wygrać no chyba że ma to pechowe imię – Danielek

      • Idąc Twoim myśleniem na Yamasze każdy może wygrywać i Rossi fuksem się w nią wstrzelił przez 9 sezonów. I Stonerowi zawsze gdy zdobył tytuł pomógł motocykl, a Rossiemu motocykl przeszkodził gdy tego tytułu nie zdobył. Trochę obiektywizmu by się niektórym klakierom tutaj przydało…

  12. Aga, srki, ale pokaż mi te kwalifikacje z 2012, gdzie 10-12 zawodników mieści się w 1 sekundzie ( jeśli były takie to na placach jednej ręki ).

  13. Stoner zwiał bo bał się batów od Rossiego na M-1edynce

  14. Repsol Honda to Windows 8 MotoGp

  15. i już ktoś wspomina Casey’a na Ducati, że jaką miał przewagę-ale to były czasy kiedy zmieniono pojemność… Ciekawe jakby teraz wyglądał jego czas na GP13(poza tym trzeba mu jednak przyznać, że tylko on potrafił zdobyć na nim mistrza) A tak swoją drogą to kontrolę trakcji ograniczyć a najlepiej zlikwidować, żeby powróciły efektowne wyścigi :)

  16. Valentino pokazał, że jeszcze potrafi jeździć, ponieważ jechał bardzo równym tempem, a podkreślany przez niektórych wiek nie jest problemem jeśli chodzi o kondycje.

    Marc znów pokazał klasę i bardzo dobrze, bo mamy jeszcze jednego konkurencyjnego zawodnika na konkurencyjnym prototypie.

    Oby tak dalej :)

    Czekam na rozpoczęcie w Katarze i wyjazd do Brna :D

  17. Prawda jest taka że po sezonie 2013 odejdzie z motogp kolejny fabryczny zespół – ducati,chyba,że zależy im na tej serii i przekonają Stonera do powrotu na przyszły sezon.

  18. Gdyby z nieba zstapil sam Najwyzszy i dosiadl dukata,nie dalby rady wbic sie wyzej jak na 9 miejsce.Fizyki nie da sie oszukac.Junakiem tez by bylo ciezko.Kompromitacja po raz juz nie licze ktory.Jeszcze lata swietlne do Japonskich supermotocykli.

  19. Kocham Honde za perfekcje od kilku dziesiecioleci,za niesamowite maszyny,za niesamowitych kierowcow ich dosiadajacych,za wklad wniesiony w rozwoj motocykli,za ich serce i dusze wlozone w ich maszyny.Skrzydelko na baku to gwarancja dobrej jazdy.Wszystkim polecam.Repsol znowu bedzie rzadzil.

  20. Yamaha bedzie gora w tym sezonie.Doswiadczenie Vale iJorge w polaczeniu z dopracowana przez lata M1 musza dac wyniki.YAMAHA IS THE BEST.

  21. a kto zdobył mistrza kiedy zmieniono kategorie 500 na czterosuwy i kto wtedy sie wstrzelił w doskonały motor w całej stawce dwie dziadowskie yamahy i dwie hondy repsol ukawa i rossi konkurencja zerowa gratulacje takiego tytułu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
174 zapytań w 1,349 sek