Home / MotoGP / Shakedown MotoGP, Sepang (dzień 2): KTM dalej na czele, Lorenzo w garażu

Shakedown MotoGP, Sepang (dzień 2): KTM dalej na czele, Lorenzo w garażu

Drugiego dnia shakedownu w Malezji to “emerytowani” zawodnicy MotoGP przykuwali największą uwagę. Dani Pedrosa – bowiem Hiszpan był szybszy od fabrycznych, etatowych reprezentantów KTM, i Jorge Lorenzo, który założył kombinezon Yamahy po raz pierwszy od trzech sezonów – ale ostatecznie w poniedziałek nie wyjechał na tor.

Kliknij, aby pominąć reklamy

Yamaha co prawda wypuściła na tor dwa swoje motocykle, ale nie wiemy, kto dokładnie na nich jeździł i prawdopodobnie tak samo będzie we wtorek – bowiem transpondery przypisane są do poszczególnego motocykla, a Yamaha rotuje zawodnikami na wszystkich trzech maszynach. Niemal na pewno na trzech motocyklach jeździli Kohta Nozane i Katsuyuki Nakasuga.

Źródło: crash.net

Kliknij, aby pominąć reklamy

AUTOR: Paweł Krupka

Fan sportów motorowych każdego rodzaju - w szczególności Formuły 1, poprzez wyścigi motocyklowe, rajdy samochodowe, a na żużlu kończąc. Na portalu MOTOGP.PL regularnie od 2009 roku.

komentarzy 27

  1. Yamaha widzę, że zaczęła z kopyta ;)

  2. Lorenzo pewnie miał w kontrakcie, że dostanie kasę za pojawienie się, gotowość do startu, i jakiekolwiek przetestowanie, więc usiadł na Yamkę i… przetestował siodełko.

  3. Jorge ma jutro wyjechać na tor, także ten…

  4. Jeeeejuuuuu jaki ladny ten chlopaczek mmmmm

  5. Zupełnie nie rozumiem tej szopki z Jorge Lorenzo, założył kombinezon, no i co dalej?

  6. Założył kombinezon ,pokazał sie medialnie ,nastraszył konkurencje żeby widzieli że z nim Yamaha będzie mocna może jeszcze mu wstyd pokazywać sie na torze po ostatnim jego sezonie ,może jest zbyt dumny by wsiadać na świeży sprzęt-niech słabsi trochę pojeżdżą a ja z obserwacji powiem co trzeba poprawić….Scenariuszy jest dużo tylko który prawdziwy ?

    • Widzę pierwszy ból dupy u kolegi? czy sie mylę

      • Ale zadaj to pytanie kolegom bądź koleżankom powyżej Po prostu próbujemy ustalić co było przyczyną tego że Lorenzo odziany w strój nie wyjechał nawet na jedno kółko Jeśli ECU nie było gotowe odpowiednio dostrojone to przecież mógł wskoczyć na inną maszyne A tego nie zrobił bo przeciek by był Chyba że faktycznie mają wyszczególniony harmonogram i strojenie sprzętu co do danego testera

        • A po co ma wyjeżdżać na byle jak zestrojonej maszynie. On ma testować i rozwijać moto, a nie sobie jeździć ku uciesze gawiedzi. Mają z Yamahą ustalony program testów, który widać jest taki, a nie inny – Lorek o tym nie decyduje.

  7. W rozpiscę są 3 motocykle, i nie wiadomo kto nimi jeździł, więc może on też tylko nie ma go na liście bo zmieniali się motocyklami.

  8. lorek jutro ma wyjechac, podobno ecu nie było gotowe w 100%

  9. Lorkowi siadła psychika. Koszmar wrócił.

  10. Ale najważniejsze, że PR działa. Nikt nie pisze o wynikach KTM-a, o nowej Aprilia, czy młodym Marquezie. Najważniejsze, że jakis patafian ubrał się w kostium i pochodził po garażu.

    • Nie wiem. czemu go obrażasz, ale zobaczysz ile komentarzy będzie jak będzie pod koniec tabeli. :) Dodam, że czasy tutaj nie mają kompletnie znaczenia.

      • a dlaczego nie maja? przecież to najbardziej miarodajny wskaźnik osiągów motocykla.
        Wyjeżdżasz na tor, mierzą czas okrążenia, patrzysz na telemetrie i zaczynasz ustawiać motocykl. Im lepszy na początku ten czas tym w uproszczeniu mniej roboty do wykonania.
        Takie gadanie, że czasy shakedown-ow, sesji testowych nie maja znaczenia. Bzdura, mają i to bardzo duże. Jeśli ‘słaby testowy’ zawodnik jest w stanie od razu szybko pojechać, wyczuć dobrze sprzęt i jego możliwości to jest to bardzo dobra baza dla etatowych zawodników.

        • A dlatego bo zespoły mogą skupiać się na testowaniu poszczególnych podzespołów a nie całego motocykla. Zobaczysz jaki szybki będzie Ktm w wyscigach:)

          • Nie sądzę aby Lorenzo skupiał się na wielkim testowaniu. Akurat w sytuacji powrotu na swoją starą maszynę pewnie chciał się i ją chociaż jako tako sprawdzić więc jego czas może być mniej więcej miarodajny

          • Ale tu jest nie ważne co chciał Lorenzo, tylko co ma wpisane w umowie. I jaki plan na testowanie zaplanował zespół.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie będzie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką *

*

Niniejsza strona internetowa korzysta z plików cookie. Pozostając na tej stronie wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookie. Dowiedz się więcej w Polityce prywatności.
135 zapytań w 0,581 sek